Heksedron i substancje będące jego pochodnymi (przede wszystkim HEX-EN).
ODPOWIEDZ
Posty: 2630 • Strona 261 z 263
  • 9 / / 0
Jaki teraz Hex lata w obiegu? Polecacie, jakie odczucia? :)
  • 9490 / 1866 / 2
06 czerwca 2022movelylovely pisze:
w cherry coco substancją bazową zapewne był hexen, dużo podobieństw w działaniu
Chery Coco od lat 2008/2010 ewoluowało i skład zmieniał się jak w kalejdoskopie.

Ja pierwszego hexa miałem od razu jak na rynek wjechał. Znaczy pierwszy był w ilości kilkuset gram a drugi rzut przez pewnego wolnego vendora rozszedł się w mgnieniu oka 😅

Od 2014-18 przerobiłem kilkanaście sortów. I na pewno była go substancja bardziej cywilizowana od mdphp ale z dużo mniejszym progiem bezpieczeństwa niz fenidaty czy amfetaminy.
No i wiadomo - jak Hex to bez benzosmieci. Jakiekolwiek benzo do Henia to kolejne kłopoty przy dalszych użyciach.

Jeszcze mi się przypomniały mixy... Ech chyba mój najlepszy mix to był z 2-fma. Pewnie układ krwionośny wtedy dostał w kość ale samo działanie to był lekko stłumiony napęd Henia i poprawione skupienie po fluorowcu.

Ogólnie to nawet dobrze, że Henio znika z rynku. Większość ludzi nie umie się z nim obchodzić. Wrzuca kreski po 70-100mg 🤷

Ps jakiś czas temu (z 2-3 lata wstecz) na rynek trafił Hex z dawkowaniem 100-150 mg. Jak zaczęto zwracam uwagę vendorom, że.sie dawkowanie nie zgadza to testerzy zmienili dawkowanie na dużo niższe. I nagle dawki 50mg były super aktywne (co też notabene było przekraczaniem dawkowania).
Wchodzić i głosować
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
  • 84 / 18 / 0
Kurde podziwiam tych którzy z Henia potrafili czerpać przyjemność u mnie jedyną fazą była kardiozwała i walka o przetrwanie,a podobno H. miał być "podróbką" koksu. U Henryka chyba pierwsze skrzypce grała noradrrnalina,a dopamina była słabo smyrana. To jest jedna z tych używek,których nie spróbowałbym ponownie nawet gdybym został za darmo poczęstowany. Tylko dla orłów,jak mówią.
Jebem ti pičku materinu
  • 932 / 169 / 0
@jovankutasic, w hexenie kluczowa była dawka. Jak waliłeś na oko szczura to masz tego fatalne skutki. Z tego co pamiętam raczyłem się tym przy dawkach 50 mg i było fajnie.
Przez to cholerne forum boję się wypić piwo, walnąć kreskę i zwalić konia xD
  • 84 / 18 / 0
Mam wrażenie,że Hex zadziałał na mnie fajnie tylko za 1szym razem. Pamiętam,że szedłem z ziomem przez deptak pełen ludzi i twn rush i speed,migające ludzkie twarze,zdrętwiałe jedynki, później nigdy się już nie powtórzyło. Dawki raczej mikro a i tak wjeżdżało kardio i lęk. Tak jakby po tym pierwszym razie ta fajna faza skonczyla sie na zawsze.
Z hexem zresztą miałem krótki romans.
Jako ciekawostkę powiem, że mój kumpel leciał na tym tydzień bez snu i tylko grał w Wowa. Skurwiel był tak wczuty w grę, że cały świat dla niego nie istniał.
Jebem ti pičku materinu
  • 389 / 99 / 4
Dziwi mnie jak wiele negatywnych opinii na temat tej substancji się tu znalazło. Widzę, że ma w najlepszym przypadku średnie recenzje i sporo osób narzeka na problemy z sercem, pustą stymulację i przewagę noradrenaliny, a swego czasu to był jeden z moich ulubionych ketonów. Chyba tylko 3mmc stało wyżej w moim osobistym rankingu przyjemności działania. Nigdy nie miałem problemów w tętnem/ciśnieniem i zawsze działał bardzo mocno euforycznie w stronę dopaminy. Hexen i wspomniane wyżej 3mmc to były jedyne ketony, w których przypadku miałem problem z zakończeniem imprezy i przeciągałem szuranie o kolejne "ostatnie" kreski.
Just a perfect day, you made me forget myself
I thought I was someone else, someone good
  • 4965 / 871 / 0
Ja również lubiłem hexen i płynąłem z nim dosyć mocno, zamawiałem 5g i potrafiłem w weekend to zjeść, nie miałem żadnych schiz po nim jak po alfie np i nie powodował u mnie problemów z pikawa jak u większości. A jadłem sporo bo 5g przez week to sporo kreski szły co 30min i do dziś nie zapomnę że nie dało się zajebac większej krechy z tego materiału co miałem bo aż dusiło i leciało do gardła. Wiec leciało takie 50-70mg co 30min mniej więcej.
  • 40 / 4 / 0
Pod jakimi nazwami teraz wystawiają hexen na marketach? Bo nie idzie znaleźć.
  • 4965 / 871 / 0
Nie ma hexenu na rynku. Nielegal w nl, kto się będzie w to bawił jak popyt na to jest mały? Producenci wola mefedron produkować, a vendorzy z clearnetu zaopatrują się w nep i a-pihp.
  • 81 / 35 / 0
szacun, ja się przeraziłem, raz spróbowałem i dawki nie były duże, ale częste, myślałem że to jakiś keton i zostawiało niedosyt %-D

myślałem ze tej zwały za chuja nie przeżyje, latałem ze 3 godziny w kółko po chacie ze złożonymi rękoma ku chrzci Boga, w którego zacząłem wierzyć dopiero jak to poczułem

ja pierdole.
Uwaga! Użytkownik bigfkinglizzy nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 2630 • Strona 261 z 263
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Czescy lekarze będą mogli przepisywać pacjentom grzyby halucynogenne

Mieszkańcy Czech cierpiący na depresję i inne choroby, na które nie pomagają tradycyjne metody leczenia, będą mogli korzystać z leczniczych grzybów halucynogennych już od przyszłego roku, informuje polski portal informacyjny TVP World.

[img]
"Pamiątka" z Tajlandii. Portugalczyk wpadł na warszawskim lotnisku

24 kg marihuany miał w swojej walizce Portugalczyk, zatrzymany na lotnisku Chopina w Warszawie. W bagażu 22-latka, który przyleciał z Bangkoku w Tajlandii, znaleziono 42 paczki suszu, których wartość na czarnym rynku oszacowano na niemal 1,2 mln zł. Mężczyźnie grozi grzywna i od 3 do 20 lat więzienia.

[img]
Przemycali narkotyki z Hiszpanii w sklepach i automatach paczkowych. Rozpoczął się proces

Przed Sądem Okręgowym w Gdańsku rozpoczął się proces przeciwko trzem zatrzymanym i aresztowanym mężczyznom z Gdyni, Suszu i Bochni oskarżonym o przemyt narkotyków z Hiszpanii. Trafiały one do Polski za pośrednictwem firm kurierskich.