Oskarżeni o przemyt 20 kg kokainy

CBŚ zatrzymało przemytników 20 kg kokainy przewożonych dużym fiatem.

Anonim

Kategorie

Źródło

Gazeta Wyborcza Łódź

Odsłony

2788
Do sądu trafił akt oskarżenia przeciwko czworgu łodzian. Zdaniem prokuratury - to członkowie grupy przemycającej kokainę z Ameryki Południowej do Europy Zachodniej. Szczegóły śledztwa - z uwagi na tajemnicę państwową - utajniono.
Akt oskarżenia w sprawie jednego z największych przemytów narkotyków w Polsce prokuratura wysłała już do łódzkiego Sądu Okręgowego. Wkrótce na ławie oskarżonych zasiądzie czworo łodzian. 40 letni Robert P., to z zawodu ogrodnik. Przed zatrzymaniem był na rencie. 62-letni Jan C., kierowca, nie pracował. 54-letnia Janina K - salowa w jednym z łódzkich szpitali. I 22-letni Tomasz L., "pracownik fizyczny". Wszyscy oskarżeni są o udział w grupie przemycającej narkotyki z Ameryki Południowej. Złapano ich z 20 kilogramami kokainy. Narkotyk - po poporcjowaniu - byłby wart w Polsce około dwóch milionów dolarów, na Zachodzie - bo tam miał trafić - nawet pięć milionów dolarów. Jak twierdzi prokuratura, "materiały dotyczące innych sprawców wydzielono do odrębnego postępowania".
Prokuratura utajniła szczegóły śledztwa. Wiadomo jednak, że zatrzymani łodzianie mieli powiązania z "Pruszkowem". Według policjantów grupa ta nadzorowała szlak przerzutu narkotyków, prowadzący przez Polskę - zwłaszcza południowoamerykańskiej kokainy oraz azjatyckiej heroiny.
Płócienne worki z narkotykami leciały z Argentyny do Anglii. Tam na londyńskim lotnisku Heathrow przepakowywano je do walizek. Jako bagaż podręczny trafiały na warszawskie Okęcie, skąd samochodami jechały do Łodzi. Później handlarze wieźli je do Niemiec, Holandii i Francji. Ten transport miał trafić do Włoch i Grecji.
W rozbiciu grupy polskim funkcjonariuszom pomagali brytyjscy celnicy i policjanci. Przestępcy byli obserwowani przez kilka miesięcy. Wpadli w zasadzkę zastawioną przez funkcjonariuszy Centralnego Biura Śledczego. 20 kg narkotyków wieźli dużym fiatem.
Oskarżonym grozi do 15 lat więzienia. Najprawdopodobniej ich proces będzie także utajniony.

mas, ms

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

Adam (niezweryfikowany)

Poczytne gazety Amerykanskie napisały o "polskich obozach koncentracyjnych ". Ze środowisk Polonii nie padł ani jeden głos sprzeciwu, nic. Polonia czyści toalety i liczy centy. Na czytanie i naukę nie ma czasu. Gdyby tak napisali o Włochach albo Irlandczykach, podniósł by się krzyk. Ale z Polakami nikt się nie liczy. Widać nikt Was nie zauważa. Znaleźliście sobie miejsce na Ziemi, w zaułku historii. Obywatele Ameryki drugiej kategorii. Tylko gęby pełne frazesów, o patriotyźmie, Ojczyźnie...........
Zajawki z NeuroGroove
  • Benzydamina

Zjedlismy po 20 tabletek Benalginu ok. godz. 21.30 . Kupilismy picie, ciastka i piwo (1 na 2och). Nastepnie udalismy sie do parku szczytnickiego, bo halo jest jak jest ciemno. Troche siedzielismy tab i oczekiwalismy na faze. Jak ja tego nie lubie ! Po ok 20 min. czulem sie lekko otumaniony, ale przeszlo mi po kilku minutach. Po godz. i 15 min balem sie, ze ten lek mnie nie zakreci. Wyszlismy z parku na ulice. Wtedy sie zaczelo! Patrze na kolesia, a z niego ida kleby przezroczystego dymu! Ze mna tak samo.

  • Klonazepam
  • Kokaina
  • Marihuana
  • MDMA
  • Mefedron
  • Miks
  • N2O (gaz rozweselający)

Techno domówka na 150 osób Planowo miałem bawić się z MDMA jednak na wszelki wypadek gdyby działanie się skończyło a impreza trwała w najlepsze wziąłem ze sobą 180mg kokainy. Nastawienie pozytywne, cieszyłem się na potężną imprezę w nowym gronie i przy dobrej muzyce.

Start godzina ok. 20:00

  • Dekstrometorfan

raz mialem badtripa po dxm - dawka 900mg (30 tussidexow)


na poczatku wkrecilem sie ze jestem postacia z gry komputerowej i bylo fajnie


"W..... stawiaj portal do M."


po nieudanych probach oswojenia tramwaju (dzikiego ostarda)


wbilem do metra (to chyba mnie zabilo)


jechalem metrem do kolegi (do M.)


kiedy wyystrezlilo mnie na powierzchnie ziemi byly juz tylko pytania typu


"W.... czy to jest rzeczywistosc? W.... czy ja zyje?"

  • 5-APB
  • 5-APDB
  • Inne
  • Pierwszy raz

Pokój w internacie.

Dzień wcześniej trafiło do mnie 0,5g  5-MAPB. Czekaliśmy na wieczór i Ja razem z P mieliśmy spróbować czegoś nowego. Razem z nami w pokoju był jeszcze D ale ten nic nie brał. Dodam jeszcze, że P był na zjeździe po fecie i łaził cały dzień strasznie wkurwiony.