Akt oskarżenia grupy przestępczej handlującej narkotykami

Ta historia to drobnostka - uśmiecha się świdnicki prokurator, który oskarżał narkotykowy gang

Anonim

Kategorie

Źródło

Gazeta Wyborcza

Odsłony

4348

Świdniccy gangsterzy od 2001 do 2003 roku sprzedali narkotyki warte 700 tysięcy złotych. Można było u nich kupić amfetaminę, kokainę, marihuanę, heroinę i tabletki ecstasy. Gdy zatrzymano szefa gangu, przestępcy zaproponowali prokuratorowi 30 tysięcy złotych łapówki za jego wypuszczenie

Od kilku tygodni w świdnickim Sądzie Okręgowym leży akt oskarżenia dotyczący osiemnastu osób zamieszanych - jak utrzymuje miejscowa w Prokuratura Okręgowa - w handel narkotykami na wielką skalę. Szefem grupy ma być czterdziestoletni Jarosław G. Oskarżony jest o wprowadzenie do obrotu w ciągu dwóch lat przeszło 14,5 kg amfetaminy, 11 kilogramów marihuany, 7500 tabletek ecstasy, pół kilograma kokainy i 100 gramów heroiny. W sumie prawie 270 tysięcy porcji. Świdnica liczy 60,5 tysiąca mieszkańców. Na każdego przypada więc 4,5 porcji narkotykowego koktajlu.

Jarosław G. jest doskonale znany miejscowej policji. Odsiadywał pięć różnych wyroków w pięciu różnych sprawach. Pierwszy w dwudziestym roku życia. Z ostatniej odsiadki wyszedł w 2001 roku. Zamieszkał z Iwoną ps. "Zryta" i po kilku miesiącach zaczął handlować narkotykami. Do gangu wciągnął nawet swoją siostrę. Według prokuratury rozliczała się z dilerami za sprzedane narkotyki.

Policja wpadła na trop gangu we wrześniu 2003 roku. Jednym z dowodów obciążających handlarzy są zeznania Daniela B., skruszonego gangstera, dziś świadka koronnego. Po zatrzymaniu szefa grupy gangsterzy robili, co mogli, żeby przeszkodzić w śledztwie. Policji udało się przechwycić grypsy, jakie wysyłał z aresztu Jarosław G. Wynika z nich, że próbowano namawiać świadków do fałszywych zeznań. Prowadzącemu śledztwo prokuratorowi za wypuszczenie z aresztu szefa grupy zaoferowano 30 tysięcy złotych albo bezpłatne usługi budowlane. Prokurator budował akurat dom. Gangsterzy zaoferowali, że opłacą pracujących u niego na budowie robotników.

Prokurator odrzucił propozycję. Jesienią ub. roku trzy osoby zamieszane w próbę korupcji - w tym "Zryta", konkubina Jarosława G. - zostały skazane na kary 1,5 i 2 lata więzienia w zawieszeniu.

- Ta historia to drobnostka - uśmiecha się świdnicki prokurator, który oskarżał narkotykowy gang. Jak mówi, to mniej ważny wątek wielkiego śledztwa prowadzonego w Świdnicy. Jarosław G. i jego grupa to część innego gangu. Kierować nim miał Piotr T. - były bokser. Podejrzanych w tej sprawie jest ponad sześćdziesiąt osób, w tym dziewięciu policjantów.

Grupa Piotra T. zorganizować miała w Świdnicy i pobliskim Pszennie fabrykę amfetaminy. Od 2000 do 2003 roku wyprodukowali w niej trzy tony amfetaminy. Według "oficjalnego" policyjnego przelicznika - 30 milionów porcji. Na statystycznego świdniczanina 495 porcji - czyli na rok i cztery miesiące "ćpania". A dla "kartelu" Piotra T. 45 milionów brudnych złotych.

A to nie koniec. Oprócz narkotyków gangsterzy mieli też handlować bronią - pistoletami gazowymi przerobionymi na ostre.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

pff (niezweryfikowany)

&quot;Świdnica liczy 60,5 tysiąca mieszkańców. Na każdego przypada więc 4,5 porcji narkotykowego koktajlu. &quot; <br>I zrobili z wszystkich mieszkancow Swidnicy cpunow, heh.
Anonim (niezweryfikowany)

Czy ktos mi morze podac wjecej informacji na ten temat. Ja w Polsce ne mieszkam i durzo na ten temat nie pisze w internecie. Albo, czy ktos moze napisac odpowedz z nr. do kogos to cos wie. Dzeki
wUJo (niezweryfikowany)

Obrotowi biznesmeni z tych gangsterow:-D
Mlody (niezweryfikowany)

Ale jak ładnie powiedziane: &quot;koktajlu narkotykowego &quot; dziennikarz nie dość że frajer to jeszcze grafoman
drut (niezweryfikowany)

kazdy orze jak moze;]
obojetnie (niezweryfikowany)

No i kurwa dobrze ze produkowali. <br> <br>Gdyby to wszystko gowno bylo legalne to rzad czerpalby zyski z akcyzy a poza tym ludzie wiedzieli by co cpaja!
dpp (niezweryfikowany)

obsmarowali ich za handel dragami a tylko wspomnieli o handlu bronią, dużo gorszym zjawisku moim zdaniem <br> <br>nikogo nie obchodzi że ktoś może zostać zastrzelony _wbrew własnej woli_, a dzielni praworządni obywatele już czują się bezpieczniej bo narrrkotyków będzie mniej
boochos (niezweryfikowany)

Zamieszkał z Iwoną ps. &quot;Zryta &quot;
lucyper (niezweryfikowany)

Dostali 1,5 do 2 lat w zawiasach. Nie, wcale nie posmarowali.
T (niezweryfikowany)

Napisali o nich jak o gangsterach a niczego zasrana policja nie umie udowodnic. W tej sprawie nie ma zadnych dowodow sa tylko pomowienia...
gangster (Bycu) (niezweryfikowany)

ej wy kurwa po huj to dalej dajecie Świdnica rządzi muj kuzyn siedzi i huj ale hajs mamy przynajmiej kapujecie narX
Zajawki z NeuroGroove
  • Bad trip
  • Marihuana
  • Marihuana

Witam, jestem tu nowa i chciałam podzielić się z wami swoją historią. Jestem młoda, niedoświadczona etc.. nieświadomie, ale jednak, miałam derealizację kilka ładnych lat. Pierwszy raz spotkało mnie to bodajże w 1 klasie gimnazjum, ale to zignorowałam. Później co jakiś czas miewałam owo odczucie, zaczęłam się martwić, latałam po kardiologach, neurologach i nic... Nikt nie wiedział co to, ja również. Dawałam sobie z tym radę, paliłam rzadko, lecz regularnie po 3-4 buszki ze skręta, było fajnie, miło, aż do czasu...

  • Marihuana
  • Przeżycie mistyczne

ciekawość, spotkanie ze znajomymi, podniecenie, strach

Witam :)

  • Kodeina
  • LSD-25
  • Pierwszy raz

Wszystko poztywne, żadnych negatywnych czynników

                                                       Biwak

                Był rok 2013, wrzesień, byliśmy po dwóch miesiącach wakacji i nie mieliśmy co ze sobą

zrobić nadal czuliśmy wolność wakacji, jednak zaczynała się szkoła, dlatego chcieliśmy dobrze

zakończyć ten czas frywolnego życia. I tak wpadliśmy na pomysł żeby wziąć coś dobrego i

mocnego...

 

                  Propozycja na karton wyszła bardzo sytuacyjnie, ponieważ znajomy O. wracał właśnie z

  • Tramadol

Expirence - Extasy, Marihuana, Speed, Efedryna

Tramal po raz pierwszy !





Byla piatkowa noc ( cos kolo godziny 0:00 ), dzien wczesnie masakrycznie sie spalilem

z kumplem na disco, wiec tego dnia postanowilem grzecznie posiedziec w domu.

Jednak strasznie mi sie nudzilo, zaczalem czytac opowiesci na hyperreal.info.

Przeczytalem kilka opisow tripu po Tramalu, troche mnie to zafascynowalo wiec udalem

sie do kuchni przeszukac domowa apteczke :) Nie znalazlem nic co by sie nadawalo do