Fu-F; Furanyl-Fentanyl

Należące do grupy anilidopiperydyn substancje opioidowe, o krótszym i silniejszym efekcie.
Więcej informacji: Fentanyl w Narkopedii [H]yperreala

Moderator: Opioidy

Posty: 744 Strona 72 z 75
Rejestracja: 2018
  • 221 / 26 / 0


U mnie ciąg był krótki ( skończył mi się)
- parę dni ale przeszłam płynnie z kody .Skręt był masakryczny ale krótki ( 1,5 dnia ) : zlewne poty,dreszcze,rowerek ,przeczulica. Dobtze jest się zaopatrzyć w cokolwiek żeby w miarę przejść przez to po ludzku - a tak klęłam się że nic od bólu i gorączki nie mam ..
Rejestracja: 2015
  • 182 / 3 / 0


Bardzo prosze o porownanie devil liqid z china breath, interesuje mnie czy to jest ta sama substancja? Teorytycznie tak, ale mam przypuszczenie ze devile maga byc na 3m fu-f

Jak ochronić amerykański pejotl?

Mały, bulwiasty kaktus ma kluczowe znaczenie dla ceremonii religijnych Kościoła Tubylczoamerykańskiego, jednak kłusownictwo i niezrównoważone praktyki zbiorów powodują, że na terenie Stanów Zjednoczonych istnieje ryzyko jego wyginięcia.

"Posłałem własnego brata do szpitala". Wyrok dla handlarza dopalaczami

Mateusz P. odpowiadał przed sądem za przestępstwo z artykułu 160 paragraf 1 Kodeksu karnego: kto naraża człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.
Rejestracja: 2012
  • 1702 / 121 / 0


dobra,napisze tutaj, z racji ze gdybym pisal w odpowiednim dziale to bym troche poczekal.otoz u znanego vendora jest spray na fufie.ja jestem okazjonalnym uzytkownikiem opio - troche kody w zyciu zezarlem (wypilem), poza tym tramal, oksykodon, tapentadol. nie jestem wjebany. i moje pytania sa nastepujace - ile trzeba psikniec zeby sie troche ujebac? czy po zuzyciu takiej buteleczki jezeli bede stosowal metode raz a dobrze czyli raz dziennie dorobie sie tego slynnego skreta i bede cierpial? stimy pomogą?
Rejestracja: 2018
  • 64 / 13 / 0


Fu-F jest gówniany (zresztą jak wszystkie opio dla człowieka, który ma jakieś ambicje życiowe i coś do stracenia i zyskania w życiu) z tego względu, że bardzo krótko działa. Niby intensywnie i z mocnym wejściem, ale dla tak krótkiej fazy nie warto się w to wpierdalać osobie, która nigdy nie próbowała mocniejszych opioidów. Potencjał uzależniający jest kurewsko wielki, a skręt masakrycznie chujowo intensywny. Mi po półrocznym ciągu na skręta nie pomagała koda w ogóle. Mogłem wpierdolić kilka opakowań Thio i nawet objawy nie zmniejszyły się zbytnio. Nie polecam w ogóle próbowania czy brania opio, a szczególnie w ciągu, bo skręt może wyrządzić krzywdę i nie tylko fizyczną, a głównie psychiczną przez jakiś czas po odstawieniu.

Takie planowanie, że ktoś sobie będzie używał raz dziennie a dobrze to można włożyć między bajki :) Zazwyczaj takie plany idą się jebać w momencie przyjęcia pierwszej dawki i gdy rozpocznie się peak :)
Rejestracja: 2017
  • 1576 / 201 / 2


03 sierpnia 2018pablosss pisze:
Fu-F jest gówniany (zresztą jak wszystkie opio dla człowieka, który ma jakieś ambicje życiowe i coś do stracenia i zyskania w życiu) z tego względu, że bardzo krótko działa.
Jest trochę racji w tym co piszesz, ale nie rozumiem czemu akurat zaznaczyłeś, że opio są tymi najgorszymi substancjami. Jest dużo innych narkotyków, które szybciej mogą zniszczyć Twoje ambicje itp. resztę, którą masz na myśli. Co do fufa to prawda, krótko działa, ale i tak już niedługo ten temat zniknie w czeluściach po delegalizacji. Kto miał spróbować, ten zdążył spróbować. Nie sądze, że komuś będzie się chciało bawić w ściąganie tego z drugiego końca świata.
Rejestracja: 2018
  • 64 / 13 / 0


Nie ma co porównywać opio do innych narko. Sam potencjał uzależniający, fizyczny i psychiczny to nie ta skala. Wyjście z nałogu jest dużo trudniejsze.

Jeśli chodzi o Fufa, to myślę, że jest wiele osób, które go "uwielbiają" i będą go szukać i zamawiać przy każdej możliwej okazji do zdobycia go.
Rejestracja: 2011
  • 41 / 6 / 0


Paliłem, pukałem Fu-Fa. Działa krótko i skręt po ciągu jest przeokrutny ale dawkowany z głową to jeden ze średnio lepszych opio nie rozumiem tego całego hejtu. Trzeba po prostu z nim uważać, bardzo uważać. Bo z nim jest tak, że można skończyć jak niektórzy użytkownicy tego forum po pani Uli czy buc8.
Rejestracja: 2007
  • 13 / 1 / 0


20 lipca 2018szukambucha pisze:
Bardzo prosze o porownanie devil liqid z china breath, interesuje mnie czy to jest ta sama substancja? Teorytycznie tak, ale mam przypuszczenie ze devile maga byc na 3m fu-f
miesiac temu przerobilem jakies 20 - 25ml devila, byl delikatny i relaksujacy. musialem sie niezle naciagac, zeby mnie bralo na sennosc. (albo zle palilem, bo krotko trzymalem buszki :P)
teraz mam china vapor i zamawiajac bylem zdziwiony, ze taka wysoka cena, za tak mala ilosc. i coz, wydaje mi sie, ze moc jest nieporownywalnie wieksza. do tego jakos silniej "fizycznie" odczuwam ta faze. mozliwe, ze w devilu jest inny fent kolego, bo na mnie zdecydowanie mocniej dziala china vapor. do tego gdy sie solidniej porobilem i poszedlem lezec, towstalem z wielkim bolem glowy :/ co oczywiscie zaskutkowalo kolejnymi buszkami, zeby nie bolala.

po calym dniu vapowania sciagnalem 3 buchy z white double i jakos dziwnie mnie wyrezaly. nie wpadlem w letarg, tylko lezalem jakis dziwnie sztywny, co niespecjalnie mi sie podobalo. przyznam szczerze, ze jakos bezpieczniej czulem sie przy devilu.

inna sprawa, ze to cos ma chyba tolerke "biezaca" i dorzucanie zwyczajnie nie dziala. nie wiem. poki co robie pauze, bo rano musze byc na nogach.

jedno jest pewne - ani jedno ani drugie nie pozwala zasnac. zyczylbym sobie chociaz tego przyjemnego letargu, ale cos sie nie zanosi :/
Rejestracja: 2007
  • 13 / 1 / 0


przeczytalem ostatnie 10 stron i dzieki Waszym postom i swoim dzisiejszym doswiadczeniom wiem z czym mam do czynienia i jak to dziala.

najprzyjemniejsze sa pierwsze chwile i pierwsze buszki. odczuwalem wtedy pobudzenie, poprawe humoru, stawalem sie rozmowniejszy i na wszystko mialem ochote. peak bardzo przyjemny i faktycznie krotki, rzecz jasna dopalalem, az zaczalem widziec wszystko po2jnie i poszedlem zawinac sie w kokonik oczekujac milego drzemania. nic z tego - wstalem z kurewskim bolem glowy. i tak caly dzien podnosilem sie by zlapac pare buchow, zeby czerep nie bolal. w miedzy czasie zarzucilem jakis ibuprom spirit uznajac, ze to niemozliwe, bym mial skreta po 1 - 2 - 3 dawkach.

tak jak zaczalem kolo 10, to o 19 zwymiotowalem po tym jak wzialem zbyt duzego lyka herby. teraz pije malutkimi i nie wykonuje gwaltownych ruchow. nie chce sie odwodnic do cholery.

nie mam tolerki na opio, wiec jelita i brzuch przestaly pracowac. po herce tez tak mialem, kolega ktory byl w ciagu normalnie wpieprzal pizze i pil piwo, a ja ledwie pare gryzow, bo jak probowalem wiecej to zaraz zwracalem. dzis zjadlem 1 bulke, skromna kanapke wrzucajac odrobine margaryny i po 1 plastrze łososiowej. pieprzylem sie z 1 kromka po 15 minut, pare godzin pozniej zjadlem kolejna.

zauwazylem tez, ze na poczatku mam problem z przelykaniem. i oddawaniem moczu. zarowno podczas 1 kontaktu z china vapor jak i devil liqueed swedzialo mnie wszystko i musialem sie jak kretyn podrapac. za pierwszym razem zrobilem sobie szrame na czole i musialem w robocie sciemniac, ze to przez sen sie machnalem. teraz zauwazylem, ze mam szrame z tylu na szyi. bede mowil, ze komar mnie ujebal i swedzialo tak mocno :/

ogolnie china vapor wydaje mi sie byc duzo silniejszy od devila. 10ml devila udalo mi sie wysmazyc w 2 dni i nie bylo z tym problemu. z chinczykiem nie ma opcji zebym powtorzyl wyczyn.

szkoda, ze tolerka "biezaca" tak szybko rosnie i dopalanie zwyczajnie nie ma wiekszego sensu - a i tak sie to robi.


postaram sie uzywac fufa jako substancji na wieczor, albo towarzysza do lozka przed snem. idealnie byloby tez vapowac go raz na pare dni, albo choc co drugi..

..i juz slabo to widze, bo na 8 mam do roboty a w glowie juz sie kreca mysli, by zabrac e-fajka z fufem ze soba, bo: "co jesli ten bol glowy wroci, albo zaczne sie pocic jak pies? warto miec mikrodawke pod reka.."
Rejestracja: 2018
  • 64 / 13 / 0


Wszystkie wymienione przez Ciebie objawy, jak swędzenie, problem z opróżnianiem itp. to zupełnie normalne przy fufie.

Natomiast jeśli chodzi o ostatnie zdanie, że postarasz się używać fufa jako substancji na wieczór, albo towarzysza do łóżka przed snem, to sorry, ale nie wierzę w pomyślne zakończenie tego Twojego starania :) Wiele razy słyszałem od wielu osób (sam też tak mówiłem) bardzo podobne, żeby nie powiedzieć identyczne teksty i plany, a wszytko to wiadomo jak się kończyło... Długim ciągiem i dopalaniem co chwilę, bo już skręt zaczynał łapać...
Posty: 744 Strona 72 z 75
Wróć do „Fentanyl i pochodne”
Na czacie siedzi 86 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości