Benzodiazepiny donosowo?

Heterocykliczne substancje modulujące potencjał neurotransmisji GABA, będące pochodnymi dwuazepiny, lub kwasu barbiturowego.
Więcej informacji: Benzodiazepiny w Narkopedii [H]yperreala, Barbiturany w Narkopedii [H]yperreala

Moderatorzy: GABA, Leki

Posty: 185 Strona 13 z 19
Rejestracja: 2012
  • 521 / 2 / 0


Zapewniam wszystkich, że midazolam pięknie wchodzi donosowo - sprawdzone wielokrotnie na własnej kichawie (zresztą połykanie tego cudownego serum to zwykłe marnotrastwo, bo biodosteponosc p.o. to trochę ponad 30%). Teoretycznie korazezepat też powinien, ale ja nic po nim nie poczułem (z resztą tak jak i po 35 mg chwile potem pukniętych w kabel :D ). Co ciekawe alprazolam, który teoretycznie nie powinien walić podany w klame, bo nie rozpuszcza się w wodzie niedawno kilkakrotnie fuknięty przeze mnie w postaci ćwiartki 1 g tabletki Alproxu ewidentnie bardzo czule mnie posmyrał :D natomiast ta sama praktyka w postaci leku Alpragen była jedynie katorgą dla nosa.
Rejestracja: 2010
Użytkownik nieaktywny
  • 284 / / 0


Everett, to na 100% nie jest placebo. Benzo naprawdę działają o wiele lepiej i mocniej jak się skruszy tabletke i w klamę walnie.

Gdzie jesteśmy po dziesięciu latach wojowania z narkotykami?

ONZ powoli orientuje się, że „świat wolny od narkotyków” nie istnieje. Chciałoby się to skomentować słowami: dlaczego tak późno? Ale to w zasadzie wiemy.

Próbowali przemycić narkotyki do więzienia

Ponad 700 tabletek niedozwolonych środków odurzających znajdowało się w paczce zaadresowanej do jednego z więźniów osadzonych w Zakładzie Karnym w Przytułach Starych.
Rejestracja: 2013
  • 952 / 1 / 0


dokladnie nie placebo, ja czytalem jakies naukowe informacje ze donosowo po kilku chwilach osiagasz takie stezenie leku co po 20 min powiedzmy droga normalna , wiadomo najszybciej w kabel , ale donosowo ja widze roznica na pewno , zreszta alpry nie walilem w nos to moze dzis jebne jak bede mial
Rejestracja: 2011
Użytkownik nieaktywny
  • 1189 / 1 / 0


Też muszę alprę spróbować do nosowo, bo klony są za miętowe.
Rejestracja: 2013
  • 952 / 1 / 0


po pierwsze Krolik :) to ze sa mietowe nie znaczy ze szczypia, ja zaczalem walic je tylko w nosa bo wale o wiele mniej a czuje wyrazne wejscie doslownie chwila jestem ujebany, a jak proszek zmiele w pyl, prawie nic nie czuje, wczoraj testowalem alproxa :D okolo 10 mg tez w kichawe wymieszane z 6 mg klona tez w kichawe, to klona mniej do wciagniecia mniejsze tabletki, alprox bardziej gozki ale jebac to , zaraz biore z 4-5 mg alproxa mieszam z klonami i wale sliczna kreske przepijajac dobrym alko mniam :D tak wogole mam kilka badan i testow zagranicznych na temat benzo iv , w nocha i lykane, prawie przy kazdym benzo lykane po pierwsze wchodzi najdluzej, niewyczuwa sia tego jakby "wjazdu" ze nagle zaczyna dzialac i wogole co tu duzo mowic to nie placebo , ale kazdy robi jak chce :)
Rejestracja: 2011
Użytkownik nieaktywny
  • 1189 / 1 / 0


A myślisz, że Zomiren mogę spokojnie próbować do nosa? Po klonach miałam dziwne miętowe uczucie w gardle i nosie, trochę to było nieprzyjemne, ale da się przeżyć. :)
Rejestracja: 2013
  • 952 / 1 / 0


powiem tak zomiren wcale nie musi smakowac jak alprox, nie wiem jakie sa dopelniacze, bo alpry tam jest tylko 1 mg , ale jesli dajesz z zolpidemem to ze wszystkim dasz rade po klonach ja to sie czuje jak po holsie jak w nocha walne taki mam mietowy wdech nosem, alprox byl gorszy ale to kilka sekund gorzkosci , ja odrazu przepijalem to wodka i piwem :D ale powiem tak, najgorsze co walilem w nosa to 2C-E lub 2C-P z 15 min czulem sie jakby ktos mi gwozdzia w nosa wbijal :D stare czasy z 6 lat temu , ale 2C-E daje najpiekniejsze halocynacje :D nie wliczajac mixow z ho metem i ketamina oczywiscie :D
Rejestracja: 2011
Użytkownik nieaktywny
  • 1189 / 1 / 0


zolpidem ze Stilnoxu zawsze mi wchodził lajtowo, to muszę spróbować z Zomirenem, nie spróbuję, nie dowiem się. Wypełniaczy jest sporo, głównie laktoza, ale jakoś dam radę. ;)
Rejestracja: 2013
  • 952 / 1 / 0


dasz rade wal 1 mg przepij dobrym piwem i sie poloz bedziesz miala dobry stan , stilnocxu dawno nie walilem, czesciej salvan :D pamietam bo zawsze mylil mi sie z sedamem (bromkiem) co do zolpidemu to mnie tak szczypal ze nie raz lezke uronilem ale postatni raz to walilemz 8 tablet w nosa a reszte paczki zjadlem i mnie ledwo co ruszylo, ale przez to ze benzo duzo jem, ale napewno bardziej gryzlo w nos niz dotychczas poznane benzo :) ja dopiero 4 mg w nocha walnolem raze z 2 mg klona i poprawilem w nocha jeszcze jednym alproxem, mam ochote na wiecej i wiecej ale nie wiem czy jest sens, lepiej chyba nie bedzie teraz czas isc po 2 browary i sie zjarac bo puki co lekkie rozluznieni i polepszony humor, a nie ma duzej zabitki jak na klonach
Rejestracja: 2011
  • 791 / 3 / 0


temat powinno sie przykleic i napisac w nim na czerwono "ROZPUSZCZALNOSC W WODZIE MA SIE NIJAK DO BIODOSTEPNOSCI, JESLI CHODZI O SLUZOWKE. W SUMIE, TO MA SIE ONA PROPORCJONALNIE ODWROTNIE, BO Z ZASADY JAK COS JEST HYDROFILNE TO JEST LIPOFOBOWE I VICE VERSA. BENZO SA LIPOFILNE, TAK WIEC HYDROFOBOWE. WALONE W NOSA BENZO NIE MA WIEKSZEJ BIODOSTEPNOSCI, ALE SZYBSZE WEJSCIE I PEAK." ale co tam, powtorze kolejny raz
Posty: 185 Strona 13 z 19
Wróć do „Benzodiazepiny i barbiturany”
Na czacie siedzi 80 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości