Jednak i tak wole prawdziwe narkotyki
No i najlepsze miejsce do kupna szałwi, choc drogo.
Frame pisze: No i najlepsze miejsce do kupna szałwi
watpie czy do pierwszej piątki by weszli
Ja przynajmniej wole kupowac bez ryzyka tak bardziej "oficjalnie"
Czemu MDMA jest tak trudno dostępne? Przecież zarobiliby na tym kupę kasy...
Obce miasto, najeba, klik klik w net i jedziesz sobie po użwyfki nie budząc nikogo, nie uruchamiając kontaktów, nie prosząc nikogo.
Frame pisze: 90% blendow to marna imitacja, ale kilka udalo sie zrobic naprawde ciekawych.
No i najlepsze miejsce do kupna szałwi, choc drogo.
Niby w tiwi [wiem z relacji] naopowiadali jakie to straszne i groźne, pokazali jakiś zajobów z jutuba [a kurwa ich nie brakuje!], którym szałwia zrobiła w głowie młynek do kawy, drukujący stronę testową nowo zainstalowanej przeglądarki internetowej
Oby SD była jak najdłużej legalna, bo zabawa z motaniem zza granicy paskudnie mi się nie widzi, bo jest brzydka i chuj.
Chyba zacznę być hodowcą [czas najwyższy] choć ogrodnik ze mnie jak z koziej trąby dupa :scared:
Łatwiej się zjarać Smokiem czy Spicami, hyhy.
SD jest gorsze od LSD bo haluny i można złapać krzywą fazę i ugotować własne dziecko zamiast indyka.
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Mentzen radzi młodym, by pili alkohol i palili. "Nie piją (...), nie ma z tego dzieci"
Zdaniem Sławomira Mentzena młodzi ludzie powinni robić tylko trzy rzeczy: uczyć się, pracować i... pić alkohol. Swoimi przemyśleniami prezes Nowej Nadziei i lider Konfederacji podzielił się w środę, 20 maja, podczas spotkania z mieszkańcami Świebodzina.
Pozostałości nielegalnej destylarni whisky w szkockim Highlands
Dobrze, że wcześniej nie znalazła tego skarbówka, bo zniszczyłaby ten piękny kawałek historii. Na szczęście przetrwał i dostarczył silnego dowodu, że kamienna struktura w Ben Lawers National Nature Reserve służyła do nielegalnej produkcji whisky.
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot
Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.
