Nie popalą skrętów

Takie dobre zioło przepadło...

Anonim

Kategorie

Źródło

Dziennik Wschodni

Odsłony

4240
Nie popalą skrętów Ponad pół kilograma marihuany przejęli w środę funkcjonariusze sekcji kryminalnej KMP w Lublinie. Czarnorynkowa wartość narkotyku wynosi ok. 25 tys. złotych. To jedna z największych wpadek narkotykowych kurierów w ciągu ostatnich kilku lat w Lublinie.

Kurierzy zostali zatrzymani na dworcu PKS. Narkotyki przewozili z Warszawy busem. Na dworcu czekali już na nich policjanci. Kiedy dwóch kurierów wysiadło z samochodu, natychmiast zostali skuci w kajdanki. Przechodnie byli świadkami scen jak w kryminalnym filmie. Mężczyźni zostali rzuceni na maskę samochodu. Nie stawiali oporu. Byli zaskoczeni policyjną zasadzką. Narkotyki przewozili w niepozornej torbie. Marihuana znajdowała się w szczelnie zapakowanym worku foliowym. Towar ważył 538 gramów.
? Zatrzymanie to efekt naszej kilkumiesięcznej żmudnej pracy operacyjnej ? mówi podinsp. Marek Boruch, naczelnik sekcji kryminalnej KMP. ? Ustalamy teraz do kogo miała trafić marihuana. Narkotyki są doskonałej jakości. Nie pochodzą z polskich upraw. Najprawdopodobniej jest to tzw. marihuana holenderska. Zatrzymani to mieszkańcy Lublina w wieku 35 i 39 lat. W narkobiznesie są od dawna. Ich nazwiska przewijały się już wcześniej w policyjnych aktach.

(kris)

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

ASheh (niezweryfikowany)

brawo brawo brawo!! to chlopaki w mundurkach pokazali co potrafia!!! <br>zlapali krymiunalistow sprzedajacych smierc!! brawa brawa!! <br> <br>ch.w.d.p.!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! <br> <br>akcja jak z filmu?? znaczy kilka niepotrzebnych butow w splot sloneczny (tak profilaktycznie) a na dolq solidne wpierdol, nie?!?!?! bo to ludzie sprzedajacy smierc!!!! <br> <br>ch.w.d.p.!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
kruku (niezweryfikowany)

toz to az 2 krzaki!!! Dzielna policja, czemu nie strzelala? no bo jak ususzone, to mogly byc nawet 4 krzaki!
aaa (niezweryfikowany)

A w Szczecinie patrole policyjne jezdza nadmuchne amfa jak automaty... ciekawe skade biora ta amfe...
! (niezweryfikowany)

- Hej !!! Policjanty !!! <br> <br>- Co ? <br> <br>- Wy KURWY !!!
mikor (niezweryfikowany)

Qrwa chyba zabraklo kalkulatorow na komisariacie....538g za 25 tys...ich chyba pojebalo.co najwyzej 8 tys za 0,5kg dla hurtownika a jak liczyc po 30zl za grama to i tak wychodzi 15tys. <br>TAk kurwa kilka miesiecy ciezkiej pracy aby przechwycic 0,5kg marychy.... to chyba ten kawal ze potrzeba 3 policjantow do wkrecenia zarowki jest faktem..;) przeciez 0,5 kg to minimalna ilosc jaka moze kupic sobie koles od hurtownika i po 2 czemu qrwa nie zlapali hurtownika(pewnie hurtownik jest malzonkiem <br>komendanta..)i chcieli aby te 0,5 kg sprzedac 3 razy albo i wiecej w koncu to zalezy od tego jaka dziure budzetowa musza zalatac tylko szkoda ze cierpia na tym &quot;niewinne &quot; osoby.
szatanowski buddysta (niezweryfikowany)

Qrwa chyba zabraklo kalkulatorow na komisariacie....538g za 25 tys...ich chyba pojebalo.co najwyzej 8 tys za 0,5kg dla hurtownika a jak liczyc po 30zl za grama to i tak wychodzi 15tys. <br>TAk kurwa kilka miesiecy ciezkiej pracy aby przechwycic 0,5kg marychy.... to chyba ten kawal ze potrzeba 3 policjantow do wkrecenia zarowki jest faktem..;) przeciez 0,5 kg to minimalna ilosc jaka moze kupic sobie koles od hurtownika i po 2 czemu qrwa nie zlapali hurtownika(pewnie hurtownik jest malzonkiem <br>komendanta..)i chcieli aby te 0,5 kg sprzedac 3 razy albo i wiecej w koncu to zalezy od tego jaka dziure budzetowa musza zalatac tylko szkoda ze cierpia na tym &quot;niewinne &quot; osoby.
Armaggedon (niezweryfikowany)

TZW. Holenderska Marihuana - znaczy że ona była tylko tak zwana? Pojebane ciupagi z powykręcanymi jajcami i tyle.
sadownik (niezweryfikowany)

Przeporwadzamy doswiadczenie przy pomocy 7 policjantow: <br> <br>1. zaczynamy: <br> <br>Menu Start/programy/akcesoria/kalkulator <br> <br>2. nastepnie wpisujemy 25000 podzielic na 538 <br> <br>3. wynik: cirka 46,5zl/gram <br> <br>Ciekawe gdzie 1 gram trawki kosztuje 46,5 zlotego ? w Disneylandzie ? <br> <br>pozdrowienia dla naszej iscie genialnej Policji <br> <br> <br>p.s proponuje zakup kalkulatorow sklepowych ;)
Jano (niezweryfikowany)

Jebane psy. na stówe cos z tego spalili. ale to nie zmienia faktu ,że to tempe CHUJOZY. <br> <br> CH.W.D.P. <br> <br> J.W.P.
Anonim (niezweryfikowany)

A wogóle to se dam huja uciac ze było wiecej niz lekko ponad poł kilo... teraz pewnie siedza na ławce w parku i opierdalaja szkła:P
Anonim (niezweryfikowany)

Zatrzymanie to efekt naszej kilkumiesięcznej żmudnej pracy operacyjnej Buhahahahaa śmiech i co zgarneli dwóch typów a 10 innych spokojnie dowiozło towar na miejsce... Kiedy oni sie wreszcie naucza ze z tym sie NIE wygra... chyba ze legalizyja ganje...
Zajawki z NeuroGroove
  • Klonazepam

Około roku 2001 już nie miałam ochoty zmagać się ze sobą. Nic nie

przeżywałam, nic w moim życiu się nie działo, prócz tego, że musiałam lizać

dupy osobnikom poważanym w stadzie, ogólnie wpasowywać się w panujące

porządki i status quo. Męczyło mnie to jak klatka. Byłam zawsze tą  złą, tą

mało tajemniczą, tą nieemanującą kobiecością, po prostu dobrym kumplem do

kieliszka i zwierzeń. Ale też podobno miałam takie hobbi, że obrażałam

ludzi. Po śmierci matki miałam napady lęku i poszłam do doktora, który od

  • Szałwia Wieszcza


Salvia Divinorum

Poziom doświadczenia: pogranicze 5 i 6.

Sposób zażycia: palenie

Dawka: zioło wzmocnione 10x, jeden mały buch.



Jestem raczej doświadczonym użytkownikiem.

Praktykuję różne metody pracy z umysłem, szamanizm, etc. więc intencją moich podróży z SD było badanie świadmości.

Poprzednie moje doświadczenie z Szałwią było na poziomie 3 i było bardzo przyjemne.

A to był hardcore z którym NIC, żadna inna substancja, nie może się równać...


  • 4-ACO-DMT
  • Przeżycie mistyczne

Po godzinie 18, głównie mieszkanie kumpla i miasto.

Bohaterowie: Ja(K.), moja dziewczyna (A.), nasz znajomy (Krz.)

Start godzina 18:

00:00 - Ja i A. wrzucamy po 35mg w kapsułce żelatynowej na jakiejś polnej ścieżce w drodze do mojego domu.

00:15 - Wchodzimy do mieszkania i nerwowo oczekujemy pierwszych efektów. Siadam na łóżku a A. otwiera facebook'a.

  • Dekstrometorfan
  • Marihuana
  • Pierwszy raz
  • Tytoń

Wychodzę z pracy około 18... Idąc ulicą rozmyślam nad tym jak, gdzie, czym i za ile... 

 

Wiele czasu nie miałem, gdyż za kilkadziesiąt minut miałem autosan do innego miasta (45km) więc plan musiał być szybki lecz konkretny. Kilka dni wcześniej z kumplem nawinęła się gadka apropo DXM, a konkretnie o Acodinie. Na ten czas zupełną abstrakcją dla mnie było użycie tego na sobie, lecz po kilku chwilach i telefonie do przyjaciela z podstawowymi informacjami postanowiłem spróbować.