Ekstrakcja opium z suchych makowin.

Dyskusja na temat różnych odmian maku i ich działaniu psychoaktywnym.
Więcej informacji: Mak lekarski w Narkopedii [H]yperreala

Moderatorzy: Magiczny Ogród, Opioidy

Posty: 90 Strona 9 z 9
Rejestracja: 2010
  • 2038 / 52 / 0


Czyli się opłaca :D Można do tego użyć wysuszonych zielonych makówek z których zebrano opium ? Czy musi to być z uschniętych makówek bez nasion.
Rejestracja: 2009
  • 1454 / 93 / 0


Jasne. Nawet to, że zebrano opium i tak nie zmniejsza ich wartości, bo wszystkiego nie da się z sokiem wyciągnąć. Jak najbardziej nadają się na robotę.
Tylko pamiętaj o usunięciu nasion z makówek, żeby tłuszcz z nich (nasion oczywiście) nie świnił zupki. Jeśli jest dużo tłuszczu w wywarze, to przy produkcji bezkationitowej trudno później odsuszyć szkliwo, zamiast wyglądać jak warstwa karmelu, robi się jakaś paskudna, niedosuszalna maź na dnie kubka i w dodatku gorzej się acetyluje.
Ostatnio zmieniony 05 kwietnia 2013 przez stary dziad, łącznie zmieniany 1 raz.

Narkotyki nigdy nie miały się lepiej

Na wojnie z narkotykami bez zmian. Wygrywają narkotyki.

Francuscy ekonomiści nalegają na legalizację marihuany do celów rekreacyjnych

Grupa francuskich ekonomistów w czwartek zaleciła zalegalizowanie marihuany, twierdząc, że dzięki legalizacji do kasy państwowej trafiłyby miliardy euro.
Rejestracja: 2010
  • 2038 / 52 / 0


Dzięki za odpowiedź. A tą smołę co zostaje z wygotowania można delikatnie wysuszyć i rozdrobnić na proszek do przechowywania ? Było by to wygodne np. w wypadku wyjazdu nie taszczył bym ze sobą tony słomy tylko suchy ekstrakt który w każdej chwili można potraktować acetonem.
Rejestracja: 2009
  • 1454 / 93 / 0


Oczywiście! Alkaloidy w niej zawarte są b. trwałe, czego nie można powiedzieć o roztworze heroiny, w środowisku wodnym dosyć szybko ulega rozpadowi na morfinę i kwas octowy. Natomiast roztwory morfiny są bardzo trwałe, wytrzymują dziesiątki lat.
Rejestracja: 2013
Użytkownik nieaktywny
Użytkownik zbanowany
  • 345 / 4 / 0


Chlorek, a ile masz tych głowek makowych?

ooo

Rejestracja: 2008
Użytkownik nieaktywny
  • 1244 / 3 / 0


- Najmocniejsze sa zielone zebrane te iles tam dni (10? niepamietam) po opadnieciu platkow.
- Pozniej z moca poleca te z ktorych ktos wyciskal opium ale tez je zebral w momecie jak powyzej
- Takie wysuszone z nasionami sa najslabsze zazwyczaj poniewaz te zazwyczaj stoja na polu u chlopa najdluzej a roslina w pozniejszym okresie produkuje coraz mniej opium powoli wysychajac / obumierajac .... Dodatkowo slyszalem taka plotke ze deszcz wyplukuje (sam nie wiem ale raczej nie powinen przeciez opium jest w srodku rosliny).

te kupowane w uk sklepach/chlopach sa zbierane wlasnie w tym momecie kiedy makowka jest w max wzrosu, oni spuszczaja dla siebie opium czasem tez zdazaja sie takie ukryte naciecia na duzych okazach (skurczybiki jedne), ale pomimo ze to co wycieknie zabieraja to makowy maja MEGA ilosci morfiny w sobie. Czasami mozna zeskrobac sporo opium zaschnietego w miescu odciecia makufki w kolanku tam sie potrafi zebrac sporo opium.
Rejestracja: 2010
  • 2038 / 52 / 0


Motor niczyj : mam 0 makówek. Narazie....
Ostatnio zmieniony 07 kwietnia 2013 przez chlorekturbokofeiny, łącznie zmieniany 1 raz.
Rejestracja: 2013
  • 3 / / 0


opowiadasz ludziom bzdury .Ten proces jest do dupy ,bardzo szybko wbija do trumny i jak niemasz popjęcia o produkcji to nie polecaj innym.To jest sam syf ,pewnie że kopie ale nawet koń to potrafi
Rejestracja: 2010
  • 2038 / 52 / 0


Jak się tego nie podaje i.v to myślę żę nie jest złe. Takie opium z wygotowanych makówek działa tak samo czy inaczej niż z mleczka ? Bo wiadomo że makiwara działa od opium trochu inaczej.
Rejestracja: 2013
Użytkownik nieaktywny
  • 115 / 3 / 0


no kurwa mać, ile razy można pisać, opium to wysuszone mleczko, więc nie istnieją:
- opium z wygotowanych główek (czyt. odparowana makiwara )
- opium do palenia z PST

jak ktoś chce pukać odparowaną makiwarę to w najlepszym razie dostanie pirogena, nawet ja u szczytu "formy" aż tak głupi nie byłem. Przestrzegajcie cholera nazewnictwa. Tak samo jak czytam o odpale z PST. Kurwa, ludzie, po to są różne nazwy na różne rzeczy, żeby je odróżniać (masło maślane, ale chuj). Bo ktoś przeczyta, że można walić opium i.v., a potem, że można zrobić opium z wygotowanych makówek. No proszę was...
Posty: 90 Strona 9 z 9
Wróć do „Mak”
Na czacie siedzi 56 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość