Zapraszam do dyskusji.
Teraz dopiero wiedzą co to żel antybakteryjny, a jak kiedyś kupowałem w aptece, to wszyscy pytali po co mi to.
Pandemia dopiero otwiera oczy najwidoczniej.
bo nie rozumiem...
Jakie pasty do zębów polecacie, lubicie szare mydło, prysznic czy jednak wanna. Itd.
Myślałem, że temat coś ruszy.
18 kwietnia 2020VERBALHOLOGRAM pisze: Ja nie jestem na takim poziomie dbania o siebie że rano i wieczór reżim, ale pozwalam sobie jak jest spokój psychoruchowy, z tym że jak już poczuję że się nadmiernie pocę to od razu szorstka gąbka idzie w ruch, ja mam problem bardziej z prześmierdniętymi ciuchami, bo mogę się spocić nawet zimą na mrozie, genetycznie tak mam. Zaraz rymowanki częstochowskie będą, typu brudas grubas itp.
Tylko na milosc boska trzymaj sie ulotki bo poparzysz skore jak bedziesz za czesto stosowac.
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
kurde, pamiętam jak za łebka nurkowałem w wannie z okularami do pływania, a teraz nóg nie mam jak wyprostować. BTW. jak już się kąpię w całej wannie wody, to nie ma bata żebym nie skojarzył tego ze śmiercią Jima Morrisona,
Bo jak to powiedział, w wannie pływasz we własnym brudzie.
Nie każdy ma i to, i to.
Czyli najlepiej byłoby szybki prysznic, i do pełnej wanny, z butelka dobrego wina.
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Indonezja: Najstarszy dowód na użycie substancji psychoaktywnej - sprzed 25 tys. lat
Mieszkańcy indonezyjskiej wyspy Sulawesi już 25 tys. lat temu wykorzystywali orzechy betelowe jako substancję psychoaktywną - wykazały nowe badania. Nawyk, który początkowo mógł być sposobem na złagodzenie bólu zębów, stał się najstarszym na świecie dowodem używania substancji psychoaktywnej.
Lek na bazie LSD firmy Definium zmniejszył objawy lęku. Trzeci pozytywny wynik fazy III
Definium Therapeutics poinformowało o pozytywnych wynikach badania fazy III Panorama, w którym oceniano DT120 ODT – farmaceutyczną formulację lizergidu (LSD) – u dorosłych z uogólnionym zaburzeniem lękowym (GAD). Pojedyncza dawka 100 µg istotnie zmniejszała nasilenie objawów w porównaniu z placebo, a efekt utrzymywał się przez 12 tygodni. To trzecie pozytywne badanie fazy III programu DT120 ODT, po wcześniejszych wynikach w GAD i dużej depresji.
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).
