Kodeina - dorzucanie

Alkaloid opium - metylowana pochodna morfiny.
Więcej informacji: Kodeina w Narkopedii [H]yperreala

Moderator: Opioidy

Posty: 192 Strona 1 z 20
Rejestracja: 2005
  • 50 / / 0


Siema,
powiedzcie mi Pany jak to jest - trzepnac 300mg kody i dorzucic 300 czy to zly pomysl? Czeka mnie dluga podroz autobusem, kumple chca pic, ja mowie pass - wymyslilem sobie kodeine bo do posiedzenia w miejscu jest jak znalazl, tylko jeszcze muzyka na uszy i jedziemy.

Jednak minelo troche czasu odkad przestalem zostawiac niepokojaco duzo kasy w aptekach, (dokladnie to rok przerwy mam za soba) ale chcialbym poczuc sie mocno i ni chuja nie wiem ile trzepnac tego teraz. 300mg nawet na poczatku raczej nieszczegolnie mnie robilo wiec bylbym za conajmniej 450mg, tylko ta przerwa, hmm, no i dopiero co przeczytalem jakies rewelacje na neurogroove o tym jak koles pawia puscil po takiej dawce O.o

Stad pomysl - 300mg + drugie tyle jak bedzie slabo, lub drugie tyle gdy pierwsza dawka odpusci zeby przedluzyc troche zabawe. Poradz mi hyperrealu z wlasciwym sobie cynizmem, czy takie dorzucanie ma sens, czy to w miare bezpieczna opcja na dluga podroz, bo nie mam ochoty jebnac belta na dzien dobry i potem tak jechac 20h.

pozdro

 

Rejestracja: 2008
Użytkownik nieaktywny
  • 169 / / 0


Dorzucanie dziala slabo vel. wcale. 450mg po przerwie bedzie git dla Ciebie a ja skusil bym sie na 600...

PS1. Skoro nie robilo Cie 300mg to czemu boisz sie wiekszej dawki?
PS2. Co byc nie robil znaczaco nie przedluzysz zabawy. Taka to kodeina.....
Ostatnio zmieniony 27 marca 2009 przez HALFandHALF, łącznie zmieniany 1 raz.

19-letni Janusz płacił amfetaminą za mieszkanie?

19-letni Janusz S. jest podejrzany o posiadanie narkotyków i płacenie nimi za wynajmowane mieszkanie. Młody mężczyzna trafił do aresztu.

 

Rejestracja: 2008
  • 104 / 13 / 0


Ja raz wjebalem 400mg, po godzinie wjebalem jeszcze 300 i tych 300-stu wogole nie poczulem, lepiej zajebaj na raz tyle ile mozesz to lepiej na tym wyjdziesz(pienieznie)

 

Rejestracja: 2005
  • 50 / / 0


Dzieki, wlasnie tak niestety podejrzewalem ze dorzucanie moze nie dzialac. A co do tego czemu obawiam sie wiekszych dawek - tak jak napisalem, nie chce mi sie beltac w tym autokarze. Ale chuj tam, ide zaraz dokupic jeszcze dwa opakowania ;)

 

Rejestracja: 2009
  • 432 / / 0


Dorzucenie działa słabiej, ale działa! nie przesadzajcie ;-)

 

Rejestracja: 2008
Użytkownik nieaktywny
  • 169 / / 0


Chyba na Ciebie. Ja ile bym nie dorzucil zawsze odczuwam.... placebo? :-) Nie warto. Dodatkowo ale nie sprawdzalem tego za wiele (bo nie warto jak juz tentego...) dochodza bole glowy itp. wrazenia.
Ostatnio zmieniony 27 marca 2009 przez HALFandHALF, łącznie zmieniany 1 raz.

 

Rejestracja: 2006
Użytkownik nieaktywny
Użytkownik zbanowany
  • 1287 / 15 / 0


dorzucana koda na mnie prawie w ogóle nie działa.

potrzeba minimum doby aby przyjąć kolejną dawkę, a najlepiej zrobić chociaż 2 dni przerwy wtedy wątroba będzie miała zregenerowany enzym i będzie nam przerabiać kodę ma maksymalnych obrotach. swtierdzone empirycznie.

ja ci radze zrobić tak
przeczytają wątek o wymiotach po opiatach - sobie skołuj coś przeciw wymiotnego. Pewnie nawet z jakimś preparatem na reckę nie będzie problemu z kupnem najwyżej odwiedzisz 2-3 apteki pod rząd.

jak coś skołujesz przeciwwymiotnego to wal 600mg. Tylko popij dużą ilością ciepłej wody i żuj gime do żucia. też pomaga na wymioty

 

Rejestracja: 2008
  • 223 / / 0


Dołacze się do opinii, że dorzucanie nie ma sensu. Poza tym, moim zdaniem, po roku przerwy nie masz pojęcia jak na ciebie ta koda zadziała, więc proponuje kilka dni przed podróżą wziąc w domowym zaciszu 300 na próbe, będziesz wiedział czy cię np. reakcja histaminowa nie zaskoczy. a na droge warto sobie załatwić coś od rzygania tak na wszelki wypadek.

 

Rejestracja: 2008
Użytkownik nieaktywny
  • 169 / / 0


ksionc pisze:
a najlepiej zrobić chociaż 2 dni przerwy wtedy wątroba będzie miała zregenerowany enzym i będzie nam przerabiać kodę ma maksymalnych obrotach. swtierdzone empirycznie.
...chyba Cie nawet polubie za empiryczne a nie nadete podejscie do tematu i faktycznie dobre rady. Nawet w ciagach lepiej przegryzc wargi i walic co drugi dzien. Dzien w dzien koda tak jakby splywala po organizmie a jej czas dzialania skraca sie do minimum. Niby cos tam dziala ale nie jest to to co byc powinno.

 

Rejestracja: 2006
  • 459 / 3 / 0


czy ja wiem, moze to odczucia subiektywne, dla mnie koda po 6h działa tak samo jak 6h wcześniej. a niekotrzy tutaj walili 3 i więcej razy dziennie, nie narzekając.
ja dzis wale 2 raz kode, i czuję ją lepiej:P
Posty: 192 Strona 1 z 20
Wróć do „Kodeina”
Na czacie siedzi 56 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość