Pies w akcji

Gardeja. Szukali narkotyków

Anonim

Kategorie

Źródło

Dziennik Bałtycki

Odsłony

1809

Asp. Janusz Walczak z Komendy Powiatowej Policji w Kwidzynie gościł w Zespole Szkół w Gardei. Towarzyszył mu pies przeszkolony do wykrywania narkotyków.

- Nasi uczniowie byli bardzo ciekawi, co jest powodem wizyty tak niecodziennych gości - mówi Agnieszka Szczygielska-Mizera, szkolny pedagog. - Chodziło o sprawdzenie, czy do szkoły nie sa wnoszone narkotyki. Wcześniej przeprowadziliśmy wśród uczniów ankiete, aby zorientować sie czy oni dostrzegaja problem narkomanii. Przeszukanie odbywało sie w czasie lekcji. Pies policyjny nie znalazł żadnych środków.

Z akcji zadowolony jest kierownik Posterunku Policji w Gardei, sierż. szt. Piotr Krajewski.

- To, że pies nie znalazł narkotyków, może tylko cieszyć. Nie oznacza to, że szkoła jest całkowicie bezpieczna. Placówka w Gardei to doskonały rynek zbytu dla dealerów - mówi.
(RB)

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

NephrE (niezweryfikowany)

to, że pies nic nie znalazł może też świadczyć o tym, że dzieciaki już ćpają tylko klej i leki.
Zajawki z NeuroGroove
  • Pozytywne przeżycie
  • Szałwia Wieszcza

Pozytywne nastawienie, lekki niepokój ale i ciekawość. Miejscem przeżycia był nieduży pokój w bezpiecznym miejscu. Obecność przyjaciela/opiekuna.

Wszystko to co zawiera poniższy TR zdarzyło się w ciągu 2,5 godziny.

Muzyka towarzysząca przeżyciu: A tribute to Amethystium: https://youtu.be/U9jAIXJW_IA

Zbieżność osób i nazwisk przypadkowa.

 

  • Grzyby halucynogenne
  • Pierwszy raz

U mnie w domu na wsi, na tarasie przed ogrodem. Towarzyszył mi mój chłopak jako tripsitter. Nastrój: pozytywny. Ogólne zaciekawienie i fascynacja tym, co się zaraz wydarzy

To było piękne, słoneczne popołudnie. Praktycznie przeddzień lata, wiosna w pełnym rozkwicie. Dookoła mnie zieleń bujnie rosnąca w moim ogrodzie i ja - dopiero co zerwawszy świeże grzyby z growkitu. Miałem pewne obawy, czy uda mi się wyhodować je prawidłowo, bo czytałem o doświadczeniach innych użytkowników i często przejewiał się motyw pleśni w growboxie, więc spodziewałem się, że za pierwszym razem może mi się nie udać.

  • Ayahuasca

Cięzko było mi się zabrać za pisanie tego TR ponieważ ajałaskowe doświadczenie jescze do tej pory nie zostało przezemnie ogarnione. Być może ogarnięte nie zostanie jeszcze przez długi czas. Może nie stanie się to nigdy. Z tego względu robie to pare dni po całym wydarzeniu, kiedy jeszcze nie zostało ono zatarte w mojej szwankującej pamieci.

  • Apselan
  • Pierwszy raz
  • Pseudoefedryna

Przed wjebaniem piguł byłem nieco zestresowany, bo to mój pierwszy raz z pseudoefką i nie wiedziałem czego się mogę w praktyce spodziewać. Oprócz tego wszystko było w najlepszym porządku.

Siema dziwki i dilerzy! Dziś podzielę się z wami tym jakie wrażenia wywołała na mnie pseudoefedryna. To pierwszy raz kiedy jej spróbowałem, sporo o tym wcześniej czytałem. Zarówno samej teorii, jak i raportów innych użytkowników i muszę przyznać, że zaciekawiło mnie jej działanie. Mniejsza o to, cały mój dzisiejszy dzień wyglądał mniej więcej tak: