Więcej informacji: Buprenorfina w Narkopedii [H]yperreala
2) 10 mg? W jakiej formie dostawałeś? Tabletki podjęzykowe?
3) co jaki czas musiałeś się stawiać, by odebrać swoj przydział?
2) tak tabletki podjęzykowe
3) Odpadłem po pierwszym dniu bo bupra mi tylko wywołała precipitated withdrawal. Ale ogólnie to miałem przyjść na następny dzień, potem jeszcze na następny i jeśli byłby wszystko okej to potem zapas na tydzień.
Ze względu na dość nieudolne wpadnięcie w ciąg oksykodonowy miałem już kilka prób odstawienia – w sumie cztery w ciągu ostatnich 12 miesięcy. Robiłem to za pomocą diazepamu, pregabaliny, tramadolu i kodeiny. Zjazdy trwały 3–5 dni, było ciężko funkcjonować, ale dało się przeżyć. Wtedy brałem ok. 120 mg oksykodonu na dobę przy 3-miesięcznym ciągu. Wcześniej udało mi się zejść podobnym sposobem z 60 mg/dobę na okres dwóch miesięcy.
Po ostatniej odstawce wróciła jednak depresja i silna niechęć do pracy, a wiadomo – pracować trzeba – więc z czasem wróciłem do oksykodonu (Oxydolor 80 mg). Teraz mija drugi miesiąc ciągu.
Ponieważ nie mogę pozwolić sobie na wolne (chyba że skręt będzie tak mocny, że sami mnie wyślą z pracy do domu), tym razem zamiast tradycyjnej metody chciałem spróbować buprenorfiny lub dihydrokodeiny. Niestety DHC nie udało się zdobyć, ale mam receptę na Bunorfin – tabletki podjęzykowe 8 mg buprenorfiny.
Plan wygląda tak:
– w środę biorę ostatnią dawkę oksykodonu i odczekuję ok. 30 godzin (chociaż już po 20 godzinach skręt jest naprawdę ciężki),
– wtedy wchodzi ok. 1 mg buprenorfiny (1/8 tabletki),
– mam rozpisany plan odstawienia, żeby w miarę normalnie funkcjonować,
– w pierwszym tygodniu chcę się ustabilizować i stopniowo zmniejszać dawkę bupry,
– w drugim tygodniu planuję brać małe dawki co 2–3 dni.
Nie zależy mi na żadnej „fazie”, tylko na tym, żeby przejść zjazd w możliwie łagodny sposób i jakoś normalnie funkcjonować. Do tej pory łagodziłem to Tramalem Retard 200 mg rano i wieczorem (wyższe dawki źle toleruję).
Mam też rozpiski i plany awaryjne, gdyby coś poszło nie tak – np. skręt po buprze z powodu jej częściowego działania antagonistycznego (Precipitated withdrawal) albo złej tolerancji. Dlatego startuję od 1 mg, z możliwością dorzucenia kolejnego 1 mg po 2 godzinach.
Wszystko rozpisane ostanie benzo wziłąem wczoraj 0,5mg Clonazepamu jutro ewentualnie wezmę 0,5 mg alprazolamu i tyle żadnej Pregabaliny i innych depresanytów alko, benzo, barbi itp...
Jak sądzicie – czy to ma sens i dobrze to rozplanowałem?
Z góry dzięki za wszystkie rady i podpowiedzi.
Nie myślałeś, żeby odstawiać redukując dawki na samych opioidach bez benzo? Piszesz, że nie zależy Ci się by naćpać więc moglbys stopniowo obniżać dawki i przechodzic na coraz słabsze opio i zobaczyć jak wtedy byś funkcjonował. Zajmie Ci więcej czasu, ale może będzie stabilniej. Poza tym, myślałeś w jaki sposób chcesz podzielić ten bunorfin i jaką drogą go przyjmować?
Pozdro i powodzenia
Wierzenie ćpunom to jak podcinanie samemu gałęzi, na której się siedzi. Bierzcie na to poprawkę bo każdy ćpun w ciągu, próbujący odstawić kłamie lub wmawia sobie coś co jest kłamstwem jako prawdę.
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
"Narcos z Podlasia" skazani. Ich narkotyki miały zalać polski rynek
Meksykańscy narcos, którzy produkowali metamfetaminę na Podlasiu, zostali skazani przed sądem w Białymstoku. To pierwszy przypadek w Polsce, który pokazuje zmianę modelu działania karteli - zamiast szmuglować narkotyki do Europy, wysyłają "kucharzy". Tylko w Polsce toczą się procesy jeszcze dwóch innych grup z Meksyku.
My palimy nasze rośliny, wy palicie nasze pieniądze! 13 godzin policyjnego etatu za pyłek marihuany
Wydawało Wam się, że państwo racjonalnie zarządza Waszymi podatkami? No to usiądźcie wygodnie. Komenda Powiatowa Policji w Głogowie właśnie przysłała Wolnym Konopiom kolejną odpowiedź w trybie dostępu do informacji publicznej, która czarno na białym pokazuje, jak wygląda „wojna z narkotykami” w lokalnym wydaniu za 0,06g marihuany.
Powiedziała policji, że ktoś ją śledzi. Została zatrzymana za... posiadanie narkotyków
Zaalarmowała policję, że ktoś ją śledzi – usłyszała zarzuty za posiadanie narkotyków. 31-latka z Dobroszyc poprosiła funkcjonariuszy o pilną pomoc. Jak się okazało, jej zachowanie mogło mieć związek z działaniem substancji psychoaktywnych. Oleśniccy policjanci zostali postawieni na nogi przez 31-letnią kobietę z Dobroszyc. Spanikowana zgłaszająca poinformowała funkcjonariuszy, że śledzą ją podejrzani mężczyźni. Na dodatek grożą jej i wyzywają. Kobieta wyraźnie obawiała się o swoje bezpieczeństwo i prosiła o natychmiastową pomoc.