Człuchów: pościg za nietrzeźwym kierowcą

Policjanci zatrzymali pijanego kierowcę.

Anonim

Kategorie

Źródło

Policja.pl

Odsłony

1528
17.11 późnym wieczorem dyżurny KPP w Chojnicach powiadomił dyżurnego z Człuchowa o uciekającym od strony Chojnic w kierunku Człuchowa Nissanie, który nie zatrzymał się do kontroli. Dyżurny z Człuchowa wystawił na ul. Wojska Polskiego patrol zmotoryzowany. Policjanci zauważyli nadjeżdżającego Nissana i również próbowali zatrzymać go do kontroli. Kierowca Nissana jednak, zamiast zatrzymać się, pojechał dalej z dużą prędkością. Policjanci ruszyli za nim w pościg. Na rondzie Jana Pawła II Nissan uderzył w krawężnik i zatrzymał się. Kiedy policjanci zatrzymali mężczyznę, okazało się, że jest on pod wpływem alkoholu – badanie wykazało ponad 2 prom alkoholu w organizmie. Policjanci skontrolowali również samochód pirata drogowego i znaleźli w nim ponad 50 paczek różnych papierosów bez akcyzy. Obecnie mężczyzna przebywa w PIZ do wytrzeźwienia i wyjaśnienia.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

Sloma (niezweryfikowany)

i zapewne dostanie mniejszy wyrok niz gdyby zostal zlapany na posiadaniu ziola ... Ah ta tolerancja dla alkoholikow.
foa (niezweryfikowany)

o zgrozo, wszyscy piją, ba chleją. Matko Elektryczna co się dzieje??? co się dzieje??? opamiętajta się bo kara Boża na nas spadnie, plagi jak na egipt pozesyła Bóg. ludzie!!! ludzie rozumu trochi!!!opamiętajta się!!!
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25
  • Przeżycie mistyczne

funkcjonujący w psychice odpowiedni COEX, duchowe dociekania, rozwój własnej osoby na różnych płaszczyznach, przekonanie o doniosłości nadchodzącego doświadczenia = set. Własny pokój, noc, ciemność, samotność [reszta domowników już śpiąca] = setting.

 

Niniejszy trip raport jest raczej próbą skrótowego ujęcia głównych motywów mojej, jakże dramatycznej, pierwszej sesji LSD, aniżeli usystematyzowanym, przemyślanym tekstem. Jest to bardziej rozwinięcie posta, który opublikowałem na ramach forum hyperreal.

Pozwoliłem sobie go otagować mianem przeżycia mistycznego, gdyż ten aspekt tripa jest ważniejszy niż bycie pierwszym razem, gdyż doświadczenia z psychodelikami już miałem.

  • Mieszanki "ziołowe"
  • Pozytywne przeżycie

Środek dnia, 30 paro stopniowe upały, jak to zwykle bywa w wakacje, czasem zdarzają się dni w których nie mamy nic ciekawego do roboty, pieniędzy na drzewach znaleźć się nie da więc i zrobić jakiejś konkretnej imprezy też. Znalazło się jednak kilka złotych (konkretniej 10zł) więc wraz z kolegą Maćkiem wpadliśmy na pomysł żeby skołować jakieś palenie. Padło na w.w mieszankę ziołową, a z momentem jej dostarczenia doszedł do nas nasz kolega Jacek. Miejsc było kilka, rynek, pewna ciemna uliczka, droga ok 300m do kolejnego punktu jakim było moje dawne miejsce zabaw z dzieciństwa, tył szkolnej hali sportowej. Wszystko odbyło się w godzinach popołudniowych ok 15-17. Wszystko BYŁO w jak najlepszym porząsiu ;) .. MIAŁEM WTEDY 16 lat.

Wyobraź sobie wakacyjny poranek, budzisz się w godzinach popołudniowych, lekko odsuwając firankę przez co pozwalasz słońcu na bezlitosny marsz po twoich zaspanych oczach.

Co tu dziś robić..? Zadałem sobie to pytanie tuż po umyciu się, zjedzeniu lekkiego śniadania i włączeniu muzyki z peceta. W tle leciał Jason Walker - Echo człowiek ten zahipnotyzował mnie kiedyś (podczas innego tripa) tą właśnie nutą.. Muzyczny orgazm jak to mówię, z pewnością wiecie o co chodzi. ;)

  • Hydroksyzyna
  • Kodeina
  • Pozytywne przeżycie

Domowe Zacisze

Godzina 17:25- 17:35:

Ładowanie po 5 tabletek w odstępach po 3 minuty, a na koniec jedna tabletka hydroksyzyny.

17:35 - 18:10

Nauka, a raczej próba nauki do egzaminu ze znajomymi za pośrednictwem discorda. Zaczęło wchodzić po 15 minutach. Po około pół h, wyrzut histaminy stawał się nie do zniesienia. Przeprosiłem znajomych i powiedziałem, że pouczę się z nimi innym razem.

18:10 - 19:10

  • Benzydamina


Doświadczenie: alkohol (praktycznie codziennie jestem pijany chyba, że cos łykam), marihuana (bardzo wiele razy), aviomarin (2 razy), gałka muszkatałowa (2 razy), DXM (1 raz), benzydamina (poniżej opisywany pierwszy raz).



Set&Setting: we własnym domu, prawie cały czas sam, żadnych zagrożeń w stylu rodzice, ciotki, wujki itp. ogólny brak stresu i totalnie odprężenie.



Nastawienie: jak najbardziej pozytywne.



Oczekiwania: halucynacje.