Żołnierze lubuskich jednostek zagrożeni narkomanią

Zdaniem prokuratorów wojskowych, żołnierze lubuskich jednostek są na liście najbardziej zagrożonych narkomanią.

Anonim

Kategorie

Źródło

Gazeta Lubuska

Odsłony

2542

Do prokuratur garnizonowych w całej Polsce dotarły sprawozdania dotyczące narkomanii w wojsku. Koniec ze złudzeniami, jednostki wojskowe są zagrożone co najmniej w równym stopniu jak szkoły, dyskoteki...

Jak stwierdzono, najbardziej zagrożeni są wojskowi służący w Polsce północnej i zachodniej. Tylko w ciągu roku na terenie działania Prokuratury Garnizonowej w Zielonej Górze liczba narkotykowych przestępstw się podwoiła. Wprawdzie najwięcej było spraw o posiadanie niewielkich ilości środka odurzającego, ale wojskowi są przekonani, że w armii także funkcjonuje system dystrybucji narkotyków - pisze Gazeta Lubuska.

Do nas przychodzą ludzie z określonymi nawykami i nałogami z cywila - uważa zielonogórski prokurator wojskowy Bogdan Pikala. Trudno wymagać od wojska, że ludzi tych wyleczy. Jesteśmy częścią społeczeństwa, mamy takie same problemy. Jak twierdzi B. Pikala, dotychczas nie było sprawy związanej z narkotykami, w którą zamieszany byłby żołnierz zawodowy. Ale - jak przyznają dowódcy - nie znaczy to, że ta grupa wolna jest od narkotyków - informuje Gazeta Lubuska.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

skIp. (niezweryfikowany)

Wszyscy ćpają, a jak dluzej swiat [Polska] bedzie prowadzic taka strategie narkotykowa to bedzie jeszcze gorzej <br> <br>Pozdro
czlowiek (niezweryfikowany)

Jakbym trafił do wojska to też chyba nic innego nie mialbym do roboty niż tylko bakać codziennie :D
rolek (niezweryfikowany)

Wojsko jest od tego zeby nas bronic (w razie czego) a nie cpac.Ale to sie nigdy nie zmieni dopoki bedziemy zmuszani do sluzby.Ja teraz jak bym poszedl do wojska tez bym bakal i kwasil.Zmuszanie kogos do czegos na pewno nie pomoze w zmianie jego decyzji dlatego w Polsce juz sie nic nie zmieni.
behem0t (niezweryfikowany)

sam znam 2 zawodowych :&gt; i jak nie lubilem trepow tak zmienili mi swiatopoglad : gowno robia zarabiaja niezle i... 10 worow ziela na 3 dniowy wyjazd to nie za malo co ???:))))))
Zajawki z NeuroGroove
  • Efedryna

Autor: ReAcToR


Waga: 45kg (malo jak na mój wiek :| )


Wiek: 18 lat

  • 5-MeO-MiPT
  • Marihuana
  • Tripraport
  • Tytoń

dobre samopoczucie, trip nastawiony z pewnym wyprzedzeniem

Wiosna 2010. Jest wieczór tóż przed weekendem. 180mg 5-MeO-MiPT przyjeżdza w moje i L. łapki busem pewnej firmy transportowej wprost ze Śląska. Część dajemy znajomym którzy chwilę potem podjeżdzają samochodem w umówione miejsce, pozostawiając porcje dla jeszcze czterech osób: dla nas oraz dla gospodarzy zacnego spotkania psychodelicznego. Wsiadamy więc w busa po uprzednim zaopatrzeniu się w niezbędny prowiant, jak pomarańcze, winogrona i inny owoce oraz coś dobrego na śniadanie dnia następnego. Bus wiezie nas gdzieś na lubelszczyżczyznę, gdzie docieramy gdy słońca już prawie nie widać. 

  • Benzydamina
  • Dekstrometorfan
  • Pozytywne przeżycie

Tego dnia oglądałem, przepiękny zachód czerwonego słońca. Opisane zdarzenia mają miejsce parę godzin później. Całą podróż odbywałem w łóżku.


1.Ogólnie

Doświadczenie to było punktem kulminacyjnym w przygodzie z wymienionymi wcześniej substancjami. Cykl 4 podróży został przebyty w celu zapoznania się ze światem psychodelii, odkrycia siebie, przeżywania ekstazy literackiej podczas przelewania na papier wizji spisanych wierszem bezpośrednio podczas trwania tripu.

  • Marihuana

1.)Nazwa substancji - Marihuana, jeden wór(nie liczyłem ile tam było

luf) średniej jakości ziółka.





2.)Poziom doświadczenia użytkownika- pale dość rzadko tzn. 2-3 razy

w miesiącu, papierosy również nie nałogowo, tylko po MJ i alkoholu,

innych dragów nie biorę. Tylko Maria i Alk.