Więcej informacji: GHB w Narkopedii [H]yperreala. GBL w Narkopedii [H]yperreala
scalono - surv
Co może zmniejszyć efekt "cieplo-zimno" przy odstawianiu gbla/GHB? Czy ktoś tego doswiadczyl
skrzynkaprzodownik@protonmail.com
with regards, przodownik
Ja giebla nie tykam. Mysle ze bylby moja mogila.
Jak tak sięgnę pamięcią wstecz to własnie GBL był pierwszą substancją po której zaczęła mi się wymykać kontrola nad ćpaniem. Wcześniej tylko weekendowo w sobotę albo piątek, żadnych ciągów. Po GBL zacząłem się łapać po raz pierwszy że zaczynam robić 2 dniowe ciągi, a czas picia przestał ograniczać się tylko do wieczorów ale zacząłem polewać w godzinach popołudniowych, a później porannych...Szkoda że nie byłem wtedy mądrzejszy, uzależnienie wisiało w powietrzu.
skrzynkaprzodownik@protonmail.com
with regards, przodownik
Jak zarzuciłem baclo (zaraz pod apteką połykałem tabletki) to od razu jak zadziałał znikły wszystkie objawy odstawienne i do tego świetnie się czułem.
To antidotum ! diazepam dostałem w szpitalu, na szczęście pojechałem tam, a nie w karetce, bo ratownicy pewnie zapięli by mnie w pasy + benzo. A tak wyleczyłem się sam.
Zapomniałem jeszcze o jednym, miałem nitromint na palpitację serca, jak zaczęła się jazda to dwa psiknięcia i przeszło.
NIe każdy ma taką obstawę lekową. Taka przygoda po wypiciu 0,5l w ciągu miesiąca 24/h.
Za drugim razem nawet nie trulem sie benzo tylko wzialem troche pregabaliny z hydroksyzyna,ale nie wiem czy to nie byl bardziej cpunski lek przed zlym samopoczuciem bo kolejnego dnia tylko troche bez energii sie czulem i troche ogolnych zyciowych lekow.
Mi sie tez wydaje ze najwiecej zlego robia te nocne polewki bo raz ze leje sie w chuj duzo zeby w ogole zasnac a dwa ze sie budzisz zlany potem i wyjebany wiec znowu trzeba polac. Przy BDO nawet przy polaniu na noc mozna jakos na dwoch srednich dawkach cala noc przespac i wtedy latwiej jest nie lac w ciagu dnia caly czas a nawet male przerwy dobrze robia dla tolerki.
Ja w ogole nie czuje na GBL takiego przymusu ciaglego dolewania na maksa jak mialem po alko,wole polewac po troszku co jakis czas dlatego mi BDO tak pasuje, jest mniejsza euforia ale zjazd tez delikatniejszy, moge polac 1ml co 2 godziny i w sumie jakbym na lekach przeciwdepresyjnych byl a nie na ostrej pizdzie.
Tak samo mam z alpra, moze lezec w szufladzie miesiacami.
Za to zolpidem opierdole caly w jeden wieczor a alko kiedys to lalem do oporu az zasnalem albo w zoladku sie nie miescilo.
Ketamine moge mniej wiecej kontrolowac a MXE caly gram wciagac bede tak dlugo az sie skonczy (czyli z 4 dni)
Dziwny jest ten swiat xD
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Marihuana po reklasyfikacji: wciąż daleka droga do federalnej legalizacji w USA
Administracja Donald Trump ogłosiła wykreślenie marihuany z najbardziej restrykcyjnej kategorii federalnych substancji kontrolowanych. To ważna decyzja dla branży i inwestorów. Nie oznacza jednak, że Stany Zjednoczone zalegalizowały marihuanę rekreacyjną na poziomie federalnym. Do tego droga pozostaje długa i politycznie trudna. Po reklasyfikacji, zgodnie z zasadą „kupuj plotki, sprzedawaj fakty”, akcje firm z branży najpierw silnie wzrosły, a potem mocno spadły.
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot
Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.
Medyczna marihuana – brak dowodów, by pomagała w zaburzeniach i uzależnieniach?
Naukowcy z Australii i Wielkiej Brytanii przejrzeli kilka baz danych, poszukując w nich recenzowanych artykułów naukowych opublikowanych pomiędzy 1 stycznia 1980 roku a 13 maja 2025 roku, w których opisano wyniki badań dotyczących przede wszystkim wpływu leczenia kannabinoidami na zaburzenia psychiczne i neurorozwojowe oraz uzależnienia. W ten sposób znaleźli i przeanalizowali wyniki 54 randomizowanych badań obejmujących blisko 2500 uczestników. Wyniki metaanalizy, opublikowane właśnie w Lancet Psychiatry, są dość rozczarowujące dla entuzjastów medycznej marihuany.
