Test pokaże, czy dana osoba piła alkohol nawet po miesiącu

Ukrycie problemu z piciem może utrudnić nowy test, pomagający ujawnić, czy dana osoba piła alkohol nie tylko "wczoraj", ale i w ciągu ostatnich tygodni czy miesięcy - informuje "New Scientist"

Anonim

Kategorie

Źródło

PAP

Odsłony

46718
Ukrycie problemu z piciem może utrudnić nowy test, pomagający ujawnić, czy dana osoba piła alkohol nie tylko "wczoraj", ale i w ciągu ostatnich tygodni czy miesięcy - informuje "New Scientist".

Produkty rozkładu alkoholu w organizmie można wykryć za pomocą testów krwi, moczu i włosów. Dzięki tym testom lekarze łatwiej rozróżniają alkoholików i osoby pijące sporadycznie.

To właśnie lekarze mogą być pierwszymi, którzy wykorzystają nowe testy do badania problemów alkoholowych pacjentów. Z testów może też korzystać policja, np. kilka dni po wypadku, by stwierdzić czy kierowca, który go spowodował był pod wpływem alkoholu. Metodę mogą także wykorzystywać firmy ubezpieczeniowe albo biegli pracujący dla sądów.

Alkohol nie pozostaje w organizmie długo. Jednak produkty jego rozpadu (np. glukuronian etylu, EtG) utrzymują się w moczu do pięciu dni. Kolejny związek - PEth - obecny jest nawet trzy tygodnie we krwi ludzi, którzy wypili więcej niż trzy piwa jednego dnia.

Jeszcze dłużej utrzymują się estry etylowe kwasów tłuszczowych (FAEEs). Choć znikają z krwi w ciągu 12-18 godzin od wypicia alkoholu, to gromadzą się we włosach.

Frederich Wuerst z Uniwersytetu Bazylei (Szwajcaria), kierujący jednym z zespołów, które opracowały testy, zdołał rozróżnić alkoholików od osób pijących sporadycznie tylko na podstawie badania próbek włosów.

"Jedyny sposób, by usunąć dowody, to dokładnie ogolić całe ciało" - powiedział badacz.

Jednocześnie wykorzystane testy mogą dać pełen obraz spożycia alkoholu oraz tego, kiedy dana osoba piła.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

ja (niezweryfikowany)

przecież włosy na glowie i twarzy rosna a wszystko dostaje sie do cebulki wlosa przez krew nastepnie rośnie wlos a jak nie gole klaty ja pederasta to ma włosy te same
Suchanino (niezweryfikowany)

"Z testów może też korzystać policja, np. kilka dni po wypadku, by stwierdzić czy kierowca, który go spowodował był pod wpływem alkoholu" - skoro kilka dni po wypadku to jak maja stwierdzic czy byl pod wplywem?:)
scr (niezweryfikowany)

a ja jestem ciekawa jak jest z falszywymi alarmami przy tej metodzie
Anonim (niezweryfikowany)

<p>&nbsp;Wystarczy czytać ze zrozumieniem. Rosnący włos jest jak taśma, na której nagrywa się nasza dieta. Włosy rosną z pewną stałą prędkością, więc na podstawie tego, w której części włosa znaleziono związki powstałe niegdyś pod wpływem picia alkoholu, można określić czas, w którym go spożywano. To tak jak w archeologii, starsze warstwy ziemi są położone głebiej, i po samej głebokości można oszacować wiek warstwy, a więc i tego co w niej znaleziono. Tylko w przypadku włosa jest to zdecydowanie prostsze i przebiega zawsze jednakowo. Choć zastanawia mnie jedna rzecz. Trafność tej metody jest uzależniona od poziomu testosteronu we krwi, który reguluje szybkość wyrastana włosów.</p>
ALinkA (niezweryfikowany)

a ja jestem ciekawa jak jest z falszywymi alarmami przy tej metodzie
Anonim (niezweryfikowany)

<p>Czy ten test jest już dostępny w Polsce? Gdzie można go wykonać?</p>
Alkohol (niezweryfikowany)

<p>Nie mardzo chce mi się wierzyć w takie badania. Chyba z praktyczniego punktu widzenia nic z nich nie wyszło.</p>
Zajawki z NeuroGroove
  • Szałwia Wieszcza

Nie było to moje pierwsze spotkanie z Salvią, paliłem wcześniej zarówno ekstrakt jak i liście, nie uzyskałem jednak satysfakcjonujących efektów. Tym razem się przyłożyłem, skonstruowałem wymyślny cybuch do równie wymyślnej fajki wodnej, sprawdziłem po jakim czasie palnik się wypala. Minuta, czyli w sam raz. Do dyspozycji(Thanks for dr. Zielarz) miałem 3 duże, 2 małe liście i łodygę, która podobno również zawiera Salvinorin. Pocięłem łodygę na kwałeczki, pokruszyłem liście i podzieliłem wszystko na dwie części po około 0,7g.

  • Tramadol

  • Etanol (alkohol)
  • Gałka muszkatołowa
  • Pierwszy raz

Ogromna ciekawość działania ze względu na dużo różnorodnych, sprzeciwiających się sobie nawzajem opinii na temat tripa po gałeczce, humorek niezły, lekki stres, ale raczej z podekscytowania nowym "psychodelikiem naturalnym". Miejscóweczka - mieszkanko, łóżko.

Niedziela, 9 czerwca 2013, godzina 00:32; 4 godzina trwania stanu otumanionej ekstazy i euforii po zażyciu gałki muszkatołowej, w ilości orzechów startych - 6 sztuk. Gałka przyjmowana (wypijana) była od godz. 16:55 do 17:26 dnia 8 czerwca, w sobotę. 

Recenzja poetyckiej fazy gałczanej z niby-marihuanowym tłem bez użycia THC.

Zjaraliście się kiedyś tak mocno, że byliście na krawędzi ogarnięcia świata i umysłu, o mało nie wpadając w przepaść przepalonej bani z czarnym tłem?

  • LSD-25
  • MDMA (Ecstasy)
  • Przeżycie mistyczne

Set: Urlop bez dzieci, dobry humor, jak zwykle lekka obawa przed nieznanym. Setting: Okolice zwrotnika Raka, od godziny 11. do 19., pustynia przechodząca w plażę, wilgotna niecka na uboczu, w obszarze zalewowym, potem suchy piach nad samym oceanem.

Dynamika:

T=0 – 1,5 Hofmanna z roku 2009

T=1h – pierwsze zauważalne efekty

T=4h – 90 mg MDMA

T=16h – możliwość zapadnięcia w sen

Soundtrack: Słuchaj