Heterocykliczne substancje modulujące potencjał neurotransmisji GABA, będące pochodnymi dwuazepiny – np. diazepam, czy klonazepam.
Więcej informacji: Benzodiazepiny w Narkopedii [H]yperreala
Sniff, połknięcie czy pod język ?
Sniff ?
0
Połknięcie ?
0
Pod język ?
1
100%

Liczba głosów: 1

Zablokowany
Posty: 3 • Strona 1 z 1
  • 231 / 6 / 0
No właśnie jakie są wasze odczucia ? wg. mnie klon pod język klepie trochę mocniej ale może mi się tylko wydaje ? Innych benzo pod język nie biorę bo są ohydne w smaku, co najwyżej walę sniffem np estazolam. Jakie sa wasze odczucia ? :cheesy:
Btw. wiesiołek zbija ciśnienie i cholesterol. LECZNICZNA MARIHUNAE
  • 2116 / 634 / 0
Tylko pod język, w wielu miejscach wyczytałam że biodostępność jest (co prawda nieznacznie, ale zawsze) wyższa niż oralnie, poza tym osobiście jem miętuski i lubię te ciekawe wrażenia smakowe, Bromazepam też się genialnie rozpuszcza. ;]

klony można walić snifffem, ale - mogę się mylić - nie są rozpuszczalne w wodzie, przez co i tak nie przejdą przez śluzówkę, działać będzie tylko "spływ", a wrażenie rushu bierze się z uczucia mięty w nosie.
widzę szalonych, którzy chodzili po morzu
wierzyli do końca i poszli na dno
teraz jeszcze przechylają moją łódź niepewną
odtrącam te sztywne dłonie okrutnie żywa
odtrącam rok za rokiem.
  • 1329 / 60 / 0
Wątek poświęcony snifowaniu benzo już istnieje: benzodiazepiny-donosowo-t13760.html Jeśli chodzi o trzymanie pod językiem, to temat wiele razy był poruszany w knajpie i wątkach ogólnych. Przy rozpuszczeniu tabletki pod językiem, substancja odrobinę szybciej wchodzi, a moc działania jest nieznacznie większa/bez zmian. Osobiście nie czułem zbyt dużej różnicy.

Pozwolę sobie zamknąć, bo temat był wielokrotnie omawiany na forum.
A oto bazy na dalekiej orbicie ZIEMI i poza orbitą KSIĘŻYCA oraz na samym KSIĘŻYCU, które zbuduję sobie w przyszłości. LUDZKOŚĆ będzie słuchała wtedy MNIE
Zablokowany
Posty: 3 • Strona 1 z 1
Newsy
[img]
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi

Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.

[img]
Medyczna marihuana – brak dowodów, by pomagała w zaburzeniach i uzależnieniach?

Naukowcy z Australii i Wielkiej Brytanii przejrzeli kilka baz danych, poszukując w nich recenzowanych artykułów naukowych opublikowanych pomiędzy 1 stycznia 1980 roku a 13 maja 2025 roku, w których opisano wyniki badań dotyczących przede wszystkim wpływu leczenia kannabinoidami na zaburzenia psychiczne i neurorozwojowe oraz uzależnienia. W ten sposób znaleźli i przeanalizowali wyniki 54 randomizowanych badań obejmujących blisko 2500 uczestników. Wyniki metaanalizy, opublikowane właśnie w Lancet Psychiatry, są dość rozczarowujące dla entuzjastów medycznej marihuany.

[img]
Mentzen radzi młodym, by pili alkohol i palili. "Nie piją (...), nie ma z tego dzieci"

Zdaniem Sławomira Mentzena młodzi ludzie powinni robić tylko trzy rzeczy: uczyć się, pracować i... pić alkohol. Swoimi przemyśleniami prezes Nowej Nadziei i lider Konfederacji podzielił się w środę, 20 maja, podczas spotkania z mieszkańcami Świebodzina.