Organiczne substancje psychoaktywne oddziałujące na receptory opioidowe.
Więcej informacji: Opioidy w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 30 • Strona 2 z 3
  • 1106 / 221 / 0
Mi osobiście majkę dyskwalifikują migrenowe bóle głowy w dawkach >300mg, zresztą nie walę i.v. a morfina brana p.o, to już nawet nie patrząc na marnowanie towaru, po prostu chujowy profil działania. Jako podbijacz też kiepsko, wolę DHC. Wszystko to odnosi się tylko do podania oralnego.
  • 38 / 6 / 1
Ale nie odniosłeś się do oxy hammer, jak z nim?
Jak pamiętam to oxy 1:2 majka
Ja preferuje mix DHC, a krótko potem oxy.
  • 1106 / 221 / 0
Jeśli chodzi o działanie lecznicze, to wygląda to mniej więcej jak w tabeli poniżej. Natomiast co do działania rekreacyjnego, to 200mg morfiny działa na mnie słabiej niż 100mg oxy, powiedziałbym, że porównywalnie do 80mg. Osobiście to mam wrażenie, że jeszcze mniej, ale wydaje mi się to już trochę przesadzone, więc zakładam, że to przez sam profil działania, który mniej mi odpowiada.
Aha i co do mixu, to również preferuję taki jak twój, w różnych konfiguracjach w zależności od potrzeby.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
  • 154 / 10 / 0
To prawda Oxy ma wieksza moc niz MST . Jak dobrze kojarze to jest przelucznik tak 10mg oxy = okolo 20mg mst
Uwaga! Użytkownik michass902 jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 2814 / 369 / 0
Zdecydowanie Oxy80mg !
  • 1916 / 335 / 2
Patrząc po wielu miesiącach na to, co napisałem na pierwszej stronie, generalnie się tego trzymam, ale dochodzą inne czynniki, które mają ogromne znaczenie podczas długich ciągów.

MST wygrywa czasem działania, ulga odsunięcia się od skręta trwa ładnych parę godzin, na tyle, że starczą dwa zastrzyki na dzień aby go przetrwać. Z oxy nie ma mowy, po 4 h zaczynają się lekkie objawy skręta, które z czasem się rozwijają coraz szybciej. Także jak nam wpadnie oxy to walimy oxy, ale jeśli chodzi o ekonomię i "ćpanie na codzień", majka króluje.

No i taki skromny aspekt kabli, w ciągu dnia oszczędzamy połowę z całości, którą byśmy zhukali przez oksy.
Uwaga! Użytkownik 52eu126Iz60j nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 325 / 50 / 0
Wiele osób woli 100mg morfiny iv niż 80mg oksy, chodzi o wjazd jak i o długość działania.
  • 2814 / 369 / 0
Oxy80 IV ma fajne wejście jak dla mnie ale szybko tolerka idzie do góry i to jest najgorsze ...
  • 1277 / 130 / 0
Jeżeli chodzi o mnie to wybieram oxy najlepiej z małą dawką DHC. Oxy ma zupełnie inny profil działania , jest one bardziej prospołeczne ,oxy znakomicie działa przeciwlękowo i przeciwdepresyjnie bez nadmiernej sedecji oczywiście benzo jako dodatek które biorę już ponad 22lata z roczną przerwą.

Majka oral 200mg dwa razy na dobę nie zrobiła na mnie wielkiego wrażenia oprócz działania sedatywnego, takie działanie mogę uzyskać po benzo które biorę obecnie przeważnie clon/alpra 2-3mg lub diazepam dawki 30-40mg.
Ponieważ postanowiłem sobie że granicy zastrzyków nie przekroczę ze względu na wjebanie się majkę spróbowałem 2razy w kanał, rzeczywiście fajne wejście dobra sedacja , ale brak euforii co mnie zadziwiło bardzo z opowiadań na forum, brałem servdol 60mg wydaje mi się że po 2tabl na strzała czyli 120mg.
  • 188 / 62 / 0
Na początku podobał mi się oksykodon iv, ale to zanim poznałem majkę. U mnie faza jak i dawkowanie wygląda trochę inaczej niż u większości osób.
oksykodon nie daje żadnej euforii czy aktywizacji, nie ma wejścia przy podaniu dożylnym. Po strzale przechodzę do stanu instant nodding, faza szybko mija i ucieka. Zastrzyk ze 120 mg oksykodonu daje mi nodding dość gesty, a utrzymuję fazę poprzez dorzutki co godzinę, 25% dawki startowej.
morfina jest dla mnie najlepsza i nawet bardziej wydajna, bo 100 mg iv robi mnie lepiej niż te 120 mg oksy z dorzutkami. Na majce ciężko mi się doprowadzić do noddów, niezależnie czy przyjmę 100 mg czy 200 mg, czy dorzucam. Za to przy majce czuję pełnię wejścia, niesamowitą euforię, która rozlewa się po całym ciele i to daje tylko majka. Zdecydowanie wybieram MST 200 ze względu na mega euforycznie działanie, trzyma długi czas, czasem nawet 8-10 godzin oraz ekonomię w zakresie ceny i tolerancji. Mam jeszcze ten plus, że jeśli mam ochotę to mogę kupić jedną tabletkę MST 200, kilka sztuk, liścia, czy kilka opakowań, dlatego bardzo sobie szanuję osoby dostarczające i współpracę z nimi.
ODPOWIEDZ
Posty: 30 • Strona 2 z 3
Artykuły
[img]
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996

Newsy
[img]
Amerykanie zamieniają alkohol na konopie. Media straszą uzależnieniem, a statystyki pokazują sukces

Nagłówki amerykańskich i światowych mediów znowu uderzyły w alarmistyczne tony. Wszystko za sprawą najnowszych badań opublikowanych na łamach prestiżowego czasopisma JAMA Psychiatry, z których wynika, że w USA rośnie odsetek osób zmagających się z problematycznym używaniem marihuany (CUD) – szczególnie wśród mężczyzn powyżej 35. roku życia.

[img]
Bezpieczna likwidacja nielegalnych laboratoriów – specjalistyczne CBŚP

Na terenie Centrum Szkolenia Policji w Legionowie, w ośrodku ITCCCL (International Training Center for Combating Clandestine Laboratories) prowadzonym przez CBŚP, policjanci wzięli udział w szkoleniu dotyczącym likwidacji nielegalnych laboratoriów narkotyków syntetycznych z wykorzystaniem zespołów specjalnych CBŚP i kontrterrorystów. Przedsięwzięcie zorganizował Wydział do Zwalczania Zorganizowanej Przestępczości Narkotykowej Centralnego Biura Śledczego Policji.

[img]
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji

Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.