naprawde juz nie wiem jakim trzeba być alkocholikiem żeby tak robić,pewnie bardzo to niezdrowe dla organizmu ale podejrzewam że ich to zbytnio nie martwi.
A jesli chodzi o alkohol DOZYLNE, wogole jesli chodzi o ten alkohol zrobiony DO PICIA , to zycze milej zabawy. zyly to bedziecie miec jak ser dziurkowany, a po jakim czasie to tak ladnie sie przepala ze bedzie reka widac i smierdziec jak ten ser Niebieski (wiecie chyba o ktory chodzi, ten co oblesne francuzy wpierdalaja z winem , albo inne dewianci co chca byc jak oblesne francuzy i wpierdalaja z winem.)
++ja bym wolal CIF albo Mr Muscle dozylnie
Pzdr
hmmm ...
sam się nad tym zastanawiałem
przyjmując że człowiek ma 5l krwii to żeby osiągnąć 1 promila we krwi to trzeba by se wstrzyknąć 0,005 L czyli 5ml
....
Podobno dziala lepiej niz doustnie i mowil ze wejscie tez jest, ja tam nie wiem.
Ale to juz extremum. ale z drugiej strony jak jebalem kompot to tez sie zastanawialem co tam za syf daja,mysle ze gorzej to dziala na organizm niz alk do zylnie :-/
dajcie spokuj jak cos brac do zyjnie to cos co jest przeznaczone do tego :-D
mysle ze alkohol chemicznie(toksykologicznie) jest bardziej toksyczny od heroiny ale to tylko moje zdanie
jaffa pisze: znalem kolesia ktorego nie bylo stac na jabole (to byly czasy kierow, pikow, czarow tesciowej, ogolnie plastikowe korki) to szed do sklepu wpierdalal dlugo igle do jabola odciagal 5 centow i mial za darmo najebe :-)
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Nastolatki po konopiach wolniej rozwijają pamięć. Wyniki z kohorty ABCD
Amerykańscy badacze śledzili ponad jedenaście tysięcy dzieci od dziewiątego roku życia aż do siedemnastego. Ci, którzy w międzyczasie zaczęli używać konopi, wolniej rozwijali pamięć, uwagę i szybkość przetwarzania. Różnice narastały z czasem, ale badanie nie dowodzi związku przyczynowego.
Żołnierz brygady pancernej handlował narkotykami na dużą skalę
Starszy kapral 1. Warszawskiej Brygady Pancernej został zatrzymany w podwarszawskich Markach za handel dużymi ilościami narkotyków, głownie marihuaną i pochodnymi mefedronu. W tym samym czasie w Końskich wpadł jego wspólnik. Żandarmi i policjanci przeszukali trzynaście lokali i samochodów na terenie kraju, w których miały znajdować się narkotyki.
CBŚP rozbiło „rodzinny” gang przemytników narkotyków. 12 osób z zarzutami
Funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji, działając wspólnie z Prokuraturą Okręgową w Krakowie, rozbili zorganizowaną grupę przestępczą podejrzaną o przemyt znacznych ilości narkotyków z Hiszpanii do Polski oraz ich dalszą dystrybucję. W wyniku skoordynowanej akcji przeprowadzonej na terenie województwa śląskiego i małopolskiego zatrzymano 11 osób, a łącznie zarzuty usłyszało 12 podejrzanych.