Zapraszam do dyskusji.
Teraz dopiero wiedzą co to żel antybakteryjny, a jak kiedyś kupowałem w aptece, to wszyscy pytali po co mi to.
Pandemia dopiero otwiera oczy najwidoczniej.
bo nie rozumiem...
Jakie pasty do zębów polecacie, lubicie szare mydło, prysznic czy jednak wanna. Itd.
Myślałem, że temat coś ruszy.
18 kwietnia 2020VERBALHOLOGRAM pisze: Ja nie jestem na takim poziomie dbania o siebie że rano i wieczór reżim, ale pozwalam sobie jak jest spokój psychoruchowy, z tym że jak już poczuję że się nadmiernie pocę to od razu szorstka gąbka idzie w ruch, ja mam problem bardziej z prześmierdniętymi ciuchami, bo mogę się spocić nawet zimą na mrozie, genetycznie tak mam. Zaraz rymowanki częstochowskie będą, typu brudas grubas itp.
Tylko na milosc boska trzymaj sie ulotki bo poparzysz skore jak bedziesz za czesto stosowac.
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
kurde, pamiętam jak za łebka nurkowałem w wannie z okularami do pływania, a teraz nóg nie mam jak wyprostować. BTW. jak już się kąpię w całej wannie wody, to nie ma bata żebym nie skojarzył tego ze śmiercią Jima Morrisona,
Bo jak to powiedział, w wannie pływasz we własnym brudzie.
Nie każdy ma i to, i to.
Czyli najlepiej byłoby szybki prysznic, i do pełnej wanny, z butelka dobrego wina.
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Marihuana a demencja. Nowe badanie przyniosło zaskakujące wyniki
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Cały grzyb a czysta psylocybina: co naprawdę pokazał model obliczeniowy
Pytanie krąży po literaturze od dekady: czy psylocybina wyjaśnia całe działanie grzyba, czy tylko jego część? Praca zespołu z University of the Free State, opublikowana 16 marca 2026 roku w Scientific Reports, próbuje odpowiedzieć na nie narzędziami chemii obliczeniowej.
Zgrzany worek w plecaku rowerzysty nie wystarczył. Policjanci wyczuli temat
Narkotyki miał w termicznie zgrzanym worku, ale uwagę policjantów zwrócił zapach marihuany. Kontrola 24-latka jadącego rowerem elektrycznym zakończyła się odkryciem kilkudziesięciu porcji mefedronu i marihuany w jego plecaku. Mężczyzna trafił na miesiąc do tymczasowego aresztu.
Austria: pozew o uprawę własną medycznej marihuany
Pięćdziesięciosześcioletnia mieszkanka Wiednia ze stwardnieniem rozsianym domaga się przed sądem zgody na uprawę konopi na własne potrzeby. Austria nie dopuszcza suszu do obrotu aptecznego — na receptę wydaje się tam dronabinol, czyli samo THC. Pacjentkę finansuje organizacja ARGE CANNA, która wcześniej przegrała tę samą sprawę w Brukseli.
