Amfetamina pod Sierpcem

Policjanci z warszawskiego oddziału CBŚ zatrzymali w okolicach Sierpca Krzysztofa K., przy którym znaleźli pięć i pół kilograma amfetaminy

Anonim

Kategorie

Źródło

interia.pl

Odsłony

1737

Policjanci z warszawskiego oddziału Centralnego Biura Śledczego od kilku miesięcy rozpracowywali grupę zajmującą się przemytem amfetaminy do krajów skandynawskich.

Z uzyskanych przez nich informacji wynikało, że narkotyki są już przygotowane do przerzutu i zostaną w najbliższym czasie przekazane kurierowi. Członków grupy dyskretnie obserwowano.

Do transakcji doszło w Warszawie, potem kurier ruszył na północ. Policjanci zatrzymali go w okolicach Sierpca. Krzysztof K. (47 lat) w samochodzie miał 5,5 kg amfetaminy, o wartości czarnorynkowej ok. 275 tys. zł.

Kilka godzin później zatrzymany został 52-letni Włodzimierz K., jeden z organizatorów tego procederu, notowany wcześniej za przemyt 14 kg amfetaminy do Szwecji. Sprawa nie jest jeszcze zakończona. Najprawdopodobniej zatrzymane zostaną kolejne osoby.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

Smoker (niezweryfikowany)

gratulacje pieski nareszcie jakas ladna ilosc 5,5 kg !!! i to tego gowna fety to najwiekszy syf z dragow !!! zostawcie ganje w spokoju i spokojnych palaczy .
ciernisty (niezweryfikowany)

Nieźle to świadczy o kręgosłupie moralnym szkiełolicji i sądów jeżeli złapany handlarz był wcześniej tylko _notowany_ za przewóz bagatela 14 kg amfetaminy. Pewnie na właśny użytek. <br>Pamiętajcie -- wkręcony w tryby tych skorumpowanych służb tylko niewinny człowiek ponosi karę!
szlaq (niezweryfikowany)

a ja słyszałem, że ten niby kurier miał amfetamine do własnego urzytku ;]
BenY (niezweryfikowany)

znowu chłopaki z CBŚ-u bedą mieli czym handlować ;)
das (niezweryfikowany)

Ale burki sie sfuraja :]
kubaj (niezweryfikowany)

Nieźle to świadczy o kręgosłupie moralnym szkiełolicji i sądów jeżeli złapany handlarz był wcześniej tylko _notowany_ za przewóz bagatela 14 kg amfetaminy. Pewnie na właśny użytek. <br>Pamiętajcie -- wkręcony w tryby tych skorumpowanych służb tylko niewinny człowiek ponosi karę!
Zajawki z NeuroGroove
  • Szałwia Wieszcza

Set & Setting - Styczeń 2010, wieczór około 18:00, u kolegi w pokoju z gronem znajomych. Dzień wcześniej widziałam efekty u innych, ja sama musiałam się przespać z myślą zapalania owego daru natury.

p.s. - opis ten powstał w ciągu pierwszej godziny po wróceniu do naszego świata, teraz dopiero ma szanse ujrzeć światło dzienne. Pozdrawiam!

Wiek - 22 lata.

Doświadczenie - MJ, Haszysz, Amfetamina, Kokaina, Alkohol, Salvia Divinorum, Mefedron, MDMA, Proszki, Leki.

  • Marihuana

subst. - gandzia


miejsce. - woodstock


czas. - 1.8.2003, wieczór


ilość. - g/3osoby


kto? - ja i kumpel, kumpela i kumpel który dołączył później - różny

poziom 'wtajemniczenia'

  • Grzyby halucynogenne
  • Inne
  • Marihuana
  • Tripraport

Na wstępie pragnę zaznaczyć, że nie był to mój pierwszy kontakt z psylocybina. Rok temu testowałem na sobie kołpaczki. Prawda jest, że mają śladowe ilości psylo, ale w większej ilości dają bardzo ciekawe efekty, ale do rzeczy...

W miniony weekend postanowiłem sprawdzić, jak działają Holenderskie magiczne trufle. Te, które przyjąłem w swoje ciało nosiły nazwę „Atlantis".
15 gram trufli, które to swoim wyglądem przypominają rodzynki w czekoladzie, a smakiem orzechy.

  • Inne
  • Katastrofa

Przed tripem wydawało się że idealny. Mieszkanie kolegi, 4 triperow + właściciel mieszkania i jeden postronny(oboje byli pijani w 4 dupy). Ulewa na zewnątrz

20+1h zarzucenie 100 grzybów i wypalenie jointa 

21+1h odczuwalne pierwsze efekty, pływający obraz, śmiech ogólnie dobra atmosfera