Heterocykliczne substancje modulujące potencjał neurotransmisji GABA, będące pochodnymi dwuazepiny – np. diazepam, czy klonazepam.
Więcej informacji: Benzodiazepiny w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 11 • Strona 1 z 2
  • 408 / 3 / 0
Siemka, od prawie 2 tygodni przyjmuję Medazepam w dawce 10mg co drugi dzień (rano) i wszystko byłoby super gdyby nie to, że mam po tym spore kłopoty z zasypianiem. Przykładowo, o 23 jestem zmęczony, kładę się spać i tak leżę w łóżku czasem nawet do 3-4 nie mogąc zasnąć. Mam pełno różnych myśli, nawet wyciszenie umysłu i nie-myślenie (obserwacja myśli bez łapania jakiejkolwiek z nich) nie pomaga. Dopiero jak dorzucę ze 2mg klemastyny i 25mg difenhydraminy (z Apapu Noc) to po pół godziny zasypiam i rano się budzę wypoczęty. Raz udało mi się zasnąć normalnie, ale dzień wcześniej usnąłem o 5 (!) i wstałem o 9, więc byłem naprawdę wykończony. Niestety nie ma w polsce leku bez (a nawet z) recepty z samym DFH, a nie mam ochoty bez potrzeby zażywać ciągle paracetamolu.
Btw, planuję zmniejszenie dawki medazepamu do 5mg, może to coś pomoże.

Czy ktoś miał podobnie a jeśli tak, to jak sobie poradził z tym problemem ?
Uwaga! Użytkownik FrozenSynapse nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 766 / 136 / 6
dimenhydrynat, będący z grubsza tym samym, co difenhydrina, znajdziesz w słynnym Aviomarinie.
Harm reduction i rozsądek sposobami na to, drogi użytkowniku substancji psychoaktywnych, byś cieszył się pełnią efektów swych specyfików przez całe życie.

ZERO TOLERANCJI DLA TOLERANCJI!
  • 254 / 4 / 0
Bezsenność po medazepamie? Medazepam to jedna z najsłabszych i najgorszych benzodiazepin, jakie znam. Nie wiem, jakie jest jego dawkowanie, ja nastomiast kiedyś zjadłem pół paczki (tzn pół buteleczki, bo to w szklanych fiolkach jest) i nie poczułem żadnej różnicy. Może po prostu masz bezsenność a medazepamu bierzesz za mało i wgl on jest za słaby, żeby w tym pomóc... tak mi się wydaję, pewnie się mylę.

Co do difenhydraminy - według mnie jest mniejszym deliriantem od dimenhydrynatu, ale działa bardziej nasennie. Jest prawie identyczna jak dimenhydrynat, tyle że o wiele tańsza. Paczka Aviomarinu (50mg dimenhydrynatu) u mnie w aptece kosztuje 7.50 i jest w niej 5 tabletek. Za to blister 12 tabletek Apapu Noc (25mg difenhydraminy = to samo co 50mg dimenhydrynatu, bo DFH jest 2x mocniejsza) kosztuje 6.80. Więc sam sobie oblicz.

Podsumowując, Medazepam wg mnie nadaje się jedynie do śmieci, to jest gówniany lek. Na sen już nawet diazepam czy klony są lepsze. A najlepszy jest flunitrazepam (niestety wycofany) lub midazolam. Ostatecznie fenobarbital, ale ma kilka niefajnych skutków ubocznych.
  • 408 / 3 / 0
Ahanai pisze:
[...] tak mi się wydaję, pewnie się mylę.
Na mnie wszystkie benzo działają bardzo mocno i trochę nieprzewidywalnie (10mg medazepamu bez tolerki to przez pierwsze kilka godzin euforia i speed jak po futrze).

Zamotałem sobie zolpidem - 1 tabletka i po 10 minutach usnąłem, nawet nie wiem kiedy ;] Tak więc problem poniekąd rozwiązany.
Ahanai pisze:
Na sen już nawet diazepam czy klony są lepsze. A najlepszy jest flunitrazepam (niestety wycofany) lub midazolam. Ostatecznie fenobarbital, ale ma kilka niefajnych skutków ubocznych.
Ja tu malczanem jadę, a gość mi podjeżdża monster truckiem :gun:
Uwaga! Użytkownik FrozenSynapse nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 510 / 14 / 0
FrozenSynapse pisze:
Na mnie wszystkie benzo działają bardzo mocno i trochę nieprzewidywalnie (10mg medazepamu bez tolerki to przez pierwsze kilka godzin euforia i speed jak po futrze).
Powyższe wskazuje na reakcje paradoksalne. Nie znam szczególnej charakterystyki medazepamu, ale benzodiazepiny nie posiadają działania pobudzającego ;).

Skoro więc receptory szaleją, może stać się wszystko.

PS.
Ja tu malczanem jadę, a gość mi podjeżdża monster truckiem
.

To samo na usta mi się ciśne :D.
Powyższy post jest subiektywnym spostrzeżeniem z doświadczeń sennych usera.
Przed zastosowaniem, skontaktuj się z grabarzem i opłać kwaterę.
...since 2006
  • 791 / 7 / 0
FrozenSynapse pisze:
Na mnie wszystkie benzo działają bardzo mocno i trochę nieprzewidywalnie (10mg medazepamu bez tolerki to przez pierwsze kilka godzin euforia i speed jak po futrze).
niektorzy ludzie tak maja, spotkalem sie z tym nie raz, takich to szczegolnie ciagnie do ciagow, hehe
Knowledge itself is power, for wisely used knowledge is the most lethal of weapons
So as the shots sing out like a piper, everyones scared of the neighbourhood sniper!
  • 420 / 2 / 0
Oltun pisze:
FrozenSynapse pisze:
Na mnie wszystkie benzo działają bardzo mocno i trochę nieprzewidywalnie (10mg medazepamu bez tolerki to przez pierwsze kilka godzin euforia i speed jak po futrze).
niektorzy ludzie tak maja, spotkalem sie z tym nie raz, takich to szczegolnie ciagnie do ciagow, hehe
Tylko że działanie jak.... dosyć szybko mija, zostaje tylko nadzieja że może kiedyś to wróci...... I dalej w ciąg!
  • 408 / 3 / 0
Oltun pisze:
takich to szczegolnie ciagnie do ciagow, hehe
Ja nie mam z tym problemów ;]

I zauważyłem, że pomiędzy wrzucenia benzo a moją bezsennością nie ma żadnej korelacji, tzn mogę wrzucić benzo w poniedziałek i mieć problemy z zaśnięciem w poniedziałek, ale równie dobrze może to być środa %-D Zolpidemu zjadłem od założenia tego tematu 3 tablety, nie chcę też tego za często wrzucać, jak mam drugi dzień względnie wolny to wolę się trochę pomęczyć..
Uwaga! Użytkownik FrozenSynapse nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1743 / 26 / 0
Wczoraj nie mogłem usnąć, wziąłem klono, ale tylko wyciszył mnie a spać nadal ni huja, dorzuciłem więc Chlorprothixen w dawce 15mg i położyłem się na boczku :cheesy: Sen przyszedł szybciutko, dziś troszkę zamulony, ale zaraz herbatka mocniejsza ;)
Non omnis moriar.
  • 791 / 7 / 0
FrozenSynapse pisze:
Ja nie mam z tym problemów ;]
jestes pewny?

Na luzingu ;) - n-c.
Ostatnio zmieniony 19 kwietnia 2013 przez Oltun, łącznie zmieniany 1 raz.
Knowledge itself is power, for wisely used knowledge is the most lethal of weapons
So as the shots sing out like a piper, everyones scared of the neighbourhood sniper!
ODPOWIEDZ
Posty: 11 • Strona 1 z 2
Newsy
[img]
83-latce z alzheimerem podano psychodelik. Niezwykła reakcja organizmu

Po jednorazowym podaniu wysokiej dawki psylocybiny 83-letnia pacjentka z ciężką chorobą Alzheimera, mówiąca dotąd głównie monosylabami, zaczęła inicjować rozmowę. Lekarze zauważyli też inne oznaki poprawy, a przypadek opisano w „Frontiers in Neuroscience” - uznanym, interdyscyplinarnym czasopiśmie naukowych poświęconym neurobiologii.

[img]
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików

Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.

[img]
USA: DEA tymczasowo zaklasyfikuje 7-OH do tej samej kategorii co heroinę i LSD

W środę amerykańska Agencja ds. Walki z Narkotykami (DEA) ogłosiła zamiar tymczasowego zaklasyfikowania 7-hydroksymitagyniny (7-OH) oraz trzech powiązanych substancji jako narkotyków Grupy I, czyli tej samej kategorii co heroina i LSD.