Kodeina - dorzucanie

Alkaloid opium - metylowana pochodna morfiny.
Więcej informacji: Kodeina w Narkopedii [H]yperreala

Moderator: Opioidy

Posty: 192 Strona 17 z 20
Rejestracja: 2012
  • 312 / 6 / 0


Da sie robic dorzutki i dzialaja skutecznie. Trzeba jednak odczekac chwile, w moim przypadku po 8 godzinach od ostatniej dawki, zarzucenie kolejnej dzialalo tak samo dobrze jak pierwsza dawka.

Najlepsze bylo jednak to, ze po 3 dorzutce zaczely wkrecac sie takie prawdziwe, heroinowe nody, ktore trwaly godzinami i wkrecaly sie tak szybko jak tylko kodeina zaczynala dzialac, bylo super.

I to nie jest taki nod, ze tracisz przytomnosc na kilka chwil i sie ockniesz, tylko takie swiadome sny, jestes swiadomy, ze noddujesz, dociera nawet do ciebie w malym stopniu, ze w tle gra muzyka, ale jestes zbyt zajety nodem, zeby to sobie ogarnac.

Kto doswiadczyl prawdziwego noda po ciezszych opiatach to wie o czym mowie i jak zajebiscie jest byc w tym stanie :)

Jak ktos jest zainteresowany i chcialby tez sobie taka zabawe uprawic to podam moje dawkowanie...

9 rano - 600mg
17pm - 900mg
0:00 - 900mg
8:00 rano - 900mg

Do tego lecialo tez 2mg lorazepamu przy kazdej dorzutce
Rejestracja: 2017
Użytkownik nieaktywny
  • 987 / 38 / 0


Ja bym zbankrutował przy takim trybie życia :) No i mój organizm by nie wyrobił. Jednak zainteresował mnie temat i jakiegoś dnia zrobię też takie dorzucanie, tylko w mniejszych dawkach, bo aż takiej tolerki nie mam. Wszystko w imię nauki :old:

Dlaczego poszukiwanie przyjemności staje się pułapką? Mózg uzależniony [REPORTAŻ]

Uzależnienie przechwytuje szlaki neuronowe mózgu. Naukowcy podważyli pogląd, że uzależnienia są skutkiem wad charakteru. Szukają metod leczenia dających nadzieję na wyrwanie się ze spirali cierpienia, w której tkwi dziesiątki milionów ludzi.

Naukowcy odkryli związek między piciem alkoholu a demencją

Chociaż alkohol jest popularny od tysiącleci, a demencja staje się coraz bardziej powszechna, naukowcy nie odkryli jak dotąd związku między nimi. Jednak niedawno przeprowadzone badanie znalazło na to odpowiedź.
Rejestracja: 2016
  • 95 / 2 / 0


Chuj już wie jak to jest z tym dorzucaniem pewnie jak schodzi to się nie opłaca. Wrzuciłem 750mg po mimo że było fajnie to po max godzinie dorzuciłem 150mg i było troszke lepiej niż fajnie. Nie wiem czy to dorzucenie coś dało czy po prostu te wcześniejsze się załadowały dla mnie liczy się to że się nieźle nagrzałem. Jadłem na pusty żołądek, zapijałem colą zero. Pozdrawiam, i tak nie polecam dorzucania lepiej odczekać i wziąć na następny dzień ;-)
Rejestracja: 2017
Użytkownik nieaktywny
  • 987 / 38 / 0


@PijanyMartwy, Gryzłeś tabletki czy połykałeś w całości? Po jakim czasie dorzucałeś?
Rejestracja: 2016
  • 95 / 2 / 0


[mention]Dextem[/mention] połykałem w całości w partiach po kilkanaście. A czas po jakim dorzuciłem będzie się mieścił w przedziale 50minut do godziny maks.
Rejestracja: 2017
Użytkownik nieaktywny
  • 987 / 38 / 0


@PijanyMartwy, to nic dziwnego, że poklepało, bo tamta dawka, jak połykałeś w całości nie musiała się jeszcze mocno rozkręcić, więc to dorzucenie jakoś podziałało. Podziwiam Cię, ja maksymalnie po 5 połykałem, teraz więcej niż 3 czy 2 bym nie dał rady :)
Rejestracja: 2017
Użytkownik nieaktywny
  • 240 / 11 / 0


Dajcie spokoj z tym polykaniem calych, gryzcie to w ryju, dla mnie kompletny bezsens polykac cale. Retardy sobie robicie.
Rejestracja: 2014
  • 1726 / 390 / 0


Tabletki o tak paskudnym smaku dobrze jest po prostu czymś zetrzeć na pył, nie wchodzą w zęby, nie kaleczą dziąseł, same plusy takiego rozwiązania. Polecam starodawne moździerze, są niezawodne nie tylko przy tych konkretnie tabletkach. Albo - wersja szybka - dno wytrzymałej szklanki/ciężkiego kubka/jakiegoś pojemnika, dociskamy np. do blatu stołu i wykonujemy ruchy jakbyśmy chcieli "rozsmarować" zawartość na jeszcze drobniejszy pył. Rozbijam tak DHC, z Thiocodinem czy Antidolem też na pewno się uda.

Za czasów brania Antidolu miałam inny patent; dwie kartki A4 (koniecznie dwie, jedna nie wytrzyma i proch wyleci na wierzch), pomiędzy nie wsypane tabletki, brzegi takiej podwójnej kartki następnie odpowiednio zagięte (mocno) do wewnątrz, następnie włożenie trochę siły w machanie tłuczkiem do schabowych/ciężką popielniczką/naprawdę czymkolwiek wytrzymałym, co macie pod ręką. Potem tylko odgiąć kartkę i elegancko przesypać, można resztki pedantycznie zetrzeć żyletką.
Rejestracja: 2017
Użytkownik nieaktywny
  • 987 / 38 / 0


@Jamedris, ja zawsze używałem jednej zwykłej kartki A4, a tabletki mieliłem grubym okrągłym kubkiem. Jakoś nigdy problemów nie miałem, i wszystko elegancko działało. Jedna kartka zaoszczędzona i nie musiałem nawalać tłuczkiem. Cicho, sprawnie i wygodnie :)
Rejestracja: 2016
  • 77 / 1 / 0


Ja pierdole dorzucanie wole poczekac niz wydac hajs i czuc prawie nic
Posty: 192 Strona 17 z 20
Wróć do „Kodeina”
Na czacie siedzi 56 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Xsevenn i 0 gości