naprawde juz nie wiem jakim trzeba być alkocholikiem żeby tak robić,pewnie bardzo to niezdrowe dla organizmu ale podejrzewam że ich to zbytnio nie martwi.
A jesli chodzi o alkohol DOZYLNE, wogole jesli chodzi o ten alkohol zrobiony DO PICIA , to zycze milej zabawy. zyly to bedziecie miec jak ser dziurkowany, a po jakim czasie to tak ladnie sie przepala ze bedzie reka widac i smierdziec jak ten ser Niebieski (wiecie chyba o ktory chodzi, ten co oblesne francuzy wpierdalaja z winem , albo inne dewianci co chca byc jak oblesne francuzy i wpierdalaja z winem.)
++ja bym wolal CIF albo Mr Muscle dozylnie
Pzdr
hmmm ...
sam się nad tym zastanawiałem
przyjmując że człowiek ma 5l krwii to żeby osiągnąć 1 promila we krwi to trzeba by se wstrzyknąć 0,005 L czyli 5ml
....
Podobno dziala lepiej niz doustnie i mowil ze wejscie tez jest, ja tam nie wiem.
Ale to juz extremum. ale z drugiej strony jak jebalem kompot to tez sie zastanawialem co tam za syf daja,mysle ze gorzej to dziala na organizm niz alk do zylnie :-/
dajcie spokuj jak cos brac do zyjnie to cos co jest przeznaczone do tego :-D
mysle ze alkohol chemicznie(toksykologicznie) jest bardziej toksyczny od heroiny ale to tylko moje zdanie
jaffa pisze: znalem kolesia ktorego nie bylo stac na jabole (to byly czasy kierow, pikow, czarow tesciowej, ogolnie plastikowe korki) to szed do sklepu wpierdalal dlugo igle do jabola odciagal 5 centow i mial za darmo najebe :-)
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
GIF: Nielegalny handel w sieci lekami narkotycznymi zaczyna się od legalnej recepty [WYWIAD]
Przebrały drona za ptaka, by przemycać narkotyki do więzienia
Policja aresztowała dwie kobiety, po tym, jak użyły drona przebranego za plastikową wronę do przemytu narkotyków, tytoniu i telefonów komórkowych. Kobiety w ten sposób próbowały szmuglować przez mury więzienia w Luizjanie.
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
Badanie naukowe, które porządkuje temat kiełkowania konopi
Wolne Konopie: "Od lat powtarzamy jedno, że wiedza jest lepsza niż strach, a odpowiedzialność lepsza niż czarny rynek. Nasze hasła „Zmień dilera na farmera” i „Nie kupuj jej, tylko siej” nigdy nie były zwykłą prowokacją. Chodziło nam o zmianę myślenia i w wielu przypadkach ta zmiana naprawdę się dokonała. Uważamy, że jeśli ktoś interesuje się konopiami, powinien robić to świadomie, rozumiejąc podstawową biologię rośliny, procesy jej wzrostu i mechanizmy funkcjonowania, zamiast opierać się na mitach czy czarnorynkowych schematach."