Salvia divonorum jak wódka?

Zaproponowano pierwsze ograniczenia w sprzedaży Salvia Divonorum, chwilowo lokalne.

Anonim

Kategorie

Źródło

www.cognitiveliberty.org

Odsłony

13124
W zeszly październik pod rozwagę władz USA została wprowadzona propozycja HR 5607 - Hallucinogen Control Act of 2002 (Ustawa O Kontroli Nad Halucynogenami), zaproponowana przez Rep. Joe Baca ze okręgu wyborczego Kalifornia, która spowodowałaby dodanie Salvia divonorum i jej aktywnego składnika, Salviorinu A do listy Schedule 1 w federalnym Controlled Substances Act (Ustawa O Substancjach Kontrolowanych). Schedule 1 to "narkotyki o szczególnie szczególnie wysokim potencjale uzależniającym, nie mające żadnych oficjalnych zastosowań medycznych w USA". Do Schedule 1 należy np heroina. Ustawa padła podczas omawiania w komisjach w zeszłym miesiącu, na 107 obradach Kongresu USA. Baca, jak powiedział, miał zamiar przy pomocy swojej propozycji stworzyć w społeczeństwie świadomość jak bardzo niebezpieczna jest Salvia divonorum, która porównuje do Ekstazy (MDMA), która przecież już od tak dawna jest nielegalna, więc czemu Salvia divonorum jeszcze nie? Nawoływał też do wprowadzenia propozycji podobnej ustawy na następnym, 108 posiedzeniu Kongresu (za miesiąc).

Władze miasta St. Peters w stanie Missouri, opisujące tę świętą roślinę jako "po prostu to samo co marihuana do żucia" najwyraźniej podzielają troskę kongresmana Baca o dobro społeczeństwa. Policja St. Peters twierdzi, że zaobserwowała nagły wzrost popularności spożycia Salvia divonorum wśród nastolatków, co skłoniło głównodowodzącego sił policyjnych miasta Toma Bishopa do wystosowania prośby do władz miasta o ustanowienie dekretu całkowicie delegalizującego sprzedaż Salvia divonorum każdemu, kto nie ukończył lat 18 (tak jak sprzedaż wódki, która jest w tym stanie dozwolona od lat 18).

Lokalne sklepiki sprzedające suszone liście Salvia divonorum lub skoncentrowany ekstrakt gorliwie współpracują z policją, nieustając w wysiłkach ograniczenia sprzedaży każdemu, kto nie jest dorosły. Mimo to, jak powiedział sierżant Dave Kuppler, konieczne są uregulowania prawne by dać policji broń do walki z Salvia divonorum w granicach prawa.

Jeżeli miasto St. Peters wprowadzi takie prawo, mimo, że nie istnieją żadne uregulowania prawne o zasiegu federalnym ani stanowym w tym temacie, będzie pierwsze z całego USA.

Źródło: wiewiórki z CCLE tłumoczenie: agquarx

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

kYZER (niezweryfikowany)

Znowu sie zaczyna..wszystko by tylko delegalizowali! nic juz nam nie wolno..niech sobie voode delegalizuja bo mozna po niej wymiotowac..takie glupoty tylko..denerwuje mnie to! Pamietajcie uzywajmy jej z glowa , nie dajmy powodow do delegalizacji w Polsce!
Anonim (niezweryfikowany)

ja jednak jestem za delegalizacją . Ludzie zachowuja sie czesto jak psychole. Wiem po moich znajomych jak wszystko im szkodzi...
kapelusznik (niezweryfikowany)

wrrrrrrrrrrrrrrrrr <br> <br> &quot;narkotyki o szczególnie szczególnie wysokim potencjale uzależniającym, nie mające żadnych oficjalnych zastosowań medycznych w USA &quot;. <br> <br>I zeby mnie tak krwica z rana zalala. <br> <br>Ja rozumiem, ograniczenia dla niepelnoletnich, ale delegalizacja ?!!! Choc to i tak juz po ptokach, bo jak zrobia ograniczenia dla niepelnoletnich, to za rok juz bedzie zakazana dla wszytskich. <br> <br>Sie to nazywa demokracja. <br> <br>kapelutek
maro (niezweryfikowany)

mam male pytanko. czy w Polsce w sklepach z ziolami mozna kupic szalwie d.
FlexRay (niezweryfikowany)

No ja mam 18cie juz ;)
podszum (niezweryfikowany)

moze w ramach walkki z postepujaca delegalizacja zaczac tworzyc kodeks obywatelskich gwarancji tzn rzeczy, ktore demokratyccznie uznano za o.k. i zastrzeba sie zero zmian w tym zakresie w przyszlosci/? oczywiscie wprowadzimy to w zuyycie juz po legalizacji wsyzxstkich dragow, na poczatek zas zagwarantujemy legalnosc bananow, przemieszczania sie i wolnej dystrybucji towarow miedzy ludzmi dobrej woli itp. np bezplatny dostep do swiatla slonecznego i powietrza, bez jaj, tpo sa p[odstawowoe rzeczy ale ich dostepnosc kiedfys moze byc zagrozona jak tak dalej pojdzier
Aldonis (niezweryfikowany)

zawsze cos musi być legalne.dodatkowo boska szałwia nie należy do &quot;diabelskich ziół &quot;/erythroxylon coca,tabernanthe iboga,papaver somniferum,lophomora wiliamsii,cannabis sativa/indica/-bo to jest pięć &quot;dzieł szatana &quot; dla DEA.
Armageddon (niezweryfikowany)

zawsze cos musi być legalne.dodatkowo boska szałwia nie należy do &quot;diabelskich ziół &quot;/erythroxylon coca,tabernanthe iboga,papaver somniferum,lophomora wiliamsii,cannabis sativa/indica/-bo to jest pięć &quot;dzieł szatana &quot; dla DEA.
AleX (niezweryfikowany)

NIIIIIIEEEEEEEEEEEE !!!!!!!!!!!
UrcU (niezweryfikowany)

To jest jednak pojebany kraj.
FlexRay (niezweryfikowany)

No ja mam 18cie juz ;)
pillgirl (niezweryfikowany)

SALVIA DIVINORUM A NIE DIVONORUM <br> <br>POZDRO
hydrokortizonauta (niezweryfikowany)

zawsze cos musi być legalne.dodatkowo boska szałwia nie należy do &quot;diabelskich ziół &quot;/erythroxylon coca,tabernanthe iboga,papaver somniferum,lophomora wiliamsii,cannabis sativa/indica/-bo to jest pięć &quot;dzieł szatana &quot; dla DEA.
j.g. (niezweryfikowany)

zawsze cos musi być legalne.dodatkowo boska szałwia nie należy do &quot;diabelskich ziół &quot;/erythroxylon coca,tabernanthe iboga,papaver somniferum,lophomora wiliamsii,cannabis sativa/indica/-bo to jest pięć &quot;dzieł szatana &quot; dla DEA.
Matus (niezweryfikowany)

Szałwie jarałem z 40 razy.... <br>(Znam ją od 1996 r. i od tamtego roku pale) <br>3 razy extrakt 20x (BEJBE!!!) <br>Reszta 10-15x <br> <br>I napewno nie jestem uzależniony ... więc nie pitolcie mi tu ze uzaleznia :D <br> <br>W dodatku nie raz brałem takie dawki ,że grałem na gitarce podczas tripa ;D <br> <br> <br>PS. Salvia Rulezz ! <br>
anichalator (niezweryfikowany)

Demokracja - swoboda ,wolność myśli , wolność <br>wyrażania sie na wszelakie sposoby i za pomocą każdego środka . <br> <br>Polska Demokracja to : <br>Kłamstwa ,oszustwa ,afery,kradzieże ,rozboje ,napady ,agresja ,przekupstwo , <br> <br>Polska to gówno zbudowane przez jeb...ane gadajace głowy w garniuturach za 8 tyś złotych , którzy władze przejeli po ciotecznym bracie z warzywniaka . <br>Niech polska zajmie się porzadkowaniem spraw głodu ,nedzy chorób i bezrobocia . <br> <br>Wszystkim polityką życze wszystkiego złego <br>Niech was zaraza morowa dopadnie ,niech wam sie dzieci szczerbate i łyce urodzą . Niech was los wypadkiem pokarze ,żebyście dom stracili ,zwierząt z domu sie pozbyli, by was rakiem pokarało ,a rece którymi kradniecie by sie czerwone stały a puzniej poodpadały <br> <br> <br>
vir (niezweryfikowany)

Q
vir (niezweryfikowany)

Podchodzcie do tego z głowa drodzy podroznicy, zgadzam sie z przedmowca..nie dajmy powodow...
Zajawki z NeuroGroove
  • Grzyby halucynogenne

Czas: Jesień 2004.

Miejsce: Kraków.

Ilość: 40 naprawdę małych "krasnalskich czapek".

  • Dekstrometorfan
  • Tripraport

Wakacje dwa lata temu spędzane na wsi u dziadków koleżanki, zero jakiejkolwiek presji i stresu. Zdecydowałyśmy się na DXM bo będąc tam nie miałyśmy dostępu do niczego innego co umiliłoby nam pobyt na łonie natury

 

Wyjechałyśmy na tydzień za miasto. Postanowiłyśmy uczczić wakacje krótkim wypoczynkiem w spokojnej okolicy, i w ciągu jednego z letnich wieczorów urozmaiciłyśmy sobie pobyt tam słynnym Acodinem.

 

  • Dekstrometorfan
  • Pozytywne przeżycie

Po powrocie do domu przez pół dnia bolała mnie głowa, licząc na to, że sam ból przejdzie, do wieczora nie robiłem z nim nic, dopiero półtorej godziny przed zażyciem DXM postanowiłem władować w siebie paracetamol (2 tabletki 500mg) i wypić słabą kawę, była to gdzieś prawie 22:00, humor zaczął dopisywać, bo nic mnie nie bolało, byłem odprężony, gotowy na tripa, wszystko działo się w moim pokoju, większość tego co się działo pisałem na komputerze, żeby mieć ogólnie rozpisane, jednak na czas podróży na łóżku stwierdziłem, że nie będę z niego wstawał i powołam się na swoją pamięć.

Czas zacząć od godziny zażycia, zacząłem od 23:12, co 5 minut miało być po jednym listku (10 tabletek), jednak czasem zapomniałem i ogólnie 2 listki wziąłem w odstępach 10 minutowych, warto dodać, iż po dawce 450mg (jedna paczka) zrobiłem sobie 15 minut przerwy, ostatni listek zażyłem o 00:05, za godzinę zero przyjmuję sobie 00:13, wtedy zaczynałem czuć pierwsze efekty.

  • Gałka muszkatołowa

Jakieś 2 lata temu przeżyłem nieco głupi okres fascynacji wszelkimi narkotykami. Obecnie mi przeszło, ale może komuś do czegoś moje wypociny się przydadzą. Byłem kompletnym dziewicem w tym temacie - nawet nie piłem alkoholu. Pod wpływem ispiracji tej strony kupiłem trzy opakowania mielonej gałki muszkatołowej (chyba 20 gram, ale nie jestem pewien) firmy ZIOŁOPEX.




randomness