Zatrucie rośliną halucynogenną

Troje nastolatków z Rybnika zatruło się rośliną halucynogenną. 15-letnia dziewczyna oraz jej 16-letni kolega przebywają w szpitalu, najlżej podtruty 14-letni chłopiec pozostał w domu.

Anonim

Kategorie

Źródło

IAR

Odsłony

2620

Rzeczniczka rybnickiej policji poinformowała, że roślina ta wywołuje bardzo silne halucynacje, a młodzi ludzie prawdopodobnie świadomie zjedli jej nasiona. Komisarz Aleksandra Nowara dodała, że troje nastolatków nadal jest pod wpływem działania rośliny, mają halucynacje, nie można ich przesłuchać i ustalić czy sami znaleźli roślinę, czy ktoś inny im ją wskazał.

Roślina, której nasiona zjedli nastolatkowie, to popularny chwast. Policjanci podkreślają, że szczególnie podczas wakacji młodzież próbuje używać jej jako namiastki narkotyku.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

QrA (niezweryfikowany)

az tak chcą trzymać to w tajemnicy ze nie podadzą nazwy tego &quot;popularnego chwasta&quot;? <br> <br>i tak kazdy wie ze chodzi o dature stramonium
inż (niezweryfikowany)

az tak chcą trzymać to w tajemnicy ze nie podadzą nazwy tego &quot;popularnego chwasta&quot;? <br> <br>i tak kazdy wie ze chodzi o dature stramonium
kret (niezweryfikowany)

osobiscie nie przepadam(bo na debiucie krzywo weszlo)ale bylo niezle:))))
new (niezweryfikowany)

a nie inoxium?
Holdi (niezweryfikowany)

wiadomo co, a niech ktos sie w leb puknuie&quot; inoxia &quot; to przecie meksyk, meksyk w polandi ???
as (niezweryfikowany)

Bielunia sie nawpierdalali i jak sie obudza to kurwa dopiero im starzy napierdola ;D Hyy... <br>Bielun to nawet nie jest narkotyk tylko trucizna...;P
scr (niezweryfikowany)

&quot;halucynogenna roślina&quot;, ale nigdzie nie napisali, że bieluń. a teraz to info o delegalizacji SD, szlag człowieka trafia jak czyta takie bzdury i wie, że większość ludzi te bajki łyknie (i cały czas łyka). <br>
Zajawki z NeuroGroove
  • Bad trip
  • LSD-25

Samotna wyprawa.

Witam. To opowiadanie opisuje historię, która mogłaby się zdarzyć, ale zapewne jest tylko fikcją literacką;-)

  • 25C-NBOMe
  • Pierwszy raz

Kompletnie nie przygotowany na to, co będzie się działo. Miejsce: Na dworzu ; koło godziny 23 dom znajomego ( bałem się powrotu do domu w takim stanie )

Hej, chciałem opisać wam mój pierwszy trip na dość grubej fazie.
Był to piątek 09.10.15, całkiem przyjemny i słoneczny październikowy dzień, poprzedniego dnia ogarniałem znajomym blotterki, a miałem przy sobie 2 gramy palenia, stwierdziłem, że czemu by nie wymienić się jedną kulką za 2 kartoniki ( kartony kosztowały 20 zł, a ówczesna cena jaranka w 3m było 50, w sumie dalej tak jest ).

  • Kodeina
  • Metylon

Set & Setting:

* ciepły i przytulny pokój,

* święty spokój i dużo czasu wolnego,

* spora nuda i raczej brak zmartwień

Substancje:

* około 250 mg MDMC w postaci pudru, przyjęte doustnie w soku,

* dwie tabaki od Polscha - Gawith Apricot i Ozona Cherry,

* ekstrakt z 32 tabletek Antka,

* nieopalona lufa po małej paczce Pineapple Expressa (0,25 g)

  • MDMA (Ecstasy)
  • Pozytywne przeżycie

Nastawienie psychicznie: spontaniczna decyzja Mega pozytywne gdyż pod wpływem alkoholu 😀

Leżąc w wannie dowiedziałam się że idę z moim chłopakiem na imprezę. W drodze w aucie pomyślałam: "co ja kurwa robię" Zamiast lezec w łóżku z mj oglądając jakieś bzdury 😂 

Doszedł do nas znajomy który miał pomoc coś ogarnąć. Zazwyczaj jest na szybko ale ze nie było wzięli piguły... słyszałam że myślą o kupnie 10 lub 15 sztuk

Ogólnie myślałam że żartują 😂 

Wjechalismy na naszą ulicę (gdyż tam gdzie mieszkamy była impreza) a tam około 30 osób, niczym na evencie 😂 Humor mi się bardzo poprawił ,byłam już po jednym piwku...