Difenhydramina - Wątek ogólny

Odwrotni agoniści receptorów histaminowych.
Zobacz też: Wikipedia

Moderator: Leki

Posty: 147 Strona 10 z 15
Rejestracja: 2007
Użytkownik nieaktywny
  • 1180 / 3 / 0


LOL. Ja też nie ogarnąłem, że zamiast "dzielenia" wcisnęło mi się "mnożenie".
Też mam błąd w obliczeniach %-D

Jeśli 3g rozpuszczają się w 1000ml wody, to 25mg rozpuści się w 8,4ml.
Proszę o scalenie.
Rejestracja: 2007
  • 755 / 2 / 0


skopolamina jest w postaci butylobromku i w tym przypadku ta postać palona ma o wiele większą biodostępność (albo jest przetwarzana do innej, bardziej dostępnej, nie wiem) niż p.o., ale to nie znaczy, żeby zaraz palić apap noc, albo aviomarin. Palenie scopolanu zbyt mądre nie jest (acz skuteczne, kto próbował podbijać tak kodę ten wie), ale wdychanie oparów jakich popadnie tabletek to już żałosna głupota. Czego to ściśnieniowany politoksykoman nie wymyśli...

Narkotyki nigdy nie miały się lepiej

Na wojnie z narkotykami bez zmian. Wygrywają narkotyki.

Kartel przez pomyłkę wysłał narkotyki o wartości 17 mln zł do dealerów Forda

Ogromna pomyłka w logistyce przytrafiła się znanemu kartelowi narkotykowemu Sinaola. Kanadyjscy policjanci przechwycili 180 kilogramów metamfetaminy, którą odkryto w nowych samochodach Forda.
Rejestracja: 2010
  • 333 / / 0


Proszę mnie tu nie obrażać, dobra? :-)
Rejestracja: 2012
Użytkownik nieaktywny
  • 205 / 2 / 0


Ludzie, a kto z nas kiedyś nie miał takich pomysłów w czasie gimbuziarskiego ładowanie w siebie "co kopie"? Ja sam paliłem herbate, jakies przypadkowe roslinki, wciągałem apap i różne inne rzeczy. A że się człek poświecił i spróbował, cóż, jego zdrowie ale przynajmniej jesteśmy o kroczek do przodu i wiemy więcej o substancji. Tak bardzo go jedziemy sami ŚWIADOMIE jemy środki które nas niszczą.

A apropo tematu, to ktoś wie ile tak naprawdę parasyfu może narobić... syfu w bebechach? Koniec końców Apap Noc wyszedł by bardziej ekonomicznie ale jeśli ma to się odbić na zdrowiu...
Rejestracja: 2007
  • 806 / 21 / 0


niedawno rozpuściłem 3 tabletki apapu noc w ok . 80ml gorącej wody, najpierw fragmentami odpadała otoczka, następnie tabletki rozpuściły się, wciąż było jednak widać fragmenty otoczki

intensywnie niebieską ciecz przefiltrowałem jak antka (przez 2 trójwarstwowe chusteczki) uzyskując mleczny, delikatnie błękitny płyn, rozumiem, że za wspomnianą mętność odpowiada częściowo rozpuszczona otoczka a uzyskałem w ten sposób coś w granicach 60-70mg difenhydraminy zmieszanej ze składnikami otoczki i odrobiną paracetamolu? pozbywanie się powlekania z tabletek ma jakiś sens? i wreszcie: czy woda nie może być zimna?
Rejestracja: 2007
  • 806 / 21 / 0


powyższe ululało jak należy, z trudem zmusiłem się do spożycia posiłku przed zaśnięciem, efektów innych niż senność nie zauważyłem

obecnie robię pozostałe 3 tabletki apap noc w ok. 40ml zimnej wody, otoczka zaczęła schodzić praktycznie od razu po zalaniu, a więc woda wcale nie musi być ciepła, a usuwanie otoczki przed ekstrakcją również mija się z celem
Rejestracja: 2010
Użytkownik nieaktywny
  • 170 / 1 / 0


Można łączyć z iMAO? Na doz.pl polecają konsultację z lekarzem przed takim połączeniem, a gdzieś indziej kategorycznie zabraniają przed odczekaniem 2tyg. :nuts:

Polecicie coś dobrego na sen poza benzo i melatoniną przy kuracji iMAO? Może być pw żeby nie robić offtopicu.
Rejestracja: 2014
  • 2 / / 0


Sleepeaze - tabletki dostępne w UK zawierają 50mg difenhydraminy. Generalnie polecam, bo na zasypianie działa super, ale jeszcze nie próbowałem się tym jakoś mocniej uwalić.
Rejestracja: 2013
  • 34 / / 0


IMHO działanie identiko z dimenhydrynatem.
Senność po 0,5h - silna jak po diazepamie ale ucina filmu. Przyjemne - jak w planach jest długa wymiotna podróż to juz całkowicie.
Rejestracja: 2014
  • 2 / / 0


Mam za sobą pierwszą grubszą imprezę z tym badziewiem i nigdy więcej nie zamierzam tego powtarzać... zarzuciłem sobie 600 + 200 jakąś godzinę później. Efekty to lekkie skołowanie, trudno było zebrać myśli do kupy, ale dało by się gadać nawet z mamą ;-), lekkie "falowanie" płaskich powierzchni (trochę jak po grzybkach czy coś...), no i główna przyczyna czemu nie chcę już patrzeć na te krążki - straszne uczucie słabości we wszystkich mięśniach... pomimo, że mogłem nimi normalnie ruszać, czułem się jak paralityk. Przedmioty leciały mi z rąk. Bardzo nieprzyjemne odczucie. Do tego doszły duże trudności z zaśnięciem, więc w końcu po jakichś 6-7 godzinach wrzuciłem sobie estazolam marząc o tym, że uda się przespać resztę tej tragicznej podróży. Co było fajne, to, że potem sen trwał 12 godzin i był okraszony całkiem przyjemnymi marzeniami sennymi :zzz: Podejrzewam, że trochę przesadziłem z dawką, bo podczas ładowania, przed peakiem było nawet spoko. Tak czy inaczej nie zamierzam powtarzać tej przygody ;-).
Posty: 147 Strona 10 z 15
Wróć do „Antyhistaminy”
Na czacie siedzi 56 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość