Gdzieś się mówi że jelita drugi mózg nie i też jest w ogóle tekst taki żeby czachę wyluzować też. To jest splątane. Myślę że luzując kichę luzujesz czachę.
Widzicie no Babilon to wszystko rozłączył a ja znowu chcę złączyć w sobie, być tym reaktorem żeby kurwa wracać do że tak powiem źródła, nie chcę kurwa entropii więcej. W sensie mówię tu w kontekście tego Pharmium u mnie że wiesz oni izolują a ja kurde znowu naprawiam wszystko w sensie że mandalę układam a oni niszczą.
Tylko oskrobane z otoczki ma się rozumieć.
@Zgienty
Trzymałem uciętą ćwiartkę przez jakieś 20 min. Nie wpadłem na proch, to musi od razu uwalniać piekielną gorycz. Bez połykania śliny. xD Jakby kazali nie oddychać bo czopka lepsza to kiedyś bym to może zrobił, w sensie dawny ja.
Mam nadzieję że u was porządnie nagrzane, bo u mnie zaczną odkręcać grzejniki dopiero pod wieczór.
Smacznej herbatki
Pozdrowia biedny chłopak z Podlasia
05 maja 2025Zgienty pisze: Leci mst podjęzykowo. Ostatnia faza, masakra. Ale aż się kolorowo zrobiło. Żonglerka roasami.
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Mąż polskiej noblistki myślał, że "popadł w szaleństwo". Badania nad psychodelikami w PRL
Pacjenci szukają ulgi w bólu. Jak zmienia się podejście do medycznej marihuany w Polsce
Czy wyleczymy Alzheimera marihuaną? Naukowcy udowodnili, że jej mikrodawki są bardzo skuteczne
Szybkie starzenie się społeczeństwa powoduje, że dramatycznie poszukujemy nowych metod leczenia choroby Alzheimera. Kolejne sposoby nie działają, a neurodegeneracyjne schorzenie dotyka coraz większej części populacji. Naukowcy kierują swój wzrok w stronę mikrodawkowania marihuany, które ma poprawiać zdolności pacjentów i nie wywoływać „haju”. Wiarygodne źródła pokazują, że to… działa.
Fałszywy narkotest, prawdziwe konsekwencje. Jak policyjna procedura zniszczyła życie 20-latka
W teorii miał to być rutynowy patrol drogówki. W praktyce - początek koszmaru, który na wiele tygodni wywrócił życie młodego człowieka do góry nogami. Fałszywie dodatni wynik policyjnego narkotestu, medialny rozgłos i społeczny ostracyzm okazały się silniejsze niż późniejsze, prawdziwe wyniki badań krwi. Bo gdy prawda w końcu wyszła na jaw, szkody były już nieodwracalne.
Bryan Johnson znów odmłodniał. To jego wyniki po sesji z magicznymi grzybkami
Pod koniec listopada pisaliśmy o nowatorskim eksperymencie, jaki Bryan Johnson rozpoczął na sobie samym. Słynny milioner i "człowiek, który chce być nieśmiertelny" zaczął przyjmować tzw. magiczne grzybki i badać swój organizm przed, w trakcie i po każdej sesji. To najlepiej udokumentowane tego typu badanie w historii. Na wyniki nie trzeba było długo czekać. Nowe dane wykazały niezwykłą poprawę w biomarkerach związanych z długowiecznością - stresem, stanami zapalnymi i neuroprotekcją.
