Zioło indukuje negatywne stany psychiczne i ukryte depresje, nerwice, fobie czy nawet schizofrenie, nie wspominając o paru innych, których nie jestem w stanie zapamiętać. Wiem chociażby po sobie. Wisi kilka tematów, nawet świeżych, gdzie właśnie po ziole ludzie zaczęli dostrzegać skrajnie negatywne zmiany.
Nie zakładam z góry, że to nerwica - to moje przypuszczenie. Nie zamierzam stawiać diagnozy z góry, gdyż nie jestem lekarzem, a (bio)chemikiem. Psychologiem również nie jestem - to bardziej moje hobby. Chciałbym jednak zaznaczyć, że spotykałem się z różnymi przypadkami nerwic i omamy słuchowe mogą być jak najbardziej powiązane z nerwicą. Szczególnie po tej niewinnej trawce dzieją się w mózgu różne rzeczy. Sam swego czasu miałem po trawie problemy.
Karny jeżyk: SŁABO OGARNIAM ANATOMIĘ!
Przed tym wszystkim raz wziąłem mefedron pare razy fete i to było jakiś rok przed tym zdarzeniem jak zacząłem słyszeć. Paliłem trzy,cztery razy w tygodniu przez okres 2 lat do momentu głosów. Medytacja to wsumie było głębokie relaksowanie sie gdzie musiałem stać sie bardzo czuły i całkiem możliwe że wymśliłem te głosy to znaczy mogłem się nieświadomie zahipnotyzować i uwierzyć w głosy. Na początku nie wiedziałem z czym mam do czynienia i nasłuchiwałem bo jak ktoś do ciebie coś mówi to sie chcesz dowiedzieć o co chodzi. Okazało sie że o nic nie chodzi tylko o jakieś halucynacje których nie mogę sie teraz pozbyć. Podczas tego szoku na początku gdy zaczynałem słyszeć i zmieniało mi się postrzeganie rzeczywistości dosłownie czułem to fizycznie w głowie jakby się tam coś przestawiało i odblokowywało.
Co do tulpy, ekspertem nie jestem, ale zwykle wykształca się jedną tulpę, która jest tak jakby swego rodzaju osobnym bytem w Twoim mózgu, alter-ego, z którym możesz rozmawiać i które żyje własnym światem. To oczywiście rodzaj zaburzenia psychicznego. Nie chcę się dalej tutaj wypowiadać. Może ktoś wie coś więcej.
@morderczyslimak, jak mi raz zabrakło klona, a byłem w ciągu i nie spałem 5-tą noc, to jak nalewałem wodę do wanny, to słyszałem disco-polo. Nie wiem czemu, ale zawsze to było disco-polo. Idąc przez miasto, czułem się, jakbym miał mocno zaawansowaną schizofrenię. Nie polecam deprywacji snu. :D
Karny jeżyk: SŁABO OGARNIAM ANATOMIĘ!
Jakie leki brałeś i czy pomagały? Odstawiłeś je ze względu na efekty uboczne, co? Mam nadzieję, że nie ćpałeś już nic od tego incydentu aby nie pogorszyć swojego stanu
scalono - WRB
Próbowałeś te głosy ignorować? Żyć z nimi i nie zwracać na nie uwagi? Potrafisz je odróżniać od zwyczajnych głosów? Może spróbuj się z tym pogodzić i nie nastawiać na nie negatywnie, a głosy przestaną być takie dokuczliwe, a może nawet ustaną czy będą pozytywne.
Od bardzo młodego wieku gadam sam ze sobą, kreuję własne sytuacje w myślach, serio je przeżywam. Ciągły, wewnętrzny dialog. Trwa to tak długo, że się już dawno przyzwyczaiłem.
Psychoterapeuta stwierdził, że to po prostu opracowany system ucieczki przed samotnością, co może i ma sens. Nie wiem czy to co napisałem jest zrozumiałe, ale zdrówko ;*
Nasilaniem lęku społecznego i coraz większym brakiem zaufania obarczam dragi... Tak łatwiej. ;)
Shortage pisze:Branie narkotyków ci nie pomoże, a jedynie zaszkodzi. Absolutnie nie słuchaj nikogo kto ci sugeruje szałwie, lsd, grzyby, zioło. Większość z tych debili nie rozumie czym jest schizofrenia.
Karny jeżyk: SŁABO OGARNIAM ANATOMIĘ!
Magiczne grzybki działają na mózg dłużej. Odkrycie pomoże w leczeniu depresji
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Badanie: Brak dowodów na resztkowe efekty marihuany w prowadzeniu pojazdów
Jak wygląda Luksemburg 2 lata po dekryminalizacji marihuany? Bilans zysków i strat
Kiedy myślimy o luźnym podejściu do marihuany w Europie, przed oczami stają nam holenderskie Coffee Shopy lub portugalska dekryminalizacja. Jednak to Malta i Luksemburg dokonały prawdziwego przełomu legislacyjnego. Latem 2023 roku Luksemburg stał się drugim krajem UE, który oficjalnie wpisał prawo do uprawy konopi w ustawy.
Podziemie narkotykowe w więzieniu, skorumpowani strażnicy. Prokuratura oskarża
Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko ośmiu osobom w związku ze zorganizowaniem w Zakładzie Karnym w Nowym Wiśniczu (Małopolska) narkotykowego podziemia. W odrębnym postępowaniu zarzuty ma kilkoro strażników więziennych. Śledztwo przeciwko funkcjonariuszom jest w toku.
Szokujące zatrzymania! Ksiądz i lekarz zamieszani w narkobiznes
Ponad 150 tysięcy tabletek i ampułek, fentanyl, morfina, fikcyjne recepty i miliony złotych poza systemem bankowym. Śledczy rozbili zorganizowaną grupę przestępczą działającą w całej Polsce, która przez lata dystrybuowała nielegalne leki i narkotyki z wykorzystaniem darknetu, kurierów i „słupów”. Wśród zatrzymanych są m.in. lekarz oraz duchowny.
