Heterocykliczne substancje psychoaktywne, m.in. fenmetrazyna i metylofenidat.
ODPOWIEDZ
Posty: 157 • Strona 16 z 16
  • 1582 / 412 / 2
@xyzkozaczek Memantyna, piracetam, l-tyrozyna, winpoceptyna - tylko wpierw porządny research jak into, żeby nie narobić więcej szkód niż pożytku!
Wspomóż edycję narkopedii - https://narkopedia.org/
"Narkotyki to syf i mega biznes czaisz? ktoś żyje z Ciebie i Twoich ziomali"
  • 47 / 7 / 0
@xyzkozaczek
Po prostu bierz w odstępach jakie przepisał lekarz. Ja wolę Concerta, bo nie muszę o tym pamiętać.
Z drugiej strony IR ma taką zaletę, że powinno być zmetabolizowane, zanim pójdziesz spać.
Kombinowanie z innymi substancjami to prosta droga do uzależnienia. A jeśli nie uzależnienia, to osłabienia działania dawki przepisanej przez lekarza.
  • 57 / 8 / 0
Jakim cudem MPH donosowo 5mg działa dłużej i lepiej niż 10mg doustnie. Znaczy intensywniej to do przewidzenia, ale dlaczego czas działania jest taki sam i ogólnie subiektywnie jest lepiej?
  • 1582 / 412 / 2
@KavonPL
To żadna magia, tylko kwestia biodostępności. xD

Jak wrzucasz 10mg doustnie, to wątroba (efekt pierwszego przejścia) utylizuje Ci większość towaru zanim ten w ogóle trafi do krwiobiegu. Z tych 10mg realnie działa ułamek. Przy 5mg donosowo omijasz ten filtr, więc do mózgu trafia prawie wszystko i to "na strzała".

A co do czasu działania – to trochę iluzja. Farmakologicznie sniff działa krócej, ale intensywniej.
Po prostu przy 10mg doustnie stężenie jest tak niskie i płaskie, że Twój mózg przestaje to rejestrować bardzo szybko (albo w ogóle ledwo to czuje). Przy 5mg w klamę wbijasz się mocno powyżej progu wyczuwalności, więc ten okres, w którym "jest dobrze", wydaje się subiektywnie dłuższy, mimo że substancja znika z organizmu szybciej.
Wspomóż edycję narkopedii - https://narkopedia.org/
"Narkotyki to syf i mega biznes czaisz? ktoś żyje z Ciebie i Twoich ziomali"
  • 57 / 8 / 0
A to teraz to ma duży sens, nie myślałam że biodostępność jest tak mała doustnie. Poproszę psychiatrę może o atenze lub coś podobnego a nie medikinet, bo doustnie 10mg działa ~dwie godziny fajnie a później marnie, donosowo 5mg wchodzi fajnie i subiektywnie przynajmniej nie działa jakoś dużo krócej. Mi zależy na stabilnym i długim działaniu.

Jak wygląda budowanie tolerancji z MPH I ile zajmuje schodzenie z niej..? 5mg donosowo wydaje mi się nie jakoś dużo i tak samo 10 mg.
  • 47 / 7 / 0
16 stycznia 2026Merx pisze:

Przy 5mg donosowo omijasz ten filtr, więc do mózgu trafia prawie wszystko i to "na strzała".
A to nie spowoduje potencjalnie problemu z asocjacją i uzależnieniem? Ogólnie MPH jest uważany za bezpieczny pod tym względem właśnie ze względu na to opóźnienie działania.
  • 151 / 21 / 0
16 stycznia 2026KavonPL pisze:
Jakim cudem MPH donosowo 5mg działa dłużej i lepiej niż 10mg doustnie. Znaczy intensywniej to do przewidzenia, ale dlaczego czas działania jest taki sam i ogólnie subiektywnie jest lepiej?
Takim "cudem", że realnie jak jebniesz 5mg sniffem przyswajasz więcej niż jedząc 10mg, ale jeśli chodzi o działanie typowo lecznicze to sniff działa gorzej i krócej, a to odczucie ze działa lepiej wynika jedynie z początkowego jebnięcia po sniffie, które nie ma nic wspólnego z leczeniem/produktywnością.
ODPOWIEDZ
Posty: 157 • Strona 16 z 16
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Spali w lesie i zażywali narkotyki. Policja zatrzymała rodziców trójki dzieci

Jedna z mieszkanek zadzwoniła na policję i poinformowała, że rodzice wraz z trójką dzieci w wieku 1, 4 i 6 lat przez ostatnią dobę przebywali w samochodzie, w lesie. Na miejsce natychmiast skierowano policyjny patrol.

[img]
1 dziennie i ryzyko drastycznie rośnie. Alarm: Polacy nic sobie z tego nie robią

Nawet niewielkie ilości alkoholu mogą istotnie zwiększać ryzyko raka jamy ustnej – wynika z badania opublikowanego w „BMJ Global Health”, które szczególnie alarmujące dane przynosi z Indii.

[img]
Fałszywy narkotest, prawdziwe konsekwencje. Jak policyjna procedura zniszczyła życie 20-latka

W teorii miał to być rutynowy patrol drogówki. W praktyce - początek koszmaru, który na wiele tygodni wywrócił życie młodego człowieka do góry nogami. Fałszywie dodatni wynik policyjnego narkotestu, medialny rozgłos i społeczny ostracyzm okazały się silniejsze niż późniejsze, prawdziwe wyniki badań krwi. Bo gdy prawda w końcu wyszła na jaw, szkody były już nieodwracalne.