Litr piwa dziennie dobry na serce?

Piwo zmniejsza ryzyko zachorowania na serce

Anonim

Kategorie

Odsłony

5905
Według doktora Martina Bobaka z Międzynarodowego Ośrodka Badań nad Zdrowiem i Społeczeństwem przy University College w Londynie, dla zmniejszenia ryzyka zachorowania na serce wskazane jest picie do jednego litra piwa dziennie.

Związek pomiędzy alkoholem a "ochronnym skutkiem" dla serca znany jest od dawna. Nie ma jednak jasności czy skutek związany jest z konkretnym typem alkoholu takim jak np. czerwone wino, czy też związany jest z etanolem (alkoholem etylowym), który występuje we wszystkich napojach alkholowych. Doktor Bobak przesądził ten spór na rzecz piwa dokonawszy uprzednio badań w Czechach. Badania, które omawia najnowszy "British Medical Journal" polegały na porównaniu stanu zdrowia mężczyzn, którzy doświadczyli ataków serca ze zdrowymi w tym samym wieku. Naukowcy doszli do wniosku, że najlepszym sposobem uchronienia się przed chorobami serca jest dzienna (lub mniej więcej codzienna) konsumpcja piwa od pół do jednego litra. Piwosze, którzy pili piwo dwa razy dziennie lub jeszcze częściej nie byli tak dobrze chronieni przed ryzykiem zachorowania na serce niż ich równieśnicy, którzy pili regularnie, choć umiarkowanie.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

Kapecki (niezweryfikowany)

((((Piwosze, którzy pili piwo dwa razy dziennie))))(no co np. 2x 0,5l)))))) lub jeszcze częściej nie byli tak dobrze chronieni przed ryzykiem zachorowania na serce niż ich równieśnicy, (((((((którzy pili regularnie, choć umiarkowanie.))))))
Browarescu (niezweryfikowany)

no włacha masło maślane w chuj, ale i tak w pyte podkręciło mi na zainstalowanie w swoim obiego drugiego Żuberka he he
Anonim (niezweryfikowany)

<p>No tak po takim piciu to juz nałóg pijaczyna jestes panie doktorze</p>
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25
  • MDMA (Ecstasy)
  • Przeżycie mistyczne

Set: Urlop bez dzieci, dobry humor, jak zwykle lekka obawa przed nieznanym. Setting: Okolice zwrotnika Raka, od godziny 11. do 19., pustynia przechodząca w plażę, wilgotna niecka na uboczu, w obszarze zalewowym, potem suchy piach nad samym oceanem.

Dynamika:

T=0 – 1,5 Hofmanna z roku 2009

T=1h – pierwsze zauważalne efekty

T=4h – 90 mg MDMA

T=16h – możliwość zapadnięcia w sen

Soundtrack: Słuchaj

  • Etanol (alkohol)
  • Gałka muszkatołowa
  • Inne
  • Pozytywne przeżycie

Set: Chęć psychodelicznego pozytywnego przeżycia, lekki smutek spowodowany wyjazdem ukochanego, zrelaksowana w domu, chęć tworzenia sztuki. Setting: Domowe zacisze, spokój, samotność.

Dnia dzisiejszego (20.09.) musiałam pożegnać mojego narzeczonego, który wyjeżdżał beze mnie do wujka. Wiele spraw się złożyło na jego samotny wyjazd, w tym także nasze kłótnie. Dzisiejsza kłótnia jednak doprowadziła nas do konsensusu, jednakże wyjazdu nie dało się odwołać, więc świeżo pogodzeni, musieliśmy się pożegnać na trzy dni. Smutek i tęsknota naprowadzały mnie na głupie myśli, ażeby znaleźć pocieszenie w PST. Jednak po dłuższym namyśle postanowiłam tego nie czynić, gdyż sobie i mojemu ukochanemu obiecałam, że będę sobie sama radziła ze złymi myślami.

  • LSD-25
  • Pozytywne przeżycie

Piękny dzień i spokój w głowie.

Witam. Procedura wymaga, bym przypomniał, że niniejszy trip raport to czysta fikcja, jak się zresztą każdy domyśla;-)

  • Bad trip
  • Marihuana

Poranek po imprezie, kac

Uprzedzam, to wszystko będzie brzmiało niedorzecznie, nierealnie, jak ćpuńskie gadanie, jak science fiction, ale przysięgam, że opowiadam z największymi szczegółami i nie zmyśliłem tego. 
Byłem strasznie zmęczony z samego rana, zakwasy po burzliwej nocy, kac i do tego spaliłem sobie nieco zioła, żeby nie żyć samym kacem. Normalny poranek po imprezie. W pewnym momencie poczułem, że coś się dzieje nie tak. Zacząłem czuć niepokój i autentyczny lęk bez żadnego powodu.