Gdzieś się mówi że jelita drugi mózg nie i też jest w ogóle tekst taki żeby czachę wyluzować też. To jest splątane. Myślę że luzując kichę luzujesz czachę.
Widzicie no Babilon to wszystko rozłączył a ja znowu chcę złączyć w sobie, być tym reaktorem żeby kurwa wracać do że tak powiem źródła, nie chcę kurwa entropii więcej. W sensie mówię tu w kontekście tego Pharmium u mnie że wiesz oni izolują a ja kurde znowu naprawiam wszystko w sensie że mandalę układam a oni niszczą.
Tylko oskrobane z otoczki ma się rozumieć.
@Zgienty
Trzymałem uciętą ćwiartkę przez jakieś 20 min. Nie wpadłem na proch, to musi od razu uwalniać piekielną gorycz. Bez połykania śliny. xD Jakby kazali nie oddychać bo czopka lepsza to kiedyś bym to może zrobił, w sensie dawny ja.
Mam nadzieję że u was porządnie nagrzane, bo u mnie zaczną odkręcać grzejniki dopiero pod wieczór.
Smacznej herbatki
Pozdrowia biedny chłopak z Podlasia
And if God hadn't meant for me to get high
He wouldn't have made bein' high so much, like, perfect
05 maja 2025Zgienty pisze: Leci mst podjęzykowo. Ostatnia faza, masakra. Ale aż się kolorowo zrobiło. Żonglerka roasami.
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Lek na bazie LSD firmy Definium zmniejszył objawy lęku. Trzeci pozytywny wynik fazy III
Definium Therapeutics poinformowało o pozytywnych wynikach badania fazy III Panorama, w którym oceniano DT120 ODT – farmaceutyczną formulację lizergidu (LSD) – u dorosłych z uogólnionym zaburzeniem lękowym (GAD). Pojedyncza dawka 100 µg istotnie zmniejszała nasilenie objawów w porównaniu z placebo, a efekt utrzymywał się przez 12 tygodni. To trzecie pozytywne badanie fazy III programu DT120 ODT, po wcześniejszych wynikach w GAD i dużej depresji.
Marihuana w Szwecji — jedno z najostrzejszych praw w Europie
Szwecja karze nie tylko posiadanie marihuany, ale samo bycie pod jej wpływem — to rzadkość na tle reszty Europy. Od ponad trzydziestu lat policja może zlecić test na miejscu przy samym podejrzeniu, a dostęp do konopi medycznych pozostaje w praktyce symboliczny.
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).
