nocy łatwiej zasnac po jaranku
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
Indica powoduje u mnie przysypianie już w trakcie fazy, a po godzinie mam parcie na łóżko nie do powstrzymania. Śpię mocno / jak zabity - zależnie od odmiany.
Za to jak przypaliłem w marcu super silver haze, to przez pół nocy nie było mowy o zaśnięciu.
No może przesadzam z tym porównaniem, ale jeszcze takiej odmiany nie trafiłem. Czasem rzeczywiście problemy mogą być, ale niekoniecznie związane z paleniem. Ciężko gdybać...
No przy tym wodnym porównaniu to ja jestem jak Jeszua z Nazaretu biegający sprintem po wodnej tafli.Kiedyś mieszanka zioła z alko ładnie mnie tuliła do snu.Odkąd jednak tylko ziela zażywam spanie się skończyło.Planując wieczorną chmurę muszę kalkulować czy nie za późno odpalam bo potem się czasem kończy usypianiem o 2 czy 3 w nocy. Strain nie ma znaczenia. Taka lajfa.
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa
Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.
Liczba recept na medyczną marihuanę znów rośnie. Rzecznik Praw Pacjenta reaguje
Ponownie wzrosła liczba recept wystawianych na opioidy i marihuanę medyczną. Wcześniejszy spadek był efektem zmiany prawa mającego uniemożliwić wystawianie recept na wspomniane substancje w drodze teleporady. O sprawie pisze Rynek Zdrowia.
Badanie naukowe, które porządkuje temat kiełkowania konopi
Wolne Konopie: "Od lat powtarzamy jedno, że wiedza jest lepsza niż strach, a odpowiedzialność lepsza niż czarny rynek. Nasze hasła „Zmień dilera na farmera” i „Nie kupuj jej, tylko siej” nigdy nie były zwykłą prowokacją. Chodziło nam o zmianę myślenia i w wielu przypadkach ta zmiana naprawdę się dokonała. Uważamy, że jeśli ktoś interesuje się konopiami, powinien robić to świadomie, rozumiejąc podstawową biologię rośliny, procesy jej wzrostu i mechanizmy funkcjonowania, zamiast opierać się na mitach czy czarnorynkowych schematach."
