Legalne ćpanie

W Holandii rząd będzie dawać narkomanom heroinę za darmo. A w Kanadzie można już kupić w aptece lek zawierający marihuanę

Anonim

Kategorie

Źródło

Metro-Warszawa

Odsłony

7666

Wbrew pozorom decydenci w obu krajach nie postradali zmysłów. Narkotyki można bowiem z powodzeniem wykorzystywać do... uniezależniania się od nich. Właśnie dlatego rząd Królestwa Niderlandów zamierza do 2007 r. przeznaczyć 7 mln euro na eksperymentalne leczenie heroiną prawie tysiąca narkomanów. Już teraz w ramach eksperymentów heroinę otrzymuje za darmo 300 najciężej uzależnionych w Amsterdamie, Hadze i kilku innych miastach. Jako że nawet w liberalnej Holandii zażywanie heroiny jest zabronione, leczenie nią będzie się odbywać pod kontrolą administracji. Jeśli wyniki terapii okażą się pomyślne, program zostanie rozszerzony na inne miasta, a rząd dorzuci więcej kasy.

Holandia to niejedyny kraj, gdzie używki powszechnie uznane za szkodliwe wykorzystuje się w celach leczniczych. Okazuje się, że wielowiekowe doświadczenia Indian z Ameryki Południowej udowodniły lecznicze działanie kokainy, którą wykorzystuje się jako środek przeciwbólowy i zapobiegający chorobie wysokościowej. W związku z tym gubernator stanu Cuzco w Peru wydał niedawno przepis zezwalający na legalną uprawę koki.

Tymczasem w Kanadzie trafił właśnie do aptek lek wyprodukowany z marihuany. Nazywa się Sativex. Jest to stosowany doustnie spray, który ma pomóc chorym na stwardnienie rozsiane w zwalczaniu bólu.

Czy w naszym kraju chorych też będzie można leczyć heroiną lub marihuaną? Szanse są znikome. Za posiadanie nawet niewielkiej ilości narkotyków można w Polsce trafić do więzienia.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

ZŁY (niezweryfikowany)

BO TO POLSKA, NIE ELEGANCJA FRANCJA !
ZŁY (niezweryfikowany)

BO TO POLSKA, NIE ELEGANCJA FRANCJA !
LiiiaaaPasdeA (niezweryfikowany)

cześć ja ćpam i jest mi z tym bardzo dobrze codziennie rano przed szkołom wącham markera i jest potem cool !!!!! wiem ze to niszczy zdrowie ale ja to uwielbiam !!!!! przeciez wachanie markera niee jest takie złe jak palenie tytoniu czy chlanie !!!!! ( ja niee pije i niee pale ) narka ludzie pisac komentarze narx na tej stronie pa :* a i jeszcze jedno - dziewczyny na to lecą pa <br>
Anonim (niezweryfikowany)

dzięki za wskazówki do życia w grupie ziompel
billykid (niezweryfikowany)

markery sa kul ale lepszy gaz do zapalniczek ronson . zajebista faza podobna do buciolu tyle ze nie jebie od ciebie przez caly dzien. coz "A-yin the darkness there must come out to light." nara
O.o.O (niezweryfikowany)

Markera ???? Hahahaha xD Weź sobie nie żartuj ;P To nie jest ćpanie jak ktoś wącha markera - nie bądź żałosny ... Ćpanie jest wtedy jak bierzesz dość regularnie prawdziwe narkotyki a nie środki lekko odurzające ... mówie tu o amfetaminie, heroinie, kokainie itd To jest prawdziwe ćpanie a nie jakieś wąchanie markera. Lol P.s. I laski na to NIE lecą ...
once (niezweryfikowany)

co ty wogole wypisujesz?madry jestes?zal mi noralnie tego czytac?''dziewczyny na to leca'' jestes poprostu zalosny nie masz czym na siebie zwrocic uwagi to robisz z siebie pajaca..powodzenia zycze...a etgo markera to sobie w d*** wsadz.. jak mnie wku****** tacy glupi ludzie...
Anonim (niezweryfikowany)

<p>jakbyście ludzi byli choć trochę obyci z językiem ojczystym wiedzielibyście, że kolega użył ironii... Czyli, żeby wam wyjaśnić zażartował.. :)</p>
inna21 (niezweryfikowany)

<p>To już moje 4 leczenie w ośrodku leczenia uzależnień...przez 8 lat ćpałam to gówno..koka,kwas,feta..i inne gówna....teraz ciężko przestać...dopiero tydzień ...a już wyciąga mnie do ćpania..straciłam przyjaciół...zaufanie wśród rodziny.ciężko to odbudować...nie pakujcie się w to na siłę bo nie warto!!</p>
Zajawki z NeuroGroove
  • Morfina

Drug: Morfina

Set: Dużo biegania w tym dniu.

Setting: Łóżko, ale nie moje…

Czy przeżycie zmieniło Cię? Ni cholery!

  • Dekstrometorfan

poziom doswiadczenia: dxm, grass, gałka, hash, tableta (niewypał)


dawka i metoda zazycia : 45 tabletek acodin czyli 675mg


set & setting: mialo nikogo nie byc, wjebalem tablety i wpadaja starzy z siora ;(, ogolnie dobre nastawienie

efekty: jedyne co przychodzi na mysl to " o ja pierdole" :)

czy doswiadczenie mnie zmienilo: przestraszylem sie DXM


czym roznil sie od poprzednich srodkow: wszystkim

  • Etanol (alkohol)
  • Gałka muszkatołowa
  • Pierwszy raz

Sam w całym domu. Żadnych współlokatorów, tylko ja i gałka muszkatołowa. Po lekkim biegu do sklepu, dobrze nastawiony, ze świetnym humorem po dwóch piwach.

Siedząc w nocy przy piwie, w jednym momencie stwierdziłem, że mam ochotę na coś więcej. Przez myśl przeszło mi benzo i kodeina, ale było to po północy więc niestety apteki pozamykane. Siedze i głowię się, co by tu można zażyć i przyszła mi do głowy gałka muszkatołowa. Pamiętam, że kawałek ode mnie jest sklep 24/7 więc ubrałem buty i przebiegłem się tam. 

 

Wparowałem do sklepu, lecz niestety była już tylko w postaci przyprawy, starta gałka. Nie rozwodząc się za wiele, kupiłem trzy paczki po 15g 

  • 2C-E
  • Dekstrometorfan
  • Tripraport

Nastawienie na mocne przeżycie, sam w domu.

 

Około 3 w nocy spożyłem 450mg DXM. Pół godziny wcześniej zjadłem także 3 ząbki czosnku i 7,2 gram lecytyny. Faza była lekka, brak OEV i lekkie CEVy. Prawdziwa faza zaczęła się dopiero później.

O 7 rano tego samego dnia wziąłem kolejne 300mg DXM, poprzedziłem to zjedzeniem 3 ząbków czosnku i 3,6 gram lecytyny. Odczekałem dwie godziny i spożyłem 40mg 2C-E. Była godzina 9 rano i to uznaje za początek tripa.