Więcej informacji: Opioidy w Narkopedii [H]yperreala
Pomijam tu kwestie czysto ekonomiczne (PST jest tańsze), ale i nad tym warto podyskutować.
Przeniesiono do działu ogólnego. | idk
dodałem bezterminową ankietę - można zmieniać zdanie - miu
Scaliłem dublujące się wątki - Belial
Powód: Scalenie
Łatwiej dostać mak... no, może nie łatwiej - a taniej. Jest mocniej, ciekawiej. Według mnie, łatwiej nodda załapać.
Ogólnie - mocniej=lepiej.
Jedynie co mnie przeszkadza, to mocniejsze zatwardzenie jak po kodeinie. A histaminy zawsze zarzucam do opio, także nie wiem jak z wyrzutem.
+1 PST
Edit: może by tak ankietę puknąć?
koda-euforia zdecydowanie na plus, zażyta wieczorem też dziala bardzo dlugo przy niskiej tolerce (ponad dobę), ale droga.
Nie wiem jak wy, ale ja uważam, ze koda moze byc doskonalym uzupełnieniem PST, kode popić 1 szklanka PST, po 15 minutach znów zaczać popiajć powoli PST i tak aż wypijemy cała przepluczke, moze ze 45 minut po kodzie jak mamy duzo przepluczki. koda fajnie wchodzi, jak euforia słabnie to PST fajnie sie rozkreca i w końcu zaczynamy przysypiać przy dobrze dobranych dawkach. Rześka euforia kodeiny z mocnym ujebaniem po PST, ciekawy miks.
Po PST bardzo łatwo zasypiam. Ciężko wstrzelić mi się w punkt między zaśnięciem a zwykłą fazą, tj. noddowaniem. To samo przy kodeinie.
- ciężej złpać nodda
- silniejsza reakcja histaminowa
- mniejsza euforia
+ dłużej działa
+ cena
+ pobudza i działa empatogennie - dosłownie, czasem gadam tyle jak po futrze
kodeina
- drogie to pieroństwo
- za krótko działa
- po zejściu jest masakryczne wkurwienie (choć nie takie jak po Tramalu)
+ najprzyjemniejsze działanie ze wszystkich opio które próbowałem (jeśli chcemy posiedzieć samemu w domu)
Jeśli patrzeć na same odczucia w trakcie fazy (biorąc pod uwagę niewielki fragment czasu) zdecydowanie wygrywa kodeina, ale jeśli spojrzeć na całokształt, to wygrywa przepłuczka.
Kodeina działa(ła) odczuwalnie 2-3h, nawet przy pierwszym kontakcie nie było mowy o noddowaniu, wszystko swędzi i puchnie jak murzynki z zespołem nerczycowym. Problemy ze strony przewodu pokarmowego i portfela. 3h po przyjęciu pojawia się wkurw i myśl: po co?
Łączenie obu to dla mnie nonsens, zupełnie nie odczuję kodeiny branej równolegle z pst (samo stwierdzenie: "podbijanie kodeiny pst" brzmi głupio, podbija się substancję mocniejszą czymś słabszym/wspomagającym, a nie na odwrót; to jakby powiedzieć: podbiję kodeinę heroiną :-p). Cena 150mg kodeiny to 500g nasion maku,nie miałbym wątpliwości co wybrać. Nawet przejść z pst na kodeinę nie byłem w stanie, zupełnie nie łagodziła objawów.
Co tu porównywać?
twojego upadku
najwieksza wada kody jest to,ze dziala tak krotko,jak dla mnie 300mg to jest 10-20 min dzialania,potem juz czuje sie calkiem trzezwo. PST daje za to ujebanie, co tez moze byc plusem. ogolnie jak mam siedziec na uczelni wybieram kodę, jak chce chodzic zamulony caly dzien wybieram PST
+ bardziej euforyczna
- czas działania
- cena
- moc
- ograniczenia w aptece
- dodatki paracetamol, sulfo
- dłużej wchodzi
- reakcja histaminowa (przy ciągach znika, mała dawka antyhistaminy nie pomoże przy dawkach rzędu 600mg)
PST
+ mocniej
+ taniej
+ dłużej
+ cena
+ mocniejsza sedacja
- praktycznie brak euforii lub jest bardzo krótko (u mnie przynajmniej)
- ilość płynu, który trzeba spożyć
- szybkie wjebanie fizyczne + zapierdalająca tolerka
ja jak łączyłem to po jednej szklance łykałem zawsze 300mg kody z nie rozkruszonych thiocodinów i popijałem resztą PST. Nie opłaca się, ale faza jest jakby pełniejsza i na pewno mocniejsza
+ bardziej euforyczne
+ dużo łatwiej o nooda
+ tańsze
+ mocniejsze
+ dłużej działa
+ smaczniejsze
+ przyjemniej się kupuje ;D
- dłużej wchodzi
-mocniejsze skręty, ale też bez przesady ;)
koda:
+ dokładna znajomość dawki
- parasyf w antku
- mocniejsza reakcja histaminowa
- drogie cholerstwo :(
- nie ma problemu z szukaniem dobrej partii
chyba nie muszę dodawać, że wolę PST ;)
Złapał szuflę i dawaj mieszać różne leki i specyfiki'
+ subtelniejsza euforia
- czas działania, cena, jebanie się z aptekami, pozostawiony wkurw po 40minutach błogości
PST:
+ wszystko
- hujowszy skręt po ciagu, możliwośc kupna trefnego maku
Mikt PST + 300 K:
+++ wszystko
Taka piosenka o maku
https://www.youtube.com/watch?v=HeyX1H3HTVQ :cheesy:
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Używanie marihuany zwiększa ryzyko wystąpienia chorób psychicznych u młodzieży
Używanie marihuany przez nastolatki i młodych dorosłych ma związek z wyższym ryzykiem wystąpienia u nich chorób psychicznych, zwłaszcza psychozy i choroby afektywnej dwubiegunowej – wynika z badania, które publikuje czasopismo „JAMA Health Forum”.
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa
Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć
Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.
