Kodeina vs. PST

Organiczne substancje psychoaktywne oddziałujące na receptory opioidowe.
Więcej informacji: Opioidy w Narkopedii [H]yperreala

Moderator: Opioidy

Posty: 108 Strona 1 z 11

pst czy koda

19%
koda
36
12%
nie wiem
22
55%
pst
104
14%
groszek
26

Liczba głosów: 188

Rejestracja: 2010
  • 2961 / 74 / 0


Jak porównujecie działanie kodeiny oraz PST na podobnym poziomie "ugrzania"? Wiadomo, PST działa dłużej, dłużej wchodzi - ale czy zauważyliście inne różnice? Czy PST działa dla was "płycej" niż kodeina, ma w sobie mniej "magii", może na PST łatwiej jest wam złapać nodda? Gdzie są silniejsze efekty uboczne (zatwardzenia, reakcja histaminowa...)?

Pomijam tu kwestie czysto ekonomiczne (PST jest tańsze), ale i nad tym warto podyskutować.

Przeniesiono do działu ogólnego. | idk

dodałem bezterminową ankietę - można zmieniać zdanie - miu

Scaliłem dublujące się wątki - Belial
Ostatnio zmieniony 08 maja 2013 przez Belial, łącznie zmieniany 5 razy.
Powód: Scalenie
Rejestracja: 2009
  • 284 / 1 / 0


No, mnie osobiście bardziej podoba się peak po PST (spod kołdry :D) jak po kodzie. Czemu?
Łatwiej dostać mak... no, może nie łatwiej - a taniej. Jest mocniej, ciekawiej. Według mnie, łatwiej nodda załapać.
Ogólnie - mocniej=lepiej.

Jedynie co mnie przeszkadza, to mocniejsze zatwardzenie jak po kodeinie. A histaminy zawsze zarzucam do opio, także nie wiem jak z wyrzutem.
+1 PST


Edit: może by tak ankietę puknąć?
Ostatnio zmieniony 21 października 2012 przez Karoleekk, łącznie zmieniany 1 raz.

Ładni chłopcy, brzydkie zabawy - o kinie, które nie potrafi zerwać ze swoimi narkotykowymi nawykami

W tym tygodniu Timothée Chalamet rozsypuje krystaliczną metamfetaminę w charakterze przynęty na filmowe nagrody. W przyszłym Clint Eastwood będzie przemycał koks w ramach odważnego komentarza do bieżących problemów społecznych. Kiedy kino skończy z nadużywaniem narkotyków?

To jeden z największych kryzysów zdrowotnych na świecie. Google chce pomóc

Kryzys opioidowy w Stanach Zjednoczonych dobitnie pokazał, że każdy może wpaść w sidła uzależnienia - również "na życzenie" koncernów farmaceutycznych. Blisko związane z Google (i Alphabet Inc.) Verily zdaje się mieć na to sposób.
Rejestracja: 2009
  • 1902 / 115 / 0


PST-gorsze zatwardzenia, wolno wchodzi, szybko przestaje dawac euforię (przy odpowiednim poziomie tolerki). poza tym łatwiej zlapac noda, fajny smak, no i cena. Poza tym mniej intensywna reakcja histaminowa.
koda-euforia zdecydowanie na plus, zażyta wieczorem też dziala bardzo dlugo przy niskiej tolerce (ponad dobę), ale droga.

Nie wiem jak wy, ale ja uważam, ze koda moze byc doskonalym uzupełnieniem PST, kode popić 1 szklanka PST, po 15 minutach znów zaczać popiajć powoli PST i tak aż wypijemy cała przepluczke, moze ze 45 minut po kodzie jak mamy duzo przepluczki. koda fajnie wchodzi, jak euforia słabnie to PST fajnie sie rozkreca i w końcu zaczynamy przysypiać przy dobrze dobranych dawkach. Rześka euforia kodeiny z mocnym ujebaniem po PST, ciekawy miks.
Rejestracja: 2010
  • 2961 / 74 / 0


Właśnie zastanawiam się nad takim miksem (kodeina + PST, resztę pomniejszych dodatków mam już ustaloną), problem w tym, żeby nie zasnąć. Myślałem wrzucić kodę w momencie gdy zaczynam czuć PST, a na peaku obu wrzucić kota lub dopaminergiczny keton i.v..

Po PST bardzo łatwo zasypiam. Ciężko wstrzelić mi się w punkt między zaśnięciem a zwykłą fazą, tj. noddowaniem. To samo przy kodeinie.
Rejestracja: 2009
Użytkownik nieaktywny
Użytkownik zbanowany
  • 1952 / 3 / 0


PST:
- ciężej złpać nodda
- silniejsza reakcja histaminowa
- mniejsza euforia
+ dłużej działa
+ cena
+ pobudza i działa empatogennie - dosłownie, czasem gadam tyle jak po futrze

kodeina
- drogie to pieroństwo
- za krótko działa
- po zejściu jest masakryczne wkurwienie (choć nie takie jak po Tramalu)
+ najprzyjemniejsze działanie ze wszystkich opio które próbowałem (jeśli chcemy posiedzieć samemu w domu)

Jeśli patrzeć na same odczucia w trakcie fazy (biorąc pod uwagę niewielki fragment czasu) zdecydowanie wygrywa kodeina, ale jeśli spojrzeć na całokształt, to wygrywa przepłuczka.
Ostatnio zmieniony 21 października 2012 przez 69plateau, łącznie zmieniany 1 raz.
Rejestracja: 2010
  • 284 / 10 / 0


Dla mnie nie ma porównania - pst działa znacznie bardziej "euforyzująco", co najmniej 3-krotnie dłużej, nie swędzi, można złapać nodda. Zaraz po przyjęciu bardzo pobudza, nawet mocniej niż tramadol i naturalniej. Cena też jest atutem. Tolerancja rośnie wolniej, kilka miesięcy na stałej dawce i nadal było dobrze. Niestety ciężej o dobry mak niż tysiąc opakowań kodeiny.
Kodeina działa(ła) odczuwalnie 2-3h, nawet przy pierwszym kontakcie nie było mowy o noddowaniu, wszystko swędzi i puchnie jak murzynki z zespołem nerczycowym. Problemy ze strony przewodu pokarmowego i portfela. 3h po przyjęciu pojawia się wkurw i myśl: po co?
Łączenie obu to dla mnie nonsens, zupełnie nie odczuję kodeiny branej równolegle z pst (samo stwierdzenie: "podbijanie kodeiny pst" brzmi głupio, podbija się substancję mocniejszą czymś słabszym/wspomagającym, a nie na odwrót; to jakby powiedzieć: podbiję kodeinę heroiną :-p). Cena 150mg kodeiny to 500g nasion maku,nie miałbym wątpliwości co wybrać. Nawet przejść z pst na kodeinę nie byłem w stanie, zupełnie nie łagodziła objawów.

Co tu porównywać? :cool:
Ostatnio zmieniony 21 października 2012 przez totentam, łącznie zmieniany 3 razy.

lol

Rejestracja: 2006
  • 2355 / 164 / 0


jak dla mnie koda dziala bardziej euforycznie niz PST czy makiwara. juz od najmniejszych dawek koda daje euforię,PST nie.
najwieksza wada kody jest to,ze dziala tak krotko,jak dla mnie 300mg to jest 10-20 min dzialania,potem juz czuje sie calkiem trzezwo. PST daje za to ujebanie, co tez moze byc plusem. ogolnie jak mam siedziec na uczelni wybieram kodę, jak chce chodzic zamulony caly dzien wybieram PST
Rejestracja: 2009
Użytkownik nieaktywny
  • 694 / 3 / 0


koda
+ bardziej euforyczna
- czas działania
- cena
- moc
- ograniczenia w aptece
- dodatki paracetamol, sulfo
- dłużej wchodzi
- reakcja histaminowa (przy ciągach znika, mała dawka antyhistaminy nie pomoże przy dawkach rzędu 600mg)
PST
+ mocniej
+ taniej
+ dłużej
+ cena
+ mocniejsza sedacja
- praktycznie brak euforii lub jest bardzo krótko (u mnie przynajmniej)
- ilość płynu, który trzeba spożyć
- szybkie wjebanie fizyczne + zapierdalająca tolerka

ja jak łączyłem to po jednej szklance łykałem zawsze 300mg kody z nie rozkruszonych thiocodinów i popijałem resztą PST. Nie opłaca się, ale faza jest jakby pełniejsza i na pewno mocniejsza
Rejestracja: 2011
  • 224 / 1 / 0


PST
+ bardziej euforyczne
+ dużo łatwiej o nooda
+ tańsze
+ mocniejsze
+ dłużej działa
+ smaczniejsze
+ przyjemniej się kupuje ;D
- dłużej wchodzi
-mocniejsze skręty, ale też bez przesady ;)

koda:
+ dokładna znajomość dawki
- parasyf w antku
- mocniejsza reakcja histaminowa
- drogie cholerstwo :(
- nie ma problemu z szukaniem dobrej partii

chyba nie muszę dodawać, że wolę PST ;)
Rejestracja: 2007
  • 1744 / 6 / 0


Koda:

+ subtelniejsza euforia

- czas działania, cena, jebanie się z aptekami, pozostawiony wkurw po 40minutach błogości

PST:

+ wszystko

- hujowszy skręt po ciagu, możliwośc kupna trefnego maku

Mikt PST + 300 K:

+++ wszystko

Taka piosenka o maku %-D
https://www.youtube.com/watch?v=HeyX1H3HTVQ :cheesy:
Posty: 108 Strona 1 z 11
Wróć do „Opioidy”
Na czacie siedzi 58 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: hammerzeit i 1 gość