Policja na uczelniach

Rektorzy Politechniki Śląskiej i Uniwersytetu Śląskiego będą współpracować z CBŚ, by zapobiegać przestępczości narkotykowej na uczelniach. Dla waszego własnego dobra...

Anonim

Kategorie

Źródło

em, PAP

Odsłony

2463
Podpisano porozumienie w tej sprawie. Bez takiej umowy policja musiałaby każdorazowo prosić rektora o możliwość podjęcia działań na terenie uczelni. Dzięki porozumieniu nie jest to konieczne, policjanci zobowiązali się do informowania rektorów o swoich działaniach "po fakcie".

Obie uczelnie od trzech lat umożliwiają już policjantom pracę na swoim terenie. "Nasze dotychczasowe doświadczenia pokazują, że warto. Dbamy w ten sposób, aby studenci nie byli wodzeni na pokuszenie, aby zdrowie i bezpieczeństwo młodzieży i pracowników nie było zagrożone" - powiedział rektor Uniwersytetu Śląskiego prof. Janusz Janeczek.

"Ponieważ obserwujemy silne działanie tych, którzy chcą wpędzić młodzież w narkomanię, musimy się temu przeciwstawiać. W Politechnice Śląskiej studiuje 33 tys. studentów, w Uniwersytecie - 40, 5 tys. Penetracja tego środowiska jest bardzo duża, ponieważ uczelnie są otwarte. Szybkie działanie jest w tym wypadku jedynym środkiem, który może odstraszyć dealerów. Nie obserwujemy raczej wpływu narkotyków na młodzież, ale to zagrożenie zawsze istnieje" - powiedział rektor politechniki prof. Wojciech Zieliński.

W ubiegłym roku Centralne Biuro Śledcze odnotowało 33 tys. 925 przestępstw narkotykowych, w 2001 r. 27 tys. 538. Najbardziej popularne wśród młodzieży są najtańsze narkotyki - marihuana i haszysz oraz "polska specjalność" - amfetamina, stosowana przez studentów w czasie sesji.

"Problem przestępczości narkotykowej narasta, podobnie jak w krajach zachodnich, choć nie jest to jeszcze ten poziom. Jednocześnie są to przestępstwa trudne do wykrycia. Nie ma już praktycznie miejsc, gdzie narkotyki nie byłyby obecne" - powiedział dyrektor Centralnego Biua Śledczego Kazimierz Szwajcowski.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

dzizus (niezweryfikowany)

"Jednocześnie są to przestępstwa trudne do wykrycia. Nie ma już praktycznie miejsc, gdzie narkotyki nie byłyby obecne " - powiedział dyrektor Centralnego Biua Śledczego Kazimierz Szwajcowski. "
wtk (niezweryfikowany)

CHwala Wszystkim Dobrym Policjantom za takie akcje moze wreszcie zlikwiduja te mordercze narkotyki
szczwanyh. (niezweryfikowany)

... niech sobie robia akcje - dragi na studiach były są i będą - nie wytepi tego jakies umawianie sie rektora z policja , nie pomoga akcje propagandowe z pelnymi podziwu haslami "narkotyki sa bleeeee...... " itp. ........ czas studiow to okres gdzie ludzie mniej lub bardziej swiadomie chca sprobowac wszystkiego bo boja sie ze potem beda juz " za starzy " np na jointa , a amfa - no coz - jedni wiedza kiedy mają sie uczyc a inni ... wiedza kiedy musza..... :)
NEUROTRANSMITTER (niezweryfikowany)

BĘDE MUSIAŁ OSTRZEC LUDZI W GRUPIE BO POŁOWA NA ĆWICZENIACH JEST ZBAKANA...... <br>POZDRAWIAM WSZYSTKICH Z UNIWERSYTETU ŚLĄSKIEGO NAWET REKTORA I POLICJE :))))))) <br> <br>PEACE
Bliss (niezweryfikowany)

CHWDP
profesor (niezweryfikowany)

najlepszy na zbakkaniu jest Nurek ale nic nie pobije Halladynki na jabolu zlewka 100%------
Zajawki z NeuroGroove
  • 2C-P
  • Marihuana
  • Tripraport

Przyjazna atmosfera, trip spędzony w domu w klimatycznej wsi na odludziu, potem miasto(zakupy), dużo znajomych w tripie, nastawienie standardowe - ciesze się, że to mam.. Ogólnie dobre samopoczucie.

W dzień przyjścia zamówienia powiadomiłem o tym kolegów, z którymi miałem się owym cackiem podzielić jeden z nich postanowił skumać się i stestować w 2-3 osoby specyfik, reszta miała zostać na weekend. Wieści o tym rozeszły się jednak dalej i z 2-3 osób zrobiło się 5-7 (przyszli, poszli..). Opiszę w skrócie pozostałych badaczy którzy zostali do końca byli to: D,P,B,L i Ja.. D i P mieli podobne doświadczenia jak jak. Dla B i L jednak było to coś zupełnie nowego. Wszyscy z wyjąkiem L wypiliśmy po 1ml(10mg) substancji (L wypil 2 godziny pozniej), dopalone kilka rur... Czekamy na wstęp.

  • LSD-25
  • Pierwszy raz

ja i m. wieczór, nasze mieszkanie. za oknem zima. czas tripu 21:00. ciekawość

Siedzimy z M.  (moją ukochaną) w piątkowy wieczór w naszym domu. Z radia ospale sączy się muzyka. My na łóżku rozmawiamy o życiu, o przeszłości o ideałach i upadku moralności. W pewnym momencie proponuję, żebyśmy wzięli LSD które od dłuższego czasu zalega w lodówce. Rozpuszczamy po 2 krople w drinku. Zapalamy świece i w oczekiwaniu na efekt włączamy film. Nastrój mamy dobry a holiwoodzkiego obrazu filmu tylko poprawia ten stan. Po 40 minutach M. pyta czy dobrze się czuję. Odpowiadam lekko zawiedziony, że tak i że chyba nic z tego. M.

  • Etanol (alkohol)
  • Kodeina
  • Tetrazepam

(TR napisany głównie dla ludzi, którzy chcą spróbować tetrazepamu. Jeśli szukasz niestworzonych opowieści o podróżach wgłąb umysłu, to nie tu.)

Wiek: 17 lat

Waga: 70kg

S&S: wolny dom, mały wkurw, postanowiłem się zrelaksować.

Substancje: 50+50mg tetrazepamu, 300mg kodeiny, trochę whisky

Doświadczenie: alkohol (dużo), kodeina, dxm, efedryna, marihuana, papierosy nałogowo

  • Dekstrometorfan