Jednak i tak wole prawdziwe narkotyki
No i najlepsze miejsce do kupna szałwi, choc drogo.
Frame pisze: No i najlepsze miejsce do kupna szałwi
watpie czy do pierwszej piątki by weszli
Ja przynajmniej wole kupowac bez ryzyka tak bardziej "oficjalnie"
Czemu MDMA jest tak trudno dostępne? Przecież zarobiliby na tym kupę kasy...
Obce miasto, najeba, klik klik w net i jedziesz sobie po użwyfki nie budząc nikogo, nie uruchamiając kontaktów, nie prosząc nikogo.
Frame pisze: 90% blendow to marna imitacja, ale kilka udalo sie zrobic naprawde ciekawych.
No i najlepsze miejsce do kupna szałwi, choc drogo.
Niby w tiwi [wiem z relacji] naopowiadali jakie to straszne i groźne, pokazali jakiś zajobów z jutuba [a kurwa ich nie brakuje!], którym szałwia zrobiła w głowie młynek do kawy, drukujący stronę testową nowo zainstalowanej przeglądarki internetowej
Oby SD była jak najdłużej legalna, bo zabawa z motaniem zza granicy paskudnie mi się nie widzi, bo jest brzydka i chuj.
Chyba zacznę być hodowcą [czas najwyższy] choć ogrodnik ze mnie jak z koziej trąby dupa :scared:
Łatwiej się zjarać Smokiem czy Spicami, hyhy.
SD jest gorsze od LSD bo haluny i można złapać krzywą fazę i ugotować własne dziecko zamiast indyka.
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Wolne Konopie w Komendzie Głównej Policji. Policjanci też widzą absurdy obecnego prawa
Marihuana w Szwecji — jedno z najostrzejszych praw w Europie
Szwecja karze nie tylko posiadanie marihuany, ale samo bycie pod jej wpływem — to rzadkość na tle reszty Europy. Od ponad trzydziestu lat policja może zlecić test na miejscu przy samym podejrzeniu, a dostęp do konopi medycznych pozostaje w praktyce symboliczny.
Diler z Anglii przyjmował nietypową walutę. Uzależnieni spłacali długi rzadkimi kartami Pokemon
Nietypowa waluta w narkotykowym biznesie pod lupą angielskich śledczych. Podczas przeszukania domu 26-letniego dilera policjanci zabezpieczyli nie tylko kokainę, marihuanę i gotówkę, ale także pudełko z rzadkimi kartami Pokemon. Szybko wyszło na jaw, że służyły one uzależnionym do spłacania długów u przestępcy.
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji
Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.
