Trzej mężczyźni odpowiedzą za przemyt marihuany

Trzej mieszkańcy Radomia odpowiedzą przed sądem za przemyt z Holandii do Polski blisko 25 kilogramów marihuany. Prowadząca śledztwo w tej sprawie radomska Prokuratura Okręgowa sporządzi akt oskarżenia przeciwko nim do końca marca.

Anonim

Kategorie

Źródło

PAP

Odsłony

1612

Poinformowała o tym w czwartek naczelnik wydziału do spraw walki z przestępczością zorganizowaną w Prokuraturze Okręgowej w Radomiu, Elżbieta Tarka.

Podejrzani zostali zatrzymani w październiku ubiegłego roku podczas przemytu narkotyku. W samochodzie renault laguna na jednej z posesji w Radomiu mazowieccy policjanci znaleźli 9 kg marihuany. Była ukryta w butli z gazem. Skrytkę przygotował inny mężczyzna, który jest czwartym podejrzanym w tej sprawie.

Śledztwo wykazało, że trzej główni podejrzani trzykrotnie przywozili marihuanę z Holandii do Polski w partiach po ok. osiem - dziewięć kilogramów.

Prokuratura nie zdołała ustalić, gdzie narkotyk był rozprowadzany. Z tej sprawy zostaną wyłączone materiały do dalszych czynności, których celem będzie ustalenie ewentualnych odbiorców - powiedziała Elżbieta Tarka.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

aLeK (niezweryfikowany)

Marihuana przynajmnie po mniej nie ma zadnych zadym zadnych nieprzyjemnosci tylko te wladze to nie fer alkochol bardziej szkodzi papierossy tesh jednak kazdy wybiera co pije co pali to nie powinno byc karane
Zajawki z NeuroGroove
  • MDMA (Ecstasy)


Pewnego pięknego dnia :) kupiliśmy sobie z J. motorole, mieliśmy je

rozłożone na 2 dni.Pierwszego wieczoru drops nie mógł mi się

załadować (a nie była to moja pierwsza piguła) i cały czas

chodziłam i marudziłam.

  • Chelidonium majus (glistnik jaskółcze ziele)
  • Pierwszy raz

Witam

 

  • Dimenhydrynat

Raz ze znajomym zarzuciliśmy po 20 sztuk na łeb i zapaliliśmy do tego zajebistego skuna (jeden z lepszych jakie paliłem) i tak nas wyjebało poza rzeczywistość, ze krowy nam po osiedlu biegały, żaby na nas skakały, rozmawiałem z koleżanka, która w tym czasie była w Łebie, a gadka miedzy nami polegała na wymianie pojedynczych słów (część mówiliśmy a część tylko myśleliśmy sobie w głowach i nawet się dogadywaliśmy - cos ala telepatia, naprawdę dziwna sprawa).

  • Kodeina
  • Pozytywne przeżycie

Słowem wstępu: przygodę z kodeiną zaczęłam parę miesięcy temu, początkowo dwie-trzy tabletki Antidolu lub Thiocodinu na łatwiejsze zaśnięcie i żeby zlikwidować wieczorny głód. Z czasem tabletek było więcej, aż wreszcie zaczęłam robić ekstrakcję. Najpierw z 1,5 opakowania, potem z 2. Ale w sumie nie było to nic ciekawego - po prostu wychillowanie na wieczór. A wczoraj uznałam, że muszę wreszcie coś naprawdę mieć z picia tego obrzydlistwa, więc wzięłam trzy opakowania...