Łączysz? Doradź!
patrz: Reguły działu i Spis treści
Regulamin forum
  1. Staraj się określać połączenie jako pozytywne, bądź negatywne – bazując na doświadczeniu, uwzględniając czy miałeś dobry set&setting.
  2. Każda substancja się liczy, chyba że nie ogarniasz. Niewiadome ilości też należałoby podać.
  3. Nie doradzaj, jeśli to nie jest oczywiste. Łatwiej zapytać, aby dyskusja mogła nastać. To nie jest takie proste.
ODPOWIEDZ
Posty: 682 • Strona 69 z 69
  • 127 / 8 / 0
Dobrze się miksuje z alfą pvp i/lub małą ilością mefedronu. klefedron osłabia kodę. kofeina podbija gdy jest się sennym.
  • 206 / 32 / 0
Opiszę trochę swoich kodowych miksów i doświadczenia z nimi dla potomnych:

kodeina + THC // W czasach zerowej tolerki 480 kody + wiaderko z połowy lufki dało meeega euforyczny trip gdzie dwie euforie perfekcyjnie nakładały się na siebie, a wszystkie negatywne efekty jarania których zazwyczaj mam sporo poszły daleko. Jednak miks taki nadawał się tylko do leżenia w łóżku i rozpływania się z euforii, gdyż ogarnianie czegokolwiek jest praktycznie niemożliwe.
Przy tolerce na kodę miks dalej przyjemny ale nie ma podjazdu do "tego co było kiedyś", no i trzeba uważać z ilością zielska gdyż zbyt mocno zjaranie przyćmi działanie opio.

kodeina + metkat p.r. // Miks również uprawiany przeze mnie w czasach zerowej/niskiej tolerki i był bardzooo przyjemny, euforie również nakładają się na siebie co jest mega przyjemne, jednak kotek obniża sedacje z kody, co dla niektórych może być plusem, dla mnie jednak jest sporym minusem. Dalej jednak przyjemnie leżało się w łóżku oglądając film.

kodeina + metkat i.v. // metkat był moim pierwszym kontaktem z iv. (nie polecam tego robić, raz, że manganizm, dwa że metkat który p.r/p.o był fajny ale nie ciągnęło mnie do niego za to wjazd przy i.v. sprawił że pół roku waliłem prawie dzień w dzień, dzisiaj całe szczęście już tego sportu nie uprawiam, jak już metke iv zarzuce to baaaaardzo okazjonalnie i zawsze przez zjazd tego żałuje xd) Ogólnie to miks uprawiałem mając już nie małą tolerke na kodę, przez co działanie kody to nie był już dla mnie 2 godzinny nodding a lekka fazka i w takim przypadku metkat iv całkowicie przykrywał działanie kody. Dopiero po 2 tygodniach przerwy od grzania, gdy zarzuciłem sporą dawkę kody i w peaku strzeliłem małą ilość metkata to było nawet fajnie. Miks może ma potencjał dla osób z zerową tolerką (tyle, że ludzie którzy nie mają tolerki na opio raczej nie walą iv %-D ), ale dla doświadczonych grzejników to tak średnio, chyba że po długiej przerwie i wysokiej dawce kody, nie przesadzając przy tym z kotem.

kodeina + estazolam/klonazepam // dziwna sprawa ale te dwa benzo zamiast w jakikolwiek sposób podbić kodę, całkowicie zbijały jej działanie, zostawało tylko to ogłupienie od tych dwóch imo bezużytecznych benzo xD

kodeina + alprazolam // alpra dodawała sporo sedacji, odejmując przy tym euforie, ogólnie przyjemne ale wolę działanie solo, zależy od gustu co kto lubi

kodeina + diazepam // Miks który uprawiałem przez kilka ostatnich dni i był imo boski. Jako że po większych dawkach kodeiny zacząłem po 2 latach w nałogu dostawać drgawek, diazepam pozwolił mi wrzucić trochę wyższe dawki niż zazwyczaj. Dodatkowo głupie 8-10mg dodawało przyjemnie sedacji co skutkowało noddingiem, jednak nie tak agresywnie jak w przypadku alpry, nie było to takie "sztuczne". Jednocześnie rolki nie zabierały mi euforii z kody, a wręcz przeciwnie, mam wrażenie, że była nawet delikatnie większa. Można też było odczuć delikatne wydłużenie kodeinowej fazy. Jako wisienkę na torcie można dodać to, że po zakończeniu grzania, dzięki długiemu działaniu rolek jeszcze przez dłuuugi czas było czuć delikatny diazepamowy chillout, co skutkowało z kolei brakiem wkurwienia przy zejściu kody xD Ogólnie miks dał mi uczucie zbliżone do pierwszych kodeinowych faz.

-------------------------------------------------------------------------------------

Aktualnie zapas rolek mi się skończył bo miałem tylko jedno opakowanie po 2mg, ale planuje teraz zrobić sobie małą przerwe, co by poprawić działanie kodzitsu, wysępić jakoś od rodzinnego relanium 5mg i po zdaniu poprawkowej maturki w sierpniu strzelić w nagrode sobie miksa 10mg rolek + 450 kody i na peaku strzał z niewielkiej ilości dobrego metkata, myślę że w takiej kombinacji mogło by działać nieźle hehe

(Piszę maturę 2 lata po skończeniu technikum, więc spokojnie, nie musicie mnie wyzywać od kinderćpunów xDD)
Świat się zmienia, słońce zachodzi a wódka się kończy.
ODPOWIEDZ
Posty: 682 • Strona 69 z 69
Newsy
[img]
CBŚP zlikwidowało laboratorium narkotykowe. Zabezpieczono ponad 800 kilogramów klefedronu

Policjanci Centralnego Biura Śledczego Policji, działając pod nadzorem Prokuratury Krajowej, przeprowadzili skoordynowaną akcję w powiecie pruszkowskim. Na terenie posesji odkryto kompletną linię produkcyjną do wytwarzania narkotyków oraz zabezpieczono setki kilogramów niebezpiecznej substancji psychotropowej w postaci klefedronu o czarnorynkowej wartości ponad 4 mln PLN.

[img]
Drożdże piwowarskie reagują na odpowiednie dźwięki i zwiększają produkcję

Wiadomo że rośliny i zwierzęta wydają dźwięki, reagują na nie i za ich pomocą się komunikują. Komunikacja taka zachodzi też pomiędzy zwierzętami a roślinami i odwrotnie. Czy jednak organizmy należące do innych królestw domeny eukariontów w jakiś sposób reagują na dźwięki? Okazuje się, że tak. Reakcję taką zauważono u drożdży piwowarskich. Co więcej można to wykorzystać w produkcji złocistego napoju.

[img]
Wszędzie zapach marihuany. Partner Świątek mówi głośno o problemie

Casper Ruud, mikstowy partner Igi Świątek na US Open, skarżył się na zapach marihuany na kortach w Nowym Jorku. To nie pierwszy raz, gdy zawodnicy zgłaszają ten problem.