Scalono | 909
Edit: Dodam tylko że mam sort z NL i samarka jest podpisana "F4 Ritalin".
Edit 2: Sory za post pod postem ale pomyliłem przycisk edytuj z odpowiedź, proszę o scalenie.
25 mg najpierw sucho w japie potem do godziny jest już normalna produktywna fenidatowa stymulacja.
Źródło nie do końca pewne czy legitne, tak więc proszę uważać z tą opinią. Ja też mam trochę dopaminę zjebaną, tak więc to może brać się z tego.
Moje posty Ci pomogły - podziękuj mi za post!
16 czerwca 2022LittleQueenie pisze: 40 mg już łapią człowieka drgawki i ogólnie fenidatowe podkurwienie.
25 mg najpierw sucho w japie potem do godziny jest już normalna produktywna fenidatowa stymulacja.
Źródło nie do końca pewne czy legitne, tak więc proszę uważać z tą opinią. Ja też mam trochę dopaminę zjebaną, tak więc to może brać się z tego.
Moje posty Ci pomogły - podziękuj mi za post!
07 marca 2022Inter trade 2 pisze: a zakład że jest w kraju Basków?
Gadanie, że nie ma preferują Ci którzy zajechali sobie dopaminę z jakichś tam powodów.
Czy nie dbając o siebie czy cpajac inne substancje.
Doprowadź się do stanu z najlepszego okresu w życiu i wrzuć to co krąży jako 4f-MPH.
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Mieszkańcy protestują. Sklep z marihuaną blisko parku i autobusów szkolnych
Grupa rodziców ze Scarborough sprzeciwia się planom otwarcia sklepu z marihuaną, który – jak podkreślają – miałby powstać naprzeciwko ruchliwej strefy autobusów szkolnych.
Polak zatrzymany na granicy. Próbował wwieźć do Rosji 40 kg haszyszu
Na przejściu granicznym w Grzechotkach polskie służby zatrzymały mężczyznę, który próbował wjechać do Rosji z ponad 40 kg haszyszu o czarnorynkowej wartości ponad 2 mln zł - poinformowała Krajowa Administracja Skarbowa w Olsztynie.
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot
Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.
