Są narkotyki, których zażycie prowadzi do przestępstwa częściej, niż innych. Wyniki badania

Nowe badanie opublikowane w „Journal of Psychopharmacology” pokazuje wpływ substancji psychoaktywnych na zachowania przestępcze. Okazuje się, że zażywanie niektórych środków wiąże się z niższym ryzykiem zatrzymań, zaś inne wykazują silne związki z różnymi kategoriami przestępstw.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Rzeczpospolita | Małgorzata Krzystała

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła - pozdrawiamy serdecznie! Wszystkich czytelników materiałów udostępnianych na naszym portalu serdecznie i każdorazowo zachęcamy do wyciągnięcia w ich kwestii własnych wniosków i samodzielnej oceny wiarygodności przytaczanych faktów oraz sensowności zawartych argumentów.

Odsłony

165

Nowe badanie opublikowane w „Journal of Psychopharmacology” pokazuje wpływ substancji psychoaktywnych na zachowania przestępcze. Okazuje się, że zażywanie niektórych środków wiąże się z niższym ryzykiem zatrzymań, zaś inne wykazują silne związki z różnymi kategoriami przestępstw.

Autorem badania jest Jesse J. Norris, profesor kryminologii ze State University of New York. Naukowiec chciał sprawdzić, w jaki sposób rzadko analizowane substancje psychoaktywne wiążą się z przestępczością. Jednocześnie autor podkreśla, że sama statystyczna zależność nie oznacza jeszcze, że dana substancja bezpośrednio powoduje przestępcze zachowania. Omówienie wyników znalazło się na portalu PsyPost.

Do przeprowadzenia analizy wykorzystano dane z National Survey on Drug Use and Health z lat 2014–2023. Było to ogólnokrajowe, reprezentatywne badanie, odzwierciedlające strukturę demograficzną całego kraju. Naukowiec oparł swoje analizy na odpowiedziach ponad 544 tys. mieszkańców USA. Ankieta zawierała pytania o zażywanie substancji w różnych okresach życia, zatrzymania przez policję, a także o przestępstwa, do których uczestnicy sami się przyznawali, nawet jeśli nigdy nie zostali za nie ukarani.

Jakie narkotyki są silnie powiązane z przemocą i innymi przestępstwami?

Po przeanalizowaniu wyników okazało się, że największe zależności dotyczyły PCP, czyli fencyklidyny, silnego narkotyku halucynogennego. Osoby, które zażywały tę substancję w ostatnim miesiącu, miały ponad dziesięciokrotnie wyższe szanse na zatrzymanie w ostatnim roku za poważne przestępstwo z użyciem przemocy, czyli morderstwo, gwałt lub poważną napaść. Osoby te miały również większe szanse na zatrzymanie za przestępstwa seksualne i częściej przyznawały się do zaatakowania kilku osób w ostatnim roku. Autor zaznacza jednak, że PCP jest rzadko zażywaną substancją, a większość przestępstw z użyciem przemocy nie ma z nią związku.

Inna rzadko zażywana substancja, GHB (kwas gamma-hydroksymasłowy), również wykazała związek z aktywnością przestępczą. Jest to silnie działająca substancja psychoaktywna, często wykorzystywana jako tzw. pigułka gwałtu. Analiza wykazała, że zażywający GHB byli częściej zatrzymywani za podpalenia, rozboje, włamania i oszustwa.

Niejednoznaczne wyniki stosowania psychodelików

W przypadku psychodelików obraz był bardziej złożony. Przykładowo, psylocybina, która wpływa na percepcję, nastrój i świadomość, wiązała się z niższymi szansami zatrzymań za napaść, rozbój, kradzież i oszustwo. W przypadku innych psychodelików, takich jak tryptamina, DMT, LSD czy Salvia divinorum, wyniki były niejednoznaczne. Czasem te substancje zwiększały ryzyko niektórych przestępstw, a czasem je zmniejszały.

Norris podkreśla, że przyczyną tych różnic nie musi być samo działanie substancji. Znaczenie mogą mieć cechy osób, które po nie sięgają, ich środowisko, status społeczno-ekonomiczny i kontekst używania. Przykładowo, u osób poniżej 18. roku życia używanie psychodelików częściej wiązało się z większym ryzykiem zatrzymań lub dopuszczenia się przemocy. Autor badania przyznaje, że relacja między narkotykami a przestępczością jest złożona i wymaga dalszych, dokładniejszych analiz.

Oceń treść:

Average: 10 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • 4-HO-MET

Nastrój świetny, piękna pogoda, natura, przyroda, spokojne miejsce,. Idealny moment na psychodeliki.

To moje drugie podejście do 4-HO-MET i do pisania tripraportu o tej substancji. Nie byłam szczególnie zachwycona pierwszym zażyciem, było to 25 mg, ale sytuację zapamiętam jako rzecz przyjemną i miłą. Tyle, że nie tak głęboką jak po LSD.  Bardzo dużo radości, śmiechu, jak po gandzi, ale troszkę bardziej duchowo-energetyczne doznanie.

To było w marcu. Od tamtej pory prócz marihuany i raz amfetaminy nie było nic, aż znalazł się dostęp do 4-HO-MET. Zakupiłam od razu 250 mg, na pół z współlokatorką. Konsystenacja mąki, tak zwany fumaran, czyli biały, drobny pyłek/proszek. 

  • LSD-25

Tego lata, zdarzyło mi się być na kwasie w dużym zbiorowisku ludzi (duży,

pokojowo zorientowany festiwal ogólnopolski).


Był to mój pierwszy kwas od ostatnich trzech lat. Nasza (biorąca) ekipa

liczyła sześć osób i każdy z nas zjadł połówkę "Policjanta" (hehe niezła

nazwa dla kwasa, co?). Zdawaliśmy sobie sprawę, z tego że "setting" jest

trudny - dużo ludzi, odnalezienie się ponowne graniczy z cudem, trudności z

powrotem do namiotu nawet na trzeźwo. Ale atmosfera była bardzo pozytywna,

  • 2C-I

2C-I





nazwa chemiczna: 2,5-dimetoksy-4-jodofenetyloamina





W roku 2001 zainteresowały się nią wytwórnie chemiczne \'szarej strefy\' szukające legalnej substancji podobnej do 2C-B. Zaczęto ją sprzedawać na coraz wiekszą skalę, substancja zdobyła uznanie i ciągle powiększającą się popularność. Wkrótce zaczęto ją sprzedawać w duńskich smartshopach pod nazwą "Soma", co jednak spowodowało szybką delegalizację tej substancji w tym kraju.

  • 25C-NBOMe
  • Marihuana
  • MDMA (Ecstasy)
  • Przeżycie mistyczne
  • Tytoń

Pozytywny trip po pozytywnym dniu

Uczestnicy tripu:

 

Szaman (ja)-18 lat 

 

K.-Najmłodszy z ekipy, a wyglądający najstarzej (bardzo bujna broda)

 

M-Dobry kumpel, niegustuje w psychodelikach

 

I-Najlepszy kumpel, uzależniony od Mj (o tym póżniej)

 

 

 

Początek