Marycha w "bidulu"

Nie krócej niż 3 lata więzienia za ok. 2 kg marihuany rozprowadzonej przez blisko 3 lata.

Anonim

Kategorie

Źródło

Gazeta Wyborcza Rzeszów

Odsłony

2832
Z SĄDU. Prokurator oskarża hadlarzy narkotyków, którzy rozprowadzali marihuanę i podrabianą ekstasy w Domu Dziecka.
Do Sądu Okręgowego w Krośnie trafił akt oskarżenia przeciwko dwóm dealerom narkotyków - 32 letniemu Robertowi B. z Moderówki i 21 letniemu Łukaszowi O. z Szebni. Prokurator zarzuca im m.in. , że w ciągu blisko 3 lat sprzedali około 2 kg marihuany i ponad 400 podrobionych tabletek zawierających środek psychotropowy. Robert B. będzie odpowiadał również za posiadanie blisko pół kilograma marihuany i udostępnienie 99 podrobionych tabletek psychotropowych. Łukasz O. jest oskarżony o przechowywanie tych tabletek z zamiarem wprowadzenia ich do obiegu. Jak ustalono w czasie śledztwa obydwaj mężczyźni, pracujący jako kelnerzy na przyjęciach i weselach rozpoczęli współpracę w 1997 r. Robert B. miał dostęp do narkotyków i zaproponował by Łukasz O. wyszukiwał nabywców. Marihuana i podrabiana ekstasy trafiały do Domu Dziecka w Szebniach. W śledztwie ujawniono 17 odbiorców. Tabletki, które znaleziono w domu Łukasza O., a które sprzedawano jako extasy po poddaniu skomplikowanym badaniom w Instytucie Ekspertyz Sądowych okazały się mieszanką m.in. kofeiny, kwasu salicylowego i pemaliny - środka psychotropowego niedopuszczonego do obrotu w Polsce. W żadnym z lekospisów krajowych i zagranicznych nie znaleziono takiej mieszanki - tabletki zostały podrobione. Wg wyliczeń prokuratury wprowadzona do obiegu marihuana miała wartość około 70 tys. zł. , a znaleziona w mieszkaniu Roberta B. - mogłaby służyć do odurzenia blisko 3 tys. osób. Robert B. przebywa nadal w areszcie i nie przyznał się do winy. Łukasz O. został zwolniony z aresztu i oddany pod dozór policji, przyznał się do zarzuconych mu czynów. Ponieważ oskarżeni udzielali narkotyków osobom małoletnim grozi im kara więzienia nie krótsza od lat 3 a w maksymalnym wymiarze do 15 lat.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

Anonim (niezweryfikowany)

znam sprawe 1.5 zawiasu na5 lat nie bylo tak strasznie heheheh pozdrawiam
Zajawki z NeuroGroove
  • Grzyby halucynogenne
  • Trichocereus Pachanoi (San Pedro)
  • Tripraport

Solówka z naturą, nastawienie jak najlepsze. Nie pierwszy samotny trip, ale pierwszy w miksie takich dawek.

Na pomysł takiego miksu wpadłem po wspaniałej podróży na bolivian torchu. Ogólnie dawki psychodelików u mnie zazwyczaj musiały być większe więc nie bałem się o swoje zdrowie psychiczne czy cokolwiek tam innego. Zaczynajmy, arrrr!

 

  • Atropa belladonna (pokrzyk wilcza jagoda)
  • Pozytywne przeżycie

Nie dotyczy

Trip raport z 17 jagód wilczej jagody który napisałem tydzień temu to tylko tłumaczenie z erowida, więc ten nie ma z tamtym nic wspólnego. 

Zafascynowany naszymi rodzimymi roślinami psychoaktywnymi postanowiłem zakupić nasiona wilczej jagody oraz bielunia w celu uprawy ich. Roślinki już są spore, więc pokusiłem się o przetestowanie "mikro-dozowania" liści wilczej jagody, bo spotkałem sie z (jeszcze) niepotwierdzonymi informacjami jakoby małe dawki alkaloidow tropanowych powodowały realistyczne i wyraźne marzenia senne. 

  • Dekstrometorfan

=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-



--------------------------------------------------------------------------------





waze ok 65 kilo

9:55 , zjadlem 10 tabletek acodinu , w smaku rzeczywiscie

ochydne po rozgryzieniu , nie wszystkie rozgryzlem , popijam

sokiem jablkowym - malo kwasny ale zawsze troche ,

10 tabletek wychodzi jakies 2,3 mg / kg - nawet nie II plateau

efektoow zadnych

  • Grzyby halucynogenne
  • Pierwszy raz

(tu zigzagwanderer, zapomniałam hasła i adresu email stworzonego na potrzeby konta, starość nie radość)

Wspomnienia się zacierają, a to jest stosunkowo nowe, więc postaram się je wylać póki jeszcze względnie potrafię. Zdarzenie miało miejsce zaraz po pierwszym dniu tegorocznej edycji Orange Warsaw Festival (swoją drogą olej konopny na papierosach przed koncertem Chemicznych Braci (raczej jednego brata) z ogromną ulewą i burzą współgrał wspaniale).