Zwalczyć uzależnienie od kokainy.

Laboratorium Xenova wznawia testy nowego leku.

Anonim

Kategorie

Źródło

onet.pl

Odsłony

8817

Władze amerykańskie zezwoliły brytyjskiemu laboratorium farmaceutycznemu Xenova na wznowienie badań nad lekiem zwalczającym uzależnienie od kokainy. Badania są teraz w drugiej fazie i potrwają jeszcze przynajmniej kilka lat. TA-CD - tak nazywa się lek, który wytwarza przeciwciała blokujące dostęp kokainy do mózgu, a tym samym przeciwdziałające produkcji dopaminy, substancji odpowiedzialnej za euforyczny stan po zażyciu tego narkotyku. Pierwsze testy kliniczne przeprowadzone zostały przez profesora Thomasa Kostena z Uniwersytetu w Yale. Na dwunastu pacjentów, którzy poddali się testom przez dwanaście tygodni, pięciu przestało sięgać po kokainę. Jednak badania przerwano w sierpniu ubiegłego roku, kiedy okazało się, że lek wywołuje reakcję alergiczną u królików, uczulając szczególnie oczy. Badania skutków leku w ludzkim organizmie wznowiono, gdy seria testów na zwierzętach wykazała, że jedynie króliki są uczulone na TA-CD. Według dyrekcji laboratorium, średni okres leczenia za pomocą TA-CD wynosić będzie dziewięć miesięcy. Jednak badania są dopiero w drugiej fazie, a lek będzie dostępny na rynku najwcześniej za kilka lat.

Oceń treść:

0
Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • 25C-NBOMe
  • Dekstrometorfan
  • Przeżycie mistyczne

Bezpieczne mieszkanie studenckie, pewność że nikt mi nie będzie przeszkadzał, w mieszkaniu tylko dwójka zaufanych przyjaciół, którzy zajmowali się swoimi sprawami, zero szans na jakiekolwiek problemy, chęć przeżycia kolejnego psychodelicznego tripu.

Zakupiłem kilka tygodni temu kilka kartoników nasączonych 25-C NBOMe od koleżanki, najpierw spożyłem po jednym ze znajomymi, a jeden sobie zostawiłem na samotny trip, który odbyłem dwa tygodnie później i właśnie on jest tematem tego tripraportu.

  • Grzyby halucynogenne
  • Retrospekcja

Z grzybami zacząłem ostrożnie - pierwszy raz w łóżku swoim własnym - spożyłem jedenaście bo właśnie tyle udało mi się uzbierać za pierwszym razem - dobra polska marka grzybków rosnących na bajecznie ulokowanej łące w południowej części naszego państewka. Czekając na wejście zaaplikowałem dousznie dźwięki synchronizujące półkule czerepu. Po pewnym czasie zacząłem odpływać w sen więc nie byłem do końca pewien czy to co dzieje się pod moimi powiekami to sprawka grzybków czy Morfeusza. W każdym razie rakieta zaczęła startować toteż postanowiłem wyskoczyć na ulicę.

  • Katastrofa
  • Marihuana

Wszędzie,całe dnie chłodziłem zjarany.

Zawsze byłem piątkowym uczniem,zawsze był ten pasek na świadectwie,mimo,iż zawsze po najmniejszej linii oporu.Byłem zawsze matematycznym świrem(w dobrym tego słowa znaczeniu) i ogólnie było fajnie.Porządna i wysoko wykształcona rodzina,nawet bardzo.Umiałem sobie radzić,taki mały cwany mózg ze mnie,w wieku 16 lat miałem już na interesy 1kg zielonego miesięcznie nawet.Po co to wszystko?

  • Amfetamina
  • Pierwszy raz

Chęć spróbowania czegoś nowego.

Wyglądało to na zwykły dzień bez wielkich wrażeń. Kolega napisał czy się spotkamy, był to luźny dzień, nie miałam żadnych planów więc czemu by nie. Koło jakiejś 19 wyszłam z domu, na spokojnie zdążyłam się pomalować, ubrać itp. Jeździliśmy autem jak zawsze A potem wylądowaliśmy u niego jak zawsze i chillowalismy przy muzyczce. Siedzimy z dobrą godzinę aż on pyta czy mogą wpaść jego znajomi  i posiedzimy razem,  nie miałam nic przeciwko, pojechaliśmy po nich (2 kolegów i kolezanka).