Więcej informacji: Benzodiazepiny w Narkopedii [H]yperreala
Btw, planuję zmniejszenie dawki medazepamu do 5mg, może to coś pomoże.
Czy ktoś miał podobnie a jeśli tak, to jak sobie poradził z tym problemem ?
ZERO TOLERANCJI DLA TOLERANCJI!
Co do difenhydraminy - według mnie jest mniejszym deliriantem od dimenhydrynatu, ale działa bardziej nasennie. Jest prawie identyczna jak dimenhydrynat, tyle że o wiele tańsza. Paczka Aviomarinu (50mg dimenhydrynatu) u mnie w aptece kosztuje 7.50 i jest w niej 5 tabletek. Za to blister 12 tabletek Apapu Noc (25mg difenhydraminy = to samo co 50mg dimenhydrynatu, bo DFH jest 2x mocniejsza) kosztuje 6.80. Więc sam sobie oblicz.
Podsumowując, Medazepam wg mnie nadaje się jedynie do śmieci, to jest gówniany lek. Na sen już nawet diazepam czy klony są lepsze. A najlepszy jest flunitrazepam (niestety wycofany) lub midazolam. Ostatecznie fenobarbital, ale ma kilka niefajnych skutków ubocznych.
Ahanai pisze:[...] tak mi się wydaję, pewnie się mylę.
Zamotałem sobie zolpidem - 1 tabletka i po 10 minutach usnąłem, nawet nie wiem kiedy ;] Tak więc problem poniekąd rozwiązany.
Ahanai pisze:Na sen już nawet diazepam czy klony są lepsze. A najlepszy jest flunitrazepam (niestety wycofany) lub midazolam. Ostatecznie fenobarbital, ale ma kilka niefajnych skutków ubocznych.
FrozenSynapse pisze:Na mnie wszystkie benzo działają bardzo mocno i trochę nieprzewidywalnie (10mg medazepamu bez tolerki to przez pierwsze kilka godzin euforia i speed jak po futrze).
Skoro więc receptory szaleją, może stać się wszystko.
PS.
Ja tu malczanem jadę, a gość mi podjeżdża monster truckiem
To samo na usta mi się ciśne :D.
Przed zastosowaniem, skontaktuj się z grabarzem i opłać kwaterę.
...since 2006
FrozenSynapse pisze:Na mnie wszystkie benzo działają bardzo mocno i trochę nieprzewidywalnie (10mg medazepamu bez tolerki to przez pierwsze kilka godzin euforia i speed jak po futrze).
So as the shots sing out like a piper, everyones scared of the neighbourhood sniper!
Oltun pisze:niektorzy ludzie tak maja, spotkalem sie z tym nie raz, takich to szczegolnie ciagnie do ciagow, heheFrozenSynapse pisze:Na mnie wszystkie benzo działają bardzo mocno i trochę nieprzewidywalnie (10mg medazepamu bez tolerki to przez pierwsze kilka godzin euforia i speed jak po futrze).
Oltun pisze:takich to szczegolnie ciagnie do ciagow, hehe
I zauważyłem, że pomiędzy wrzucenia benzo a moją bezsennością nie ma żadnej korelacji, tzn mogę wrzucić benzo w poniedziałek i mieć problemy z zaśnięciem w poniedziałek, ale równie dobrze może to być środa
FrozenSynapse pisze: Ja nie mam z tym problemów ;]
Na luzingu ;) - n-c.
So as the shots sing out like a piper, everyones scared of the neighbourhood sniper!
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Naukowcy ostrzegają: „pożycza energię” kosztem nocnej regeneracji i napędza błędne koło
Kofeina wpływa na jakość nocnego wypoczynku i może skracać sen lub utrudniać zasypianie - wynika z badań. Jednak nawet przy pozornie prawidłowej długości snu może zmniejszać aktywność wolnofalową i przesuwać obraz EEG w stronę bardziej czuwającego mózgu – oceniła ekspert prof. Donata Kurpas.
USA: DEA tymczasowo zaklasyfikuje 7-OH do tej samej kategorii co heroinę i LSD
W środę amerykańska Agencja ds. Walki z Narkotykami (DEA) ogłosiła zamiar tymczasowego zaklasyfikowania 7-hydroksymitagyniny (7-OH) oraz trzech powiązanych substancji jako narkotyków Grupy I, czyli tej samej kategorii co heroina i LSD.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.
