BDF; Bromo-DragonFLY

Homologi, izomery i pochodne dimetoksyamfetaminy.
Więcej informacji: DOx w Narkopedii [H]yperreala, TMA w Narkopedii [H]yperreala

Moderator: Psychodeliki

Posty: 1250 Strona 123 z 125
Rejestracja: 2010
  • 1184 / 3 / 0


Zależy o czym mówimy, bo były kartony salvi (bardzo psychodeliczne, lubiałem je tylko i wyłącznie w dawce 0,25-0,33 kartona, odbiór muzyki ala mdxx, już pół kartona+ serowowało mocno introspekcyjną jazdę, a ja za dużo myślę hehe i bad tripy łapałem), które były identyfikowane z brdf i powątpiewam, czy była to ważka, a jeszcze miałem 100% brdf w prochu i działanie było całkiem odmienne.
Rejestracja: 2010
  • 78 / 1 / 0


do humite - czyżby J. Hendrix był "wieszczem" ................. Pierwssza zwrotka Spanish castle Magic :-'It's very far away
It takes about a half and a day to get there
If we travel by my uh, dragon-fly
No it's not in Spain
But all the same you know, it's a groovy name
And the wind's just right.
Hey !

Hang on my darling
Hang on if you wanna go
Here it's a really groovy place
It's uh, just a little bit of uh, said uh, Spanish Castle Magic......

Posiadanie w czynie ciągłym

...czyli pół kilograma marihuany na raty okiem prawnika.

Medyczna marihuana to niezły biznes? Analitycy są sceptyczni

Legalizacja medycznej marihuany staje się powszechną praktyka w wielu krajach. Powstaje nowy obiecujący rynek - twierdzą niektórzy eksperci. - Potencjał rynku konopnego jest mocno przeszacowany - przekonują inni.
Rejestracja: 2011
  • 934 / 5 / 0


Dobre, w tej sytuacji wszystko wskazywało by na to :-) Szkoda że tylko takie prorocze wizje dane mu było ujże, nic dziwnego że tak skończył :-p
Rejestracja: 2008
Użytkownik nieaktywny
  • 1477 / 17 / 0


Pojawiły się kartony 0.6 mg ile zjeśc kartonu aby było całkiem całkiem 1 /1.5/2 kartony :-) ?
Rejestracja: 2013
Użytkownik nieaktywny
  • 185 / / 0


Ja bym na początek testował z jednym, jak dobrze wiesz to kurewnie mocna i dość toksyczna substancja, więc rozwaga tutaj bardzo wskazana.
Rejestracja: 2014
  • 36 / / 0


Też myślę, że nie ma co przesadzać, potrafi siąść na umysł całkiem mocno. Kiedyś próbowałem połówke ze znajomym - byliśmy zachwyceni - zero negatywnych emocji. Po całym już byłem lekko wykręcony w rozmowie z trzeźwym kumplem, a jak na wielkiej ścianie widziałem pełno małych czaszek ( o dziwo nie strasznych ) to stwierdziłem, że chyba już wypadałoby mu powiedzieć, że nie jestem do końca trzeźwy :P
Rejestracja: 2012
  • 203 / 2 / 0


Czekam na raporty o tej 0.6,
Sam sie zastanawiam czy to wystarczy na porządną klepę.
Btw, gdyby sie okazało ze ta klepa przerasta to nie ma przeciwwskazań zeby zarzucić dobre benzo i iść w kime ?
Rejestracja: 2013
  • 55 / / 0


Pamiętam swój pierwszy raz z dragonfly. Nikt nam wtedy nie powiedział że to jest ważka myśleliśmy że kwas. Nikt też nie uprzedził że to tyle trwa i ile tego wziąć. Weszło po 2-3 godzinach a zjedliśmy we dwójkę 3 kartony, nie wiem jak mocno nasączone ale sądząc po fazie dość intensywnie. Cały czas faza się zmieniała, najpierw było pięknie, później śmiechawa nie do wytrzymania. Po 8 godzinach (w tym 4 czystego śmiechu) wszystko już bolało, najgorzej głowa. Robiliśmy wszystko żeby się nie śmiać. Już wygląd człowieka był nieprzyjemny, potwornie się skurczyliśmy. Dodatkowo męczyłam kota który wpadł niespodziewanie w furię (widocznie źle oceniłam siłę z jaką to robiłam) i potwornie mnie podrapał. Wyglądało i bolało to o wiele gorzej niż gdybym była trzeźwa. Mało tego to był 21 grudnia 2012 roku i miał być koniec świata:D Słuch był tak wyostrzony że słyszeliśmy wszystko co działo się w bloku myśląc że to strzały i wybuchy:) Tak jak wspominałam wcześniej faza trwała dłużej niż się spodziewaliśmy. Po 16 godzinie byliśmy pewni, że faza się zawiesiła i trzeba będzie się zabić bo i tak już po nas. Na szczęście zdrowy rozsądek wziął górę i czekaliśmy dalej. Bolała każda kość i ścięgno. Wiliśmy się na łóżku błagając żeby się to skończyło. Ostatecznie po 24 godzinie zaczęliśmy zasypiać.

Po tej przygodzie obiecałam sobie że więcej tego nie wezmę. Wzięłam 2 tygodnie później:D Było o wiele lepiej bo już wiedziałam co robić. Udało mi się jeszcze raz później wziąć i teraz żałuję, że już nie mam do niej dostępu..:/ Fajnie byłoby to powtórzyć:)
Rejestracja: 2014
  • 1 / / 0


Ostatnio bralem "polowke" dragonfly'a, ale nie do konca jestem czy to to. Na poczatek wzialem polowke blotterka, z przekonaniem, ze jednak udalo mi sie ogarnac LSD. Jednak odrazu poczulem ten gorzki smak i na 90% bylem pewny, ze to dragonfly. Po okolo godzinie zaczal wchodzic trip (12:00) przez 3/4h mialem mocniejsza faze - falowal mi asfalt, mialem wrazenie, ze chmury sie do mnie przesuwaja, niebo bylo calkiem nisko. Nie mialem zadnych mocniejszych halucynacji po za lekkim bujaniem sie wszystkiego. Halucynacje pojawialy sie dopiero przy zamknietych oczach i muzyce (calkiem intesnywne) + napad takich kwasowych mysli, na wszystko zaczalem sobie sam odpowiadac z mala pomoca muzyki + widzialem w myslach np muche siadajaca mi na nodze czy widzialem jak krew mi splywala po zylach. Gdy otworzylem oczy i patrzylem na reke mialem wrazenie jakby ruszaly mi sie zyly (troche uczucie jakby wily sie tam dzdzownice) + po 1h tripowania z muzyka psycha byla troche zmeczona ( co chwile mialem wrazenie, ze sie wybudzam ze snu jakiegos ) pare razy lapaly mnie badtripy np widzac jakies osoby z iglami czy czaski w myslach, a potem widzialem jak one spadaly z chmur. Jednak nie panikowalem i szybko to wszystko znikalo... Mimo to trip nie byl zbyt intensywny... Jestescie w stanie powiedziec czy to byl Bromo-DragonFLY ? Wczesniej mialem z tym stycznosc i wzialem 4/5 bloterka (2 razy po 2/5) jak po pierwszej polowce nie jebnelo. Jedyne co wtedy mialem to takie spowolnienie czasu + blokada snu (trip trwal tak jak bodyload np. DXM)

Podczas calego tripu nie mialem jakichs mocnych realnych halunow. Pierwszy i drugi dragonfly (rzekomo, ktory mial byc kwasem w dwoch przypadkach) byly z innych zrodel, Za pierwszym razem trip trzymal od 16:00 do 04:00, za drugim razem od 12/13 - 21 (przy 21 juz kompletne zejscie, zeszly nawet zrenice)

Mieliscie podobne tripy po dragonfly'u ? I czy w ogole to byl dragonfly czy jakis inny syf ?
Rejestracja: 2010
  • 231 / 1 / 0


Taak, chociaż BDF brałem... 3 lata temu ostatnio, 2 razy, znajome szczury też po obejrzeniu klasera były pobudzone, ale bez jakichś hardkorowych OEV'ów. Nie pamiętam dawek dokładnie, ale spodziewałem się, że będzie dużo mocniej. Raczej delikatniejszy psychodelik, tryptaminy są znacznie lepsze.

Nie wiem czy zjadać 2 blottery z nieznaną dawką BDF teraz czy to zamienić na jakieś tryptaminki... ech, urwa :( obaawiam się, że BDF i tym razem nie zadowoli mojego porytego mózgu :D
Posty: 1250 Strona 123 z 125
Wróć do „3C-x, DOx, TMA-x”
Na czacie siedzi 58 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości