Rozmowy na temat działania psychoaktywnego kannabinowego konopii.
ODPOWIEDZ
Posty: 79 • Strona 6 z 8
  • 3 / / 0
Fakt, po kilku buszkach w nocy latwiej zasnąc. No i jako remedium na festiwalach po przyspieszonej :nos:
nocy łatwiej zasnac po jaranku
  • 8103 / 914 / 0
Żeby ułatwiać zasypianie to musi to być indyjka :liść: , przynajmniej w 75 %.Sativy pobudzają i nakręcają myślenie.Niby chce się spać, oczy się zamykają, ale ni chuja nie idzie wejść w sen.
Lekoman :tabletki:
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
  • 2 / / 0
Zacząłem palić ze względu na nerwicę której nie leczyłem - od psycha były lepsze leki nasenne, ale już rodzinny dał mi jakąś śmieszną hydroksyzynę, wziąłem jej chyba z 6 i mi nawet powieka nie mrugnęła. Za to jak zapalę, śpi mi się super, ostatnio nie palę i moja jakość snu też się poprawiła.
  • 12747 / 2466 / 0
Wystarczy, by sativa została ścięta późno i miała tak z 50% bursztynowych trichomów - będzie działać nasennie.
  • 30 / / 0
Kiedyś wystarczyło się średnio upalić i zasypiałem w mgnieniu oka, ale od jakieś czasu jest na odwrót i muszę przeczekać aż zejdzie faza i dopiero wtedy udaje się zasnąć. Ciekawi mnie czy to kwestia odmiany i typu czy po prostu zmieniło się działanie marihuany na mój organizm.
  • 12747 / 2466 / 0
Wydaje mi się, że kwestia odmiany. Widocznie trafiasz na jakieś pobudzające mostly sativy.
Indica powoduje u mnie przysypianie już w trakcie fazy, a po godzinie mam parcie na łóżko nie do powstrzymania. Śpię mocno / jak zabity - zależnie od odmiany.

Za to jak przypaliłem w marcu super silver haze, to przez pół nocy nie było mowy o zaśnięciu.
  • 3 / / 0
Dobra indica potrafi zmulić do spania, lecz nie zawsze. Często miałem przypadki kiedy po paleniu indicy nie dało się zasnąć
  • 12747 / 2466 / 0
A jesteś pewny, że to była Indica? : ) Bo to brzmi trochę tak, jakbyś wpadł do rzeki i się nie zmoczył.
No może przesadzam z tym porównaniem, ale jeszcze takiej odmiany nie trafiłem. Czasem rzeczywiście problemy mogą być, ale niekoniecznie związane z paleniem. Ciężko gdybać...
  • 967 / 243 / 0
@Jezus Chytrus
No przy tym wodnym porównaniu to ja jestem jak Jeszua z Nazaretu biegający sprintem po wodnej tafli.Kiedyś mieszanka zioła z alko ładnie mnie tuliła do snu.Odkąd jednak tylko ziela zażywam spanie się skończyło.Planując wieczorną chmurę muszę kalkulować czy nie za późno odpalam bo potem się czasem kończy usypianiem o 2 czy 3 w nocy. Strain nie ma znaczenia. Taka lajfa.
  • 133 / 17 / 0
Ja od bardzo dawna traktuje ziolo jako środek na sen. Zwłaszcza po ścierwie zeby łatwiej zasnąć. Wczoraj jak o 16 się skulem to obudzilem się dzisiaj o 10 xD
Uwaga! Użytkownik SINMAIN nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 79 • Strona 6 z 8
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Artykuły
Newsy
[img]
Marihuana po reklasyfikacji: wciąż daleka droga do federalnej legalizacji w USA

Administracja Donald Trump ogłosiła wykreślenie marihuany z najbardziej restrykcyjnej kategorii federalnych substancji kontrolowanych. To ważna decyzja dla branży i inwestorów. Nie oznacza jednak, że Stany Zjednoczone zalegalizowały marihuanę rekreacyjną na poziomie federalnym. Do tego droga pozostaje długa i politycznie trudna. Po reklasyfikacji, zgodnie z zasadą „kupuj plotki, sprzedawaj fakty”, akcje firm z branży najpierw silnie wzrosły, a potem mocno spadły.

[img]
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi

Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.

[img]
Badanie: użytkownicy psychodelików mogą inaczej przetwarzać emocje

Użytkownicy psychodelików inaczej przetwarzają emocje, m.in. szybciej rozpoznają zagrożenie - wynika z badania UJ. Kierujący nim prof. Michał Bola podkreślił, że przeciera ono szlaki w obszarze neuroobrazowania użytkowników psychodelików, jednak pełne zrozumienie ich wpływu na mózg wymaga wielu lat pracy.