Chciałabym się podzielić z wami moją osobistą rewolucją, nowym życiem.
Z natury nostalgiczny ze mnie człowiek, wycofany i może trochę za ostrożny w stosunku do ludzi.
W Rzeszowie rozpoczął się proces 22 oskarżonych o sprowadzanie, handel i wywóz środków odurzających i psychotropowych.
Uzgodnili oni z prokuraturą kary pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem, kary grzywny i nawiązki na cele zapobiegania i zwalczania narkomanii. Pozostałym grozi od miesiąca do 15 lat pozbawienia wolności. 15 osób obecnie przebywa w aresztach.
Odczytywanie liczącego ponad 60 stron aktu oskarżenia potrwa kilka godzin. Proces odbywa się z zastosowaniem specjalnych środków ostrożności. 15 oskarżonych doprowadzono z aresztów w kajdankach. Zasiedli na ławie oskarżonych za kuloodporną szybą, pilnowani przez policjantów. Wszystkich wchodzących na salę (dziennikarzy i osoby postronne) szczegółowo kontrolowano. Odbierano także telefony komórkowe.
Oskarżeni to młodzi ludzie w wieku od 20 do 32 lat. Posiadają wykształcenie od podstawowego po wyższe. Większość z nich jest bezrobotna. Wśród oskarżonych są dwie kobiety, w tym matka czworga dzieci.
Według prokuratury grupa działała od sierpnia 2003 do maja 2004 roku w Rzeszowie, Krakowie i Leżajsku. W tym czasie miała przywieźć z Holandii tabletki ekstazy i marihuanę, rozprowadzić w kraju co najmniej kilka tysięcy tabletek extasy, kilka kilogramów marihuany i amfetaminy oraz wywieźć narkotyki do Holandii. Jeden z oskarżonych ma także zarzut kierowania, a sześciu innych działania w zorganizowanej grupie przestępczej. (mn)
Dozowanie rano co 4 dni wraz ze śniadaniem
Chciałabym się podzielić z wami moją osobistą rewolucją, nowym życiem.
Z natury nostalgiczny ze mnie człowiek, wycofany i może trochę za ostrożny w stosunku do ludzi.
klub the Egg, Londyn, sobotnia noc; nastawienie czysto imprezowe, relaks ze znajomymi po pracowitym tygodniu
Waga 80kg;
Witam.
Na tą stronkę trafiłem już wiele lat temu, ale mimo doświadczenia z kilkoma substancjami nigdy nie zebrałem się na to, żeby coś tu napisać. Aż do dzisiaj, kiedy to wrażenia po wczorajszym (właściwie dzisiejszonocnym) tripie są jeszcze świeże.
Ciag metoksetaminowoDXMowokodeinowobenzodiazepinowy, nastroj tak dobry, jak dobry mozna miec spedzajac swieta z tesciowa w jednym mieszkaniu. :)
Trip mial miejsce jakis czas temu, podczas swiat w Polsce. Bylismy nieco zmeczeni wycieczka, w dobrych nastrojach, nieco sentymentalnie - byla to nasza ostatnia dawka metoksetaminy z tego sortu. Miala byc to nasza czwarta (?) dawka tego dnia. Zamknelismy sie w malym pokoju, zapalilismy swieczki (raczej w celu praktycznym, niz nastrojowym) i uwazylismy dawke. Iniekcja poszla gladko jak zwykle, nawet to lubie, mam mile skojarzenia zapachowe (przez odkazanie miejsca wkucia perfumami), ktore rzutuja na trip i odruch pawlowa na widok strzykawki.
Na początku sam w domu, potem podróż autobusem na lodowisko na spotkanie klasowe. Nastawienie doskonałe i oczekiwanie na niewiadome bo to pierwszy raz z ketonami.
Komentarze