Heterocykliczne substancje psychoaktywne, m.in. fenmetrazyna i metylofenidat.
ODPOWIEDZ
Posty: 201 • Strona 16 z 21
  • 1645 / 414 / 2
@xyzkozaczek Memantyna, piracetam, l-tyrozyna, winpoceptyna - tylko wpierw porządny research jak into, żeby nie narobić więcej szkód niż pożytku!
Wspomóż edycję narkopedii - https://narkopedia.org/
"Narkotyki to syf i mega biznes czaisz? ktoś żyje z Ciebie i Twoich ziomali"
  • 53 / 9 / 0
@xyzkozaczek
Po prostu bierz w odstępach jakie przepisał lekarz. Ja wolę Concerta, bo nie muszę o tym pamiętać.
Z drugiej strony IR ma taką zaletę, że powinno być zmetabolizowane, zanim pójdziesz spać.
Kombinowanie z innymi substancjami to prosta droga do uzależnienia. A jeśli nie uzależnienia, to osłabienia działania dawki przepisanej przez lekarza.
  • 67 / 8 / 0
Jakim cudem MPH donosowo 5mg działa dłużej i lepiej niż 10mg doustnie. Znaczy intensywniej to do przewidzenia, ale dlaczego czas działania jest taki sam i ogólnie subiektywnie jest lepiej?
  • 1645 / 414 / 2
@KavonPL
To żadna magia, tylko kwestia biodostępności. xD

Jak wrzucasz 10mg doustnie, to wątroba (efekt pierwszego przejścia) utylizuje Ci większość towaru zanim ten w ogóle trafi do krwiobiegu. Z tych 10mg realnie działa ułamek. Przy 5mg donosowo omijasz ten filtr, więc do mózgu trafia prawie wszystko i to "na strzała".

A co do czasu działania – to trochę iluzja. Farmakologicznie sniff działa krócej, ale intensywniej.
Po prostu przy 10mg doustnie stężenie jest tak niskie i płaskie, że Twój mózg przestaje to rejestrować bardzo szybko (albo w ogóle ledwo to czuje). Przy 5mg w klamę wbijasz się mocno powyżej progu wyczuwalności, więc ten okres, w którym "jest dobrze", wydaje się subiektywnie dłuższy, mimo że substancja znika z organizmu szybciej.
Wspomóż edycję narkopedii - https://narkopedia.org/
"Narkotyki to syf i mega biznes czaisz? ktoś żyje z Ciebie i Twoich ziomali"
  • 67 / 8 / 0
A to teraz to ma duży sens, nie myślałam że biodostępność jest tak mała doustnie. Poproszę psychiatrę może o atenze lub coś podobnego a nie medikinet, bo doustnie 10mg działa ~dwie godziny fajnie a później marnie, donosowo 5mg wchodzi fajnie i subiektywnie przynajmniej nie działa jakoś dużo krócej. Mi zależy na stabilnym i długim działaniu.

Jak wygląda budowanie tolerancji z MPH I ile zajmuje schodzenie z niej..? 5mg donosowo wydaje mi się nie jakoś dużo i tak samo 10 mg.
  • 53 / 9 / 0
16 stycznia 2026Merx pisze:

Przy 5mg donosowo omijasz ten filtr, więc do mózgu trafia prawie wszystko i to "na strzała".
A to nie spowoduje potencjalnie problemu z asocjacją i uzależnieniem? Ogólnie MPH jest uważany za bezpieczny pod tym względem właśnie ze względu na to opóźnienie działania.
  • 153 / 21 / 0
16 stycznia 2026KavonPL pisze:
Jakim cudem MPH donosowo 5mg działa dłużej i lepiej niż 10mg doustnie. Znaczy intensywniej to do przewidzenia, ale dlaczego czas działania jest taki sam i ogólnie subiektywnie jest lepiej?
Takim "cudem", że realnie jak jebniesz 5mg sniffem przyswajasz więcej niż jedząc 10mg, ale jeśli chodzi o działanie typowo lecznicze to sniff działa gorzej i krócej, a to odczucie ze działa lepiej wynika jedynie z początkowego jebnięcia po sniffie, które nie ma nic wspólnego z leczeniem/produktywnością.
  • 70 / 6 / 0
Jak schodzić z metylofenidatu, jak aktualnie biorę 60mg dziennie, a zdarzały się pojedyncze dni, że było to 100mg? :(
  • 1645 / 414 / 2
Wspomóż edycję narkopedii - https://narkopedia.org/
"Narkotyki to syf i mega biznes czaisz? ktoś żyje z Ciebie i Twoich ziomali"
  • 2 / / 0
Cześć,
Od niemal początku drugiej połowy 2025 przyjmuje leczniczo Concerte, przez miesiąc w dawce 18mg (działała usypiająco) - po miesiącu, aż do teraz w dawce 36mg.
Od 2-2.5 miesiąca mam problem z tym jak lek działa na mój wzrok, a konkretnie na moje słabsze oko. Miałem moment podczas leczenia leku, gdy zrobiło się zimniej, gdzie faktycznie zapomniałem o odpowiednim nawadnianiu. Efektem było zmęczenie oczu, uczucie ziaren pod powiekami itd.. Solidne nawodnienie pomogło, ale nie do końca. Mam wrażenie, że czasem lek powoduje u mnie efekt jakiegoś wpływu na wzrok, ale tylko na słabsze oko. Jest to coś co mógłbym nazwać czasem uczuciem lekkiego ucisku, chociaż by odpowiednim nawadnianiu raczej, większego zmęczenia.

Taki efekt ma różne nasilenie w zależności od dnia (czasem metylu działa na mnie różnie) i od tego jak przyjmuje lek. Lek w moim przypadku jest najbardziej wydajny w momencie, w którym przyjmuje go w trakcie, a nie po jedzeniu. Tak jakby lepiej się metabolizował. Wtedy faktycznie ma na przykład większy wpływ na podniesienie dopaminy i motywacji - np. gdy czuje się jakbym miał stan depresyjny i nie miał siły do niczego, jestem w stanie zacząć ogarniać rzeczy.

Byłem u okulisty na 2 wizytach. Jedna wizyta bez przyjęcia leku, druga lekko ponad 2h od przyjęcia leku (co prawda w tamten dzień na czczo). Obawiałem się, że to kwestia ciśnienia w oku, moja mama też miała kiedyś jakieś problemy związane z jaskrą, a metylo jest wtedy niewskazane. Pierwszy lekarz badał dna oko po kroplach i nie widział żadnego problemu, zasugerował zmianę szkieł. Ciśnienie było przy dolnej granicy. W przypadku drugiej wizyty miałem badanie bez kropienia oczu - lekarz potwierdził, że przydałoby się dołożyć +0.5 mocniejsze szkła i zmienić trochę oś cylindra, bo oko które się męczy ma znacznie mocniejszy astygmatyzm niż to silniejsze oko. Ciśnienie oczu max 13-15 mg HH po lekach. Czasem mam wrażenie, że te słabsze oko jest delikatnie bardziej suche. Gdy robiłem przerwy np 3-4 dniowe, gdy miałem jeszcze problemy z nawodnieniem to ten problem z dziwnym uczuciem w oku przechodził, gdy dbam o nawodnienie to też raczej czuje bardzo delikatny dyskomfort i może lekko bardziej rozmyte widzenie na słabszym oku (lub po prostu sobie to wkręcam).

Zacząłem suplementować od 2 dni dodatkowo kwasy omega 3, kupiłem krople do oczu. Czeka mnie też wymiana szkieł, natomiast trochę dalej niepokoi mnie ten temat. Myśle, że realną weryfikacją będzie zmiana tych szkieł i być może lek faktycznie powoduje, że mniej mrugam i słabsze oko bardziej się męczy. Czy ktoś spotkał coś podobnego i może coś doradzić?

Niestety ciężko uzyskać jakieś wiarygodne informacje, mało o tym jest również w anglojęzycznym internecie poza ogólnymi problemami i tym co jest na ulotce. Nie chciałbym pogorszyć wzroku, jeżeli metylo miałby taki długotrwały skutek, ale też jednocześnie biorąc pod uwagę jakie lecznico przynosi skutki, w niektórych z moich aspektów życia, nie chciałbym z niego rezygnować.
ODPOWIEDZ
Posty: 201 • Strona 16 z 21
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Prawie 60% rynku e-papierosów w Polsce to szara strefa

Prawie 60 proc. polskiego rynku e-papierosów funkcjonuje poza jakąkolwiek kontrolą państwa. Nowy raport Fraunhofer IIS pokazuje, że Polska jest jednym z europejskich liderów nielegalnego obrotu produktami do waporyzacji, a skala problemu może rosnąć jeszcze szybciej niż dotychczas.

[img]
Liczba recept na medyczną marihuanę znów rośnie. Rzecznik Praw Pacjenta reaguje

Ponownie wzrosła liczba recept wystawianych na opioidy i marihuanę medyczną. Wcześniejszy spadek był efektem zmiany prawa mającego uniemożliwić wystawianie recept na wspomniane substancje w drodze teleporady. O sprawie pisze Rynek Zdrowia.

[img]
Marihuana zaburza pamięć na różne sposoby

Palenie marihuany nie tylko pogarsza pamięć. Aktywny składnik konopi ją reorganizuje – odkryli badacze z Washington State University (USA).