Heterocykliczne substancje modulujące potencjał neurotransmisji GABA, będące pochodnymi dwuazepiny – np. diazepam, czy klonazepam.
Więcej informacji: Benzodiazepiny w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 7638 • Strona 689 z 764
  • 1543 / 197 / 0
jest jakis sens z alpry sie przestawic na klona a potem na rolki czy pomysł kompletnie bez sensu
  • 633 / 154 / 0
Raczej zmniejszoną dawką alpry i dołączeniem rolek, pomijając wariant z klonem.
Tak od razu zamienić jedną z top3 benzo na przeciętniaka to będzie ciężko.
  • 199 / 26 / 0
Po tygodniu mi przeszły objawy odstawienia Lorafenu branego przez miesiąc po 7,5 mg ale było to straszne. Odstawienie kody branej przez 2 lata to był pikuś. Teraz biorę Relanium ale tylko doraźnie bo nie chcę powtórki z rozrywki
  • 16 / 3 / 0
Witam.
Od 6 miesięcy zażywam clonazepam wcześniej (Przez około 1,5 roku) był alprazolam ale stopniowa zmiana na klona pomogła w nadużywaniu Xanu.
Dziennie spożywałem do 2mg + ewentualne alko i zielone, w ciągu 3 tygodni zredukowałem dawkę do 0.5mg aktualnie mija 2 doba bez benzo i pytanie jak szybko mogą przyjść objawy odstawienne , chodzi mi o średnią wiem że każdy organizm się różni i każdy inaczej przechodzi odstawkę.
Wspomagam się pregabaliną którą zwiększyłem do 300mg na noc i 150mg rano
do tego magnez i mieszanka ekstraktu z melisy chmielu i waleriany + olej CBD 30%
na problemy z ciśnieniem propranolol 10-20mg,a na sen zarzucam mianserynę.
I ogólnie póki co czuję się dobrze najgorzej było chyba wczoraj ale czas pokaże.

Pozdrawiam
  • 4 / / 0
Drodzy użytkownicy, czy ktoś mógłby mi polecić w prywatnej wiadomości polskiego psychiatrę prowadzącego telewizyty, który ogarnia temat schodzenia z benzo? Do tej pory straciłem czas i hajs na szamana i znachora, którzy proponowali mi między innymi ssri i chlorprothixen na mój nałóg -.-
  • 357 / 47 / 0
Czy to takie ważne? Zamiast przeszukać forum wolisz wydać multum pieniędzy? Tu są ludzie po ciagach mordo i ci powiedzą co i jak.
"Jak udała się wizyta- recepta wypisana na sen i fobie?
Do dziś wybieram numer Grzesia, chociaż leży w grobie
Znów umarło kilka osób, ja tylko czekam na swą kolej
My tylko czekamy w kolejce"
  • 1 / 1 / 0
No nie polecam odstawienia z dnia na dzień. Uwaliłem się w alpre w małych dawkach 0,5-1,5mg tylko na noc, przez problemy i stresy życiowe. I tak sobie to trwało 2 lata, a tu nagle konował z dnia na dzień stwierdził, że mi recepty nie przepisze. No nic myślę przeżyję. Pierwsza noc spoko, druga jako tako. 3 nieprzespana. Po tygodniu leżałem półsnem po 30 minut i wybudzałem sie z jakimiś najgorszymi flashbackami i koszmarami, aż mnie trzęsło. Po 2 tygodniach chodziłem jak zombie na autopilocie bez snu, kompletny nie ogar przez wyczerpanie i nawet się zaczałęm POWOLI ogarniać, ale nie zdawałem sobie z tego sprawy więc wyjebali mnie przez ten nieogar z dobrze płatnej i fajnej pracy. I znowu dół. Po miesiącu męczarni weszło znowu benzo, normalne samopoczucie, nowa praca. Na odstawienie trza jednak mieć zasób środków finansowych lub L4, by móc kilka miesięcy pożyć swobodnie i poukładać sobie wszystko w głowie. Tyle, ze generalnie wiem skąd się moje problemy wzięły. Polecam każdemu rachunek sumienia i jak da się wyprostować zalążek, to trzeba próbować i żyć jak człowiek, a jak już nie to chuj. Trza trzymać poziom chuje.
Ostatnio zmieniony 23 grudnia 2022 przez DziadekDoOrzechow, łącznie zmieniany 2 razy.
  • 4 / / 0
23 grudnia 2022Grzesiu11 pisze:
Czy to takie ważne? Zamiast przeszukać forum wolisz wydać multum pieniędzy? Tu są ludzie po ciagach mordo i ci powiedzą co i jak.
Forumowicze udzielili mi bardzo cennych rad, ale nie wystawią recept, w tym problem. Hajs to akurat nie jest najważniejsza kwestia. Życie bez benzodiazepin i nie odjebać się po kilku miesiącach to już inna sprawa. Nie wiem co dzieje się w tej chwili w Polsce na poziomie administracyjnym, ale lekarze boją się tematu benzo jak diabeł wody święconej.
  • 4 / / 0
Słuchajcie, jestem tu nowy, chodzę na detox, tzn: kobitka dobra, przepisuje mi na odstawienie Lexotanu - Relanium, do tego Pregabalina, oczywiście staram się nie przesadzać, ale nie raz widzę że podnosi mi się nagle ciśnienie, wiecie to jest tak że jest okej, jednego dnia, drugie, a trzeciego mam 200/120 i tętno 80/100. Nagle, ale już po swoim ciele wiem że coś jest nie tak np: mrowienie czy zwiększona pobudliwość, tak na prawdę, już kilka razy zszedłem z benzo na kilka miesięcy, ale udało się, tym razem od jakiegoś czasu - uruchomiło mi się zwiększone ciśnienie przy szybszym odstawianiu Lexotanu. Tego się najbardziej boję, dlatego że już zniosłem, swoją nerwowość, złe samopoczucie, natłok myśli etc - książkowo wręcz.

Jednak tym razem jest inaczej, nie wiem czy iść do kardiologa, powiedzieć o co chodzi? Może coś z serduchem? czy kiedyś nie czułem tego a teraz jestem wyczulony? no bo wybaczcie ale 200/120 to nie jest normalne ciśnienie, mam oczywiście CAPTOPRIL, ale co z tego, jak u mnie od razu panika i muszę wziąć Lexotan bo inaczej Relanium nie zadziała (testowałem, dziękuje za takie wrażenia).

Co tutaj teraz zrobić? bo jak pisałem, jestem wstanie, wytrzymać psychiczne odstawienie, ale tak skaczącego ciśnienia - no to już jest za dużo bo wiecie jak to może sie skończyć, już zresztą z 2-3 razy w szpitalu byłem, to dopiero jak mi dali lexotan to dopiero mi się serducho uspokoiło.
Dodam że staram się nie stresować, nie denerwować, chodzę na terapię, ale tak na prawdę to praca jest moją terapią, ale widzę że jednak o te kilka lat za długo benzo biorę - oczywiście u mnie rozpoczęło się to od stresu i braku snu przez kilka dni, a że rozpocząłem od SENzopu, bo myślałem że to na sen - zwykły lek, tak teraz biorę to już trochę lat - only lexotan, a przy odstawieniu relanium i pregabalinę.
  • 1037 / 245 / 0
@epitan
Jak masz taką możliwość to idź się dokładnie zbadać, nikt ci tu nie da złotej rady po której wszystko będzie dobrze, nikt nie zna twojego wieku, chorób, stylu życia...
Na szybko rada to uzupełnianie potasu np aspargin z sokiem pomidorowym i szczyptą soli potasowej.

Z naturalnych substancji które są w stanie wzmocnić serce bo takie ciśnienie nie jest dla niego zdrowe to strofantyna ale do dostania tylko w Niemczech, naturalna substancja tak silna że w kilka minut przerywa zawał.
Jeszcze możesz poszukać dobrego Q10 ale nie dawki 50-100mg tylko 500-1000mg to wzmocni ci serce.

A ciśnienie to wyrównanie elektrolitów w organizmie, sprawdź sobie dzienne zapotrzebowanie na potas to ponad 3,5g a przy stosowaniu leków używek zapotrzebowanie wzrasta.
ODPOWIEDZ
Posty: 7638 • Strona 689 z 764
Newsy
[img]
Czy wyleczymy Alzheimera marihuaną? Naukowcy udowodnili, że jej mikrodawki są bardzo skuteczne

Szybkie starzenie się społeczeństwa powoduje, że dramatycznie poszukujemy nowych metod leczenia choroby Alzheimera. Kolejne sposoby nie działają, a neurodegeneracyjne schorzenie dotyka coraz większej części populacji. Naukowcy kierują swój wzrok w stronę mikrodawkowania marihuany, które ma poprawiać zdolności pacjentów i nie wywoływać „haju”. Wiarygodne źródła pokazują, że to… działa.

[img]
Depenalizacja 3 gramów marihuany i rynek regulowany. Treść Dezyderatu nr 176

20 listopada 2025 roku Komisja do Spraw Petycji uchwaliła Dezyderat nr 176, skierowany do Prezesa Rady Ministrów. Dokument, oparty na petycji obywatelskiej, wzywa rząd do przeprowadzenia systemowej analizy depenalizacji posiadania do 3 gramów marihuany na własny użytek. W treści pisma pojawia się również pytanie o możliwość utworzenia rynku regulowanego. Do dnia 7 stycznia 2026 roku Kancelaria Premiera nie opublikowała odpowiedzi.

[img]
1 dziennie i ryzyko drastycznie rośnie. Alarm: Polacy nic sobie z tego nie robią

Nawet niewielkie ilości alkoholu mogą istotnie zwiększać ryzyko raka jamy ustnej – wynika z badania opublikowanego w „BMJ Global Health”, które szczególnie alarmujące dane przynosi z Indii.